topic

~Beny

2019-02-07, 15:23
Myślałam, że sztywnego psa wyciągnie.

poligon6

2019-02-07, 15:43
Zimą niejeden burek zamarzał w budzie. Niestety zamarzały tak niefortunnie ze czasami trzeba było bude rozbierac. Stad w drodze kalkulacji zysków i strat psia buda stanowiła niekiedy kilka desek zbitych na krzyz. Powodowało to naturalnie, ze wiecej psów zamarzało. Ale na wsi było łatwiej o psa niz porzadne deski.

mesjans

2019-02-07, 16:25
Jak ten pies tam oddychał?

Lobo24

2019-02-07, 17:00
A u nas jak jest -4 to już ostrzeżenia w tv, że niebezpiecznie.

Tafariel

2019-02-07, 17:56
Nie ma się co dziwić, ruski pies napojony wódką to i mrozu się nie obawia :krejzi:

DzidaZawodnik

2019-02-07, 18:42
Lobo24 napisał/a:

A u nas jak jest -4 to już ostrzeżenia w tv, że niebezpiecznie.



Robią z was debili, którym trzeba wszystko mówić, a wy dalej ich lubiciei nabijacie kabzę.

kam332

2019-02-07, 18:47
chłodził się :)

Rudinxon

2019-02-07, 19:46
Ale fajnie ten śnieg skrzypi :D

Hrabia Drapula

2019-02-07, 20:23
powodzi się , pies ma własne igloo

tbone121

2019-02-07, 21:27
jaka to rasa?

lm65

2019-02-07, 22:08
Eskimosi mogą siedzieć w iglo to i pies też może :)

gaaad

2019-02-07, 22:35
Dobrze go wola "Niedzwiedz, dawaj"

dulek93

2019-02-07, 23:49
Może zasypalo go w budzie i miał tam zapas tlenu