topic

Kobieta w wojsku

~Sunday • 2019-06-14, 17:45


Tak to wygląda :ciasteczkowy2:

poligon6

2019-06-14, 22:24
GrubszySzeregowy napisał/a:

Ae hajs ma być ten sam...



Momo że c*pki maja inne wymagania odnosnie testów sprawnosciowych. Jeden biegnie z worem (kolegą) przez 100 metrów a c*pka pzez 60 metrów. Jak tu zbudować zaufanie?

Musashi_Miyamoto

2019-06-15, 10:49
Kobiety w armii to bardzo dobry pomysł. Praktykowany już od stuleci... Tylko jak w życiu i jak w naturze każdy ma swoje miejsce i zadania. Dzisiejsze czasy próbują wszystko popie**olić. Mam nadzieje że ostatecznie się nie uda.

poligon6

2019-06-15, 10:57
Musashi_Miyamoto napisał/a:

Kobiety w armii to bardzo dobry pomysł. Praktykowany już od stuleci... Tylko jak w życiu i jak w naturze każdy ma swoje miejsce i zadania. Dzisiejsze czasy próbują wszystko popie**olić. Mam nadzieje że ostatecznie się nie uda.



Zazwyczaj w wojsku służyły tak zwane markietanki, zajmowału sie noszeniem wody dla wojska i prostytucją. Toczyły nawet bitwy z markietankami z przeciwneko obozu obrzucając się kamieniami, wyzwiskami i kupą.

Czytałem że czasami z ich powodu dochodziło do przedwczesnej bitwy, jak urazone przez przeciwnika wracały do obozu i nagabywały żołnierzy do walki.

8broda8

2019-06-15, 11:56
Zachciało się równouprawnienia k***a.

Siberian_Meat_Grinder

2019-06-15, 15:01
8broda8 napisał/a:

achciało się równouprawnienia k***a.



akurat na filmie było równouprawinienie ... u faceta upośledzenie umysłowe (przechodzenie przed/pod lufą działa, gdy mógł to być niewybuch) i upośledzenie fizyczne u kobiety. Z dwojga złego wybrałbym to drugie - bo można je łatwo nadrobić ... a na brak mózgu nie ma recepty.

sens_

2019-06-15, 16:43
j***ne , tępe dziurawce

picolo

2019-06-15, 18:28
_Yarko_ wygrałeś!

krasnal_hałabała

2019-06-16, 19:22
@_Yarko_

E tam, ja tam jestem większym mięczakiem i niedojebem.

mucha86

2019-06-17, 11:03
poligon6 napisał/a:

Zazwyczaj w wojsku służyły tak zwane markietanki, zajmowału sie noszeniem wody dla wojska i prostytucją. Toczyły nawet bitwy z markietankami z przeciwneko obozu obrzucając się kamieniami, wyzwiskami i kupą.
Czytałem że czasami z ich powodu dochodziło do przedwczesnej bitwy, jak urazone przez przeciwnika wracały do obozu i nagabywały żołnierzy do walki.



w wojskach lancknechtów istniało nawet specjalne stanowisko hurenweibel (sierżant kureski) który się takimi prostytutkami i przekupkami zajmował.

isiu77

2019-06-17, 18:56
@_Yarko_

to chyba nie kobieta, to odważne francuskie wojsko. Jak z WW2