topic

Dexterous

2017-08-14, 03:06
Jedna prawda taka, że ma prawo nagrywać. Druga prawda taka, że wk***iające jest to, że jełopy potem to upubliczniają (czego już nie mają prawa robić, ale ch*j z tym, bo jak coś pójdzie w sieć, to już w niej zostaje). Poj***ny kraj i ludzie.

zygmunt151

2017-08-14, 04:15
No tak to jest jak politycy zajmują się przetrwaniem na stołkach a nie modernizacją prawa (modyfikacją by miało zastosowanie wobec realnych możliwości ludzi ówczesnych). Jak było od stuleci, tak jest dalej, i wciąż się zagraniczne rządy i firmy wpieprzają korupcją więc nie ma jak tego zmienić. A szkoda.

styx38

2017-08-14, 10:08
Ciekawe czy nadal obowiązuje zakaz fotografowania na dworcach kolejowych?Bo jeżeli tak to pińcet złoty mandaciku dla