topic

Majątek Kościoła

Sundown • 2019-11-03, 17:03


Z budżetu państwa corocznie przeznacza się ok. 1,2 mld zł na wynagrodzenia dla katechetów, a ok. 0,5 mld zł idzie na działalność edukacyjną Kościoła katolickiego. Fundusz Kościelny pochłania ,,zaledwie'' 150 mln zł. Jest oczywistym, że rezygnacja z finansowania kościoła przez państwo przyniosłaby miliardy oszczędności, jednak czy takie rozwiązanie jest możliwe? Eksperci twierdzą, że obecnie taki ruch jest nierealny. Czy w takim wypadku istnieje możliwość by opodatkować księży podatkiem PIT i podatkiem od tacy?


Więcej

Edit.

Lista grzechów arcybiskupa Głódzia.


ptrkmdg

2019-11-03, 17:36
Chciałbym żeby państwo było rządzone jak kościół.

iShaman

2019-11-03, 18:10
2:22 steryd w roli księdza!!! Ciekawe jakie chrzty przeszedł...

somet

2019-11-03, 18:20
Tęczowy awatar i nawet k***a nie oglądam.

TB303

2019-11-03, 19:22
somet napisał/a:

Tęczowy awatar i nawet k***a nie oglądam.


Ty jesteś k***a zj***ny? To było pytanie retoryczne - ewidentnie jesteś.

parolpl

2019-11-03, 21:05
Zapomniałeś tylko wspomnieć że mamy jeszcze k. prawosławny i judaistyczny, który podobne lody kręci (z tych większych graczy). A , żeby nie było, lobby pedalskie u nas ma też dobrze; nie chodzi mi o z zwykłych homosiów, ale o "gejów" pochowanych po różnych instytucjach, organizacjach, celebrytach itp. Poprzez wzajemne wsparcie również sobie dogadzają (coś jak nepotyzm pedalski).

Sawix

2019-11-03, 22:13
niech się k***a w piekle spali , amen

jasnygwint

2019-11-03, 22:58
hehe mafioso, dobry biznes to i zarządca musi być ostry...

skywalker75

2019-11-04, 12:12
pie**olenie jak za czasów komuny, komuchy zawsze znajdą sobie wroga w kościele. Przytłaczająca wiekszość polaków to katolicy i to oni płacą poddatki na ten miliard z hakiem rocznie, na katechetów. Zastanawiam się natomiast kto płaci na tych nauczycieli etyki, co mają jedno dziecko na lekcji i jakie to są pieniądze. Może gdyby zlikwidować etykę, to nastał by w Polsce dobrobyt ?

Wiewór

2019-11-04, 14:19
ptrkmdg napisał/a:

Chciałbym żeby państwo było rządzone jak kościół.



Przecież jest - kłamstwo, złodziejstwo, ukrywanie swoich kryminalistów, mataczenie, nepotyzm :-D
Różnica jest taka, że do rządu przyjmują za okazaniem legitymacji jedynej partii a do KK za bycie pedałem.

TB303

2019-11-04, 14:49
skywalker75 napisał/a:

pie**olenie jak za czasów komuny, komuchy zawsze znajdą sobie wroga w kościele. Przytłaczająca wiekszość polaków to katolicy i to oni płacą poddatki na ten miliard z hakiem rocznie, na katechetów. Zastanawiam się natomiast kto płaci na tych nauczycieli etyki, co mają jedno dziecko na lekcji i jakie to są pieniądze. Może gdyby zlikwidować etykę, to nastał by w Polsce dobrobyt ?


Tak bardzo nikogo nie obchodzi zdanie katolskiego fanatyka, z mentalnością tych, którymi tak bardzo się brzydzi. A kościół powinno się opodatkować, bo to jeden wielki państwowy biznes.

somet

2019-11-04, 18:32
TB303 napisał/a:

Ty jesteś k***a zj***ny? To było pytanie retoryczne - ewidentnie jesteś.



Sam jesteś zj***ny, tęczowi i czarni to jedno wielkie szambo, jedni warci drugich ale Ty widzę tylko przeciw kościołowi...tęczowi cacy?

Ork.Fajny

2019-11-04, 20:32
Sundown napisał/a:

Z budżetu państwa corocznie przeznacza się ok. 1,2 mld zł na wynagrodzenia dla katechetów, a ok. 0,5 mld zł idzie na działalność edukacyjną Kościoła katolickiego. Fundusz Kościelny pochłania ,,zaledwie'' 150 mln zł. Jest oczywistym, że rezygnacja z finansowania kościoła przez państwo przyniosłaby miliardy oszczędności, jednak czy takie rozwiązanie jest możliwe? [...]


https://www.mapawydatkow.pl/wydatki-2/mapa-wydatkow-panstwa-2017/
Te MILIARDY to w sumie "tylko" dwa miliardy i przy ogólnych wydatkach sektora publicznego na poziomie 810 mld, taka liczba jest kompletnie nie istotna. Jestem za skasowaniem tych wydatków jako ateista, ale mam dziwne wrażenie że większość gimbo-ateistów która o tym mówi, przy okazji jest socjalistami i to są jedyne oszczędności na które by chcieli a przez "oszczędności" mam na myśli to że pójdzie ten hajs na co innego. Więc summa summarum Polak szary nic na tym nie zyska.


Sundown napisał/a:

[...] Czy w takim wypadku istnieje możliwość by opodatkować księży podatkiem PIT i podatkiem od tacy?


Bardzo mnie bawi taki małostkowe i żałosne podejście. Zamiast chcieć na odwrót, to znaczy żeby wszyscy Polacy nie byli uciskani przed podatki, to chce się aby śmiertelnemu wrogowi dopie**olić podobne zobowiązania. Zdrowe podejście. Jak już iść na dno to wszyscy i na raz.

TB303

2019-11-04, 20:51
somet napisał/a:

Sam jesteś zj***ny, tęczowi i czarni to jedno wielkie szambo, jedni warci drugich ale Ty widzę tylko przeciw kościołowi...tęczowi cacy?


Cofam co napisałem - nie jesteś zj***ny: Jesteś po prostu głupi.

glesner1910

2019-11-04, 21:02
Rozbraja mnie zawsze płacz niewierzących, że kościół coś tam ma :D Dałeś na to złotówkę? Nie? To cichosza, to jakby NIE TWOJA SPRAWA :) Z budżetu państwa parę groszy idzie na naukę kościoła? A wiesz ile pieniędzy idzie rocznie na setki tysięcy patologicznych rodzin, w których pincet plusy przepijane są w dwa dni, a potem tacy delikwenci idą do mopsu po rentę na marskość wątroby? Jakieś 50 razy tyle ;) Poza tym Kościół w Polsce nie jest bogaty. Rydzyk kręci interes prywatny i z tego ma górę siana, reszta parafii to raczej biedne ośrodki. Zliczając całość wychodzi duża kwota, ale dzieląc to na te 10 000 kościołów i biorąc pod uwagę jaką część tej kwoty stanowią Jasna Góra, Licheń czy Niepokalanów to wcale niedużo. I przede wszystkim: ja wierzę i daję, moja sprawa. Ty nie musisz na nic dawać ani grosika złamanego, możesz dorzucić pedałom, menelowi pod sklepem do jego 500 +, które już przechlał albo innej madce.