Fartuch

Caramon • 2018-12-15, 02:49
Zepsuli mi święta.

Wchodzę dziś do Rossmanna. Łażę, szukam folii aluminiowej... Podchodzę do pracownicy ubranej na czerwono, z jakąś wstawką a'la fartuch. Pytam:

- Dzień dobry, przepraszam, czy i gdzie znajdę u państwa folię aluminiową?

- Ja tu nie pracuję... - skonstatowała rozmówczyni z lekkim poirytowaniem w głosie.

- Ach, przepraszam. Fartuch mnie zmylił - odparłem pojednawczo.

- To jest kreacja! Wie, ile za nią dałam!?....

... badumts. Tak oszczędnie...

~tip.top

2018-12-17, 07:37
Caramon napisał/a:

Wie, ile za nią dałam!?....


Trzy klocki... w Dubaju :amused: