topic

Konstantin Rudniew, lider sekty Ashram Shambala.

Mr.Drwalu • 2013-02-10, 19:34


Utrzymywał, że jest bogiem obcych. Na Ziemię miał przybyć wprost z okolic Syriusza – gwiazdy oddalonej od nas o ok. 8,6 lat świetlnych. Jego posłannictwo na naszej planecie miało zaowocować oświeceniem ludzkości. Mimo absurdalnego charakteru głoszonych tez udało mu się zgromadzić ok. 30 tysięcy wiernych. Próby werbunku nowych członków odbywały się nawet w Polsce. Dopiero teraz w sprawie szaleńca zapadł wyrok.


Konstantin Rudniew, lider sekty Ashram Shambala, która najbardziej aktywna była na terytorium Federacji Rosyjskiej, to postać bardzo kontrowersyjna. Stosowane przez niego praktyki jeżyły włos na głowach śledczych, którzy prowadzili śledztwo w sprawie działalności jego organizacji. Elementem tradycji w czasie zaordynowanych przez niego sesji okultystycznych stały się np. wielkie orgie, do udziału w których zmuszani byli członkowie kultu.
Zdaniem ekspertów, początki działalności założonej przez Rudniewa sekty sięgają czasów upadku Związku Radzieckiego. To właśnie na zgliszczach komunistycznego mocarstwa została uformowana organizacja, której macki systematycznie zaczęły sięgać coraz dalej. Jej członkowie pochodzili przede wszystkim z terytorium Syberii, ale Ashram Shambala miała też swoich wiernych wyznawców w największych rosyjskich metropoliach, m.in. w Moskwie, Petersburgu. A potem także poza granicami kraju.

Organizacja uznawana jest za bardzo niebezpieczną. Większość członków, którzy werbowani byli do jej szeregów, znajdowało się w wieku od 14 do 30 lat. Ludzie, którzy do niej trafiali, przechodzili pranie mózgu. W czasie spotkań z liderami, wyśmiewane były tradycyjne wartości, takie jak rodzina, przyjaźń, nauka i praca. Cały proces określany był mianem „drogi głupca”. Zabiegi psychomanipulacyjne sprawiały, że wielu słuchaczy Rudniewa oddawało sekcie oszczędności życia, wypierało pamięć o krewnych i przyłączało się do organizacji.
„Członkowie sekty Rudniewa często tracili swoje pieniądze, swoją własność, a potem porzucali swoich krewnych oraz przyjaciół. Wielu z nich zostało potem uznanych za zaginionych” – poinformował serwis „Siberian Times”. „Po przyłączeniu się do sekty, kobiety były zmuszane do brania udziału w ‚rytualnych gwałtach’ oraz orgiach z udziałem Rudniewa oraz innych przywódców sekty”.
Matka jednego z członków organizacji zeznała, że jej syn najpierw brał udział w kursach jogi. Miał wtedy 15 lat Jak się później okazało, w zajęciach uczestniczyli także członkowie Ashram Shambala. Po trzech latach jej potomek dołączył do innych członków sekty i słuch o nim zaginął – poinformował dziennik „Daily Mail”.
Próby skazania Konstantina Rudniewa, przywódcy sekty, który służył kiedyś w Armii Czerwonej, podejmowane były w przeszłości wielokrotnie. Zwykle kończyło się jednak na tym, że inni członkowie organizacji, w tym jego ofiary, nie chciały zeznawać przeciwko Rudniewowi. W końcu 45-letniego mężczyznę udało się jednak doprowadzić przed sąd. Za gwałty, zmuszanie członków ugrupowania do udziału w orgiach oraz handlu narkotykami, a także za praktyki okultystyczne sąd skazał go na 11 lat więzienia. Prokuratura domagała się 15 lat.
Sam Rudniew, który utrzymywał, że pochodzi z Syriusza i wymagał od swoich podwładnych bezwzględnego posłuszeństwa, dzięki swojej działalności stał się milionerem.
Warto wspomnieć, że choć Ashram Shambala działała przede wszystkim na terenie Rosji oraz byłych republik radzieckich, Rudniewowi w pewnym momencie zamarzyła się ekspansja i głoszenie swojej „nauki” w innych krajach oraz na pozostałych kontynentach. Dzięki kapitałowi ludzkiemu, zaślepionemu głoszoną przez Rosjanina ideologią, takie starania zostały poczynione. Próby krzewienia idei Rudniewa podejmowane były także w Polsce. Odbywało się to jednak w zakamuflowany sposób. Członkowie sekty przenikali po prostu do różnych placówek i próbowali werbować nowych członków podczas zajęć z jogi, sztuk walki czy sesji z uzdrowicielami – poinformował serwis k-istine.ru.
Warsztaty, podczas których starano się pozyskać nowych wyznawców, odbywały się w pewnym momencie na całym świecie. Poza Polską, nauki Rudniewa były upowszechniano również w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Danii, Grecji, Niemczech, Belgii, a nawet w Australii.

