topic

Lotnisko w Dubaju...

Pantilion • 2018-11-09, 16:58
Ahmed ta torba się rusza...


MgrMajster

2018-11-09, 17:06
Nieprzepisowy bagaż? To do śmieci.

freaky

2018-11-09, 17:23
Czyżby nasze modelki po miesiącach pracy wracały z bagażem doświadczeń?

Gilera1231

2018-11-09, 17:27
Dzieciak cichutki takie okazy można tolerować.

Hrabia Drapula

2018-11-09, 17:30
naćpany to cichutki, ale jak tak można, to się w głowie nie mieści, przecież torba przechodzi przez rentgen, a to dla małego dziecka bardzo niezdrowe

AyCaramba

2018-11-09, 17:50
Hrabia Drapula napisał/a:

a to dla małego dziecka bardzo niezdrowe



Niby dlaczego?

Essent

2018-11-09, 18:13
Mały sk***ol jeszcze się cieszy :lol:

Spidzio199

2018-11-09, 18:52
Co się dziwicie? Nie widzieliście suchego prowiantu? Posiłki w economy drogie a lot długi.

D3Ton

2018-11-09, 19:35
Mały przebrany za jakąś owcę...
Przypadek...?

momonon

2018-11-09, 20:55
pewnie do Skandynawii wieźli, tam płacą za importowane śmieci :-D

Bronek___Komar

2018-11-09, 21:18
dziecko pewnie naćpane aby nie darło ryja

edek.bajzel

2018-11-09, 22:53
j***ne k***y,
obudziły dzieciaka
ja też nie lubię wstawać przed czasem

wyr*chalem_jana_pawla_II napisał/a:

dziecko pewnie naćpane aby nie darło ryja



rodzynek albo rozpie**ol
a wciąż to samo gówno śmierdzące

śmierdzisz kałem, więc idz się umyj w klozecie

HalfGod

2018-11-10, 00:25
- Stary dzieciaka wziąłeś?
- Co?
- Gówno!
- Zaraz sprawdzę w torbie. :krejzi: O to chodzi?

Aldous

2018-11-10, 00:44
j***ny jak go za fraki wyciągnął z tej torby, widać że fachura w ręku :D

PS. Chyba ahmed źle zrozumiał jak mu Jasmina powiedziała żeby spakował gówniaka :amused:

RzezniaZmasarnia

2018-11-10, 01:33
[quote] Hrabia Drapula napisał/a:
a to dla małego dziecka bardzo niezdrowe


Niby dlaczego?/quote]

Wyjaśnienie

Profesor dr. hab. n. med . Jerzy Walecki

"Akurat rentgen klatki piersiowej paradoksalnie jest jednym z najmniej obciążającym badań. Dawka efektywna wynosi ok. 2 setnych milisiwerta, więc odpowiada 1/120 rocznej dawki otrzymywanej ze źródeł naturalnych. To trzy dni przebywania na dworze, więc w żaden sposób nie można traktować poważnie opinii o szkodliwości tego badania. Nie robimy go przecież dla urody, ale by wykryć np. rozległe zapalenie czy zmianę, którą można w porę usunąć. Poza tym podstawą do wykonania np. zdjęcia klatki piersiowej czy mammografii jest skierowanie od lekarza. I to do lekarza należy ocena, co jest większym kosztem: czy przyjęcie przez pacjenta pewnej dawki promieniowania czy nierozpoznanie np. złamania kości, nacieku zapalnego czy zmiany nowotworowej, a w konsekwencji nierozpoczęcie leczenia.

Odpowiedź wydaje się oczywista.

Tak. Podkreślam z całą mocą: dawki promieniowania, jakie pacjent przyjmuje w trakcie pojedynczego badania (nie mówię tu o embrionach i płodach będących w fazie organogenezy), nie są tymi, których należałoby się bać. Chyba że ktoś robiłby sobie non stop przez cały dzień zdjęcie rentgenowskie. Dawka, którą przyjmujemy w trakcie jednego badania jest zbliżona do kilkudniowej dawki tzw. tła, czyli takiej dawki promieniowania, jaką przyjęlibyśmy w ciągu kilku dni z atmosfery, przebywając na dworze."


Szacun dla niego za wiedzę . Poza tym ludzie są okrutni, mimo bycia homo sapiens k***a, jego, mać.