topic

Co łaska...

JanHardkorowy • 2016-10-06, 20:16
Panie i Panowie, uprzejmie zwracam się o zapoznanie z cennikiem...

Po tagach jeszcze nie ma, także tego.

tranzystor

2016-10-06, 20:23
Bo to jest co łaska + VAT, dlatego tak drogo. Wina Tuska.
Kościo9ły są utrzymywane z kasy, którą dostaje proboszcz z diecezji. Do tego większość kościołów jest dofinansowana od lokalnych władz, szczególnie jeśli kościół jest zabytkiem.

BrianGriffin

2016-10-06, 20:32
Ciekawe czego oczekiwali idąc do czarnej pedofilskiej mafii.

Nikczemny_Płód

2016-10-06, 20:36
O ch*j chodzi?

Facet ma wybór, może nie płacić i nie brać ślubu, albo poszukać innej parafii.


Pocisk na kościół wszechobecny a k***a państwo polskie zabiera mi znacnzie więcej niż ten klecha chce za ślub. Facet przynajmniej miałby ślub, a ja co mam? A np. wizytę na nfz do lekarza pierwszego kontaktu z 3 tygodniowym okresem oczekiwania :lol:

uszatok

2016-10-06, 20:37
Religia to zło i k***a zawsze będę to powtarzał. Bilans dobra i zła religii jest w dużo na minusie. Nie mówię, że ludzie wierzący są źli, tylko to wszystko, co się odpie**ala wokół tej wiary. Płacenie za błogosławieństwo. Nosz k***a mać. Chodźcie do mnie to ja was za darmo pobłogosławię i będę jeszcze miły do tego, nie tak jak ten sk***ysyn. Pazerna łajza.

lakeroll

2016-10-06, 20:37
@tranzystor, co jak co ale pie**olisz o zabytkach, gdyby tak było to symbol Gdańska byłby wyremontowany

Nizaryta1

2016-10-06, 20:45
BrianGriffin napisał/a:

Ciekawe czego oczekiwali idąc do czarnej pedofilskiej mafii.



Tego samego co od twojego Guru Jogina ze srimanti czyli zrozumienia a dostali to samo co od twojego guru czyli wypięty zad.

wolna_istota

2016-10-06, 20:48
Nie bronię księży bo to złodzieje i chorzy psychicznie ludzie ale jak widzę w rogu znaczek tvn to od razu wiem, że to albo fejk albo ustawka pod publikę.

Pa...........or

2016-10-06, 20:53
Co za zryte berety - można było nie brać ślubu w kościele.
Jeśli się z czymś nie zgadzam, to tego nie wspieram, a nie nagrywam jak jakiś SBek i chwalę się jak oszukałem księdza.
Mentalność chłoporobotnika widoczna już na wstępie w samym ryju z kozią bródką i wieśniacką kamizelką.

Ptoon

2016-10-06, 20:58
Na siłę podstawiona akcja do TVNów. Każdy wie ile to kosztuje, zawsze za usługi tego typu się płaci, do tego ksiądz powiedział, że jakby trzeba było to by udzielił sakramentu za darmo, ale widać umówili się inaczej. Jeżeli komuś się nie podoba, że pobierają kasę za odprawianie takiej mszy, to niech nie żąda od nich ślubu. Cywilny w urzędzie wystarczy.
Ja osobiście nie korzystam z usług kościoła katolickiego, ale uważam, że jak ktoś ma taką potrzebę i chęć to ma pełne prawo to robić, za darmo, za zapłatą, a nawet za wirtualne pokemony, jak tylko dwie strony się umówią. Kościół katolicki to taki jakby klub książki, który ma jasno ustaloną strukturę i zasady. Ludzie się dobrowolnie zbierają, gadają i czerpią z tego radość. Lewactwo i ateiści chcą im tam co chwile wbijać na spotkania i mówić im, że zamiast o książce oni chcą teraz gadać o filmach, albo w ogóle nie gadać tylko grać w gry.

somet

2016-10-06, 21:10
No to k***a w drugą stronę, córeczka nie ochrzczona 7lat, jakoś mi się zapomniało, mówi mi, tato chcę iść do komunii bo to tak fajnie i wszystkie koleżanki idą. Jestem ojcem dla córki zrobię wiele a może wszystko. Zasuwam do proboszcza z myślą że przypał itd. ale nie, normalna gadka i sakramentalne pytanie, ile? Proboszcz mówi co łaska, k***a nie znam waluty i proszę o przeliczenie na peeleny, no dobra pytam się czy stówa wystarczy a proboszcz że oczywiście, kopara mi opadła, dałem dwieście bo sknerą nie jestem. Akcja w Niepokalanowie, proboszcz zima lato w sandałkach zasuwa bez skarpet, pokuta czy kara, gówno mnie to obchodzi. Fakt autentyczny.(uwielbiam ból dupy różnej maści humanistów)

emptypants

2016-10-06, 21:27
Nikczemny_Płód napisał/a:

O ch*j chodzi?

Facet ma wybór, może nie płacić i nie brać ślubu, albo poszukać innej parafii.


Pocisk na kościół wszechobecny a k***a państwo polskie zabiera mi znacnzie więcej niż ten klecha chce za ślub. Facet przynajmniej miałby ślub, a ja co mam? A np. wizytę na nfz do lekarza pierwszego kontaktu z 3 tygodniowym okresem oczekiwania :lol:



Ja to rozumiem tak, że sytuacja się dzieje przed samym ślubem, więc nie ma za bardzo wyboru. Może dać, albo odwoływać wszystko i ponieść straty. A to już jest sk***ysyńskie prowadzenie 'negocjacji' ze strony księdza. No i jeszcze to robienie z siebie ofiary