Źródło: http://edgier25.wordpress.com/2013/02/09/sekta-ashram-shambala-dzialala-tez-na-terenie-polski/

truskawkowabuba

2013-02-10, 19:54
nigdy nie zrozumiem jak można być takim debilem podatnym na manipulacje, żeby wciągnąć się do sekty, oddać komuś zupełnie obcemu oszczędności życia i wierzyć w niedorzeczne nauki, który wymyślił sobie jakiś wariat... po prostu nie ogarniam kretynizmu ludzkiego.

artykuł dobry, chociaż szkoda, że tak mało informacji, bo chętnie poczytałabym coś jeszcze o ich działalności w Polsce. piwo leci tak czy siak ;) .

KimDzongIl

2013-02-10, 21:04
@truskawkowabuba

Ja na to patrzę z innej strony. Jak trzeba być cholernie charyzmatycznym żeby do takiego gówna przekonać 30 tys ludzi.

truskawkowabuba

2013-02-10, 21:19
KimDzongIl, moim zdaniem charyzma ma tu gówno do rzeczy. inteligentni ludzie nie dadzą się wciągnąć w żadną niedorzeczną sektę, choćby nie wiem jak jej przywódca był charyzmatyczny. np. ty określasz tę sektę jako "gówno" i wątpię, żebyś dał się wciągnąć w jej szeregi, nawet jeśli koleś, tryskający arcycharyzmą powiedziałby ci, że pochodzi z gwiazdy syriusza i jest zajebisty, co nie?

KimDzongIl

2013-02-10, 21:31
truskawkowabuba, to w takim jak trzeba być głupim żeby pozwolić dokonywać na sobie zbiorowych gwałtów :shock:

truskawkowabuba

2013-02-10, 21:38
KimDzongIl, nie wiem, trzeba mieć nasrane we łbie po prostu :roll: . ale spoko, może te wszystkie sekty pójdą za przykładem świątyni ludu, a wtedy po świecie będzie się panoszyć mniej debili ;) .

KimDzongIl

2013-02-10, 21:48
ale patrząc na Polskę o. Rydzyk jakby nie patrzeć tez ludziom w głowach miesza. Sam jestem katolikiem ale typowe moher commando, które oddają na niego swoje renty i emerytury patrzą na niego jak na boga.

truskawkowabuba

2013-02-10, 21:59
rydzyka i innych klechów nastawionych na emerytury babć z wypranymi mózgami postawiłabym pod murem i wystrzelała. przez takich to wstyd się przyznać, że jeszcze się należy do tego kościoła. też jestem wierząca, ale wk***ia mnie to zapatrzenie w kościół, zero posuwania się do przodu, jakiegoś postępu, tylko wieczny ciemnogród. rzygać się chce od tego. moim zdaniem mieszanie się kościoła do polityki jest jedną z przyczyn bierności politycznej w Polsce...

się zdenerwowałam... :-? .

no i tak, w sumie rydzyka można postrzegać jako przywódcę, może nie sekty, ale jakiegoś chorego ruchu, do którego należą pokręcone mohery...

KimDzongIl

2013-02-10, 22:47
słyszałem o jednej babuni która cały swój majątek przekazała Rydzykowi, a swoją liczną rodzinę zostawiła z niczym. Czasem jak puszczę sobie radio rydzyka w aucie bo mają cholernie dobry zasięg w całej Polsce, niekiedy mają tam ciekawe audycje ale ludzie tam dzwoniący to naprawdę istny ciemnogród

bloodwar

2013-02-11, 20:27
Naśmiewanie się przedstawicieli jednej sekty z głupoty przedstawicieli innej to jakiś wyższy poziom idiotyzmu którego do końca nie ogarniam - z punktu widzenia osoby "stojącej z boku" nie ma róznicy, czy wierzysz w zbiór bajek wymyślonych 2000 lat temu czy wierzysz w zbiór bajek wymyślonych kilkanaście lat temu, czy oddajesz guru swojej sekty od razu cały majątek czy może tylko co tydzień 5 zł na tacę, czy sekta wymusza i testuje całkowite posłuszeństwo zmuszając do uczestnictwa w orgiach i zbiorowym samobójstwie czy może tylko w pomniejszych rytuałach - wszystko to jest jednakowo głupie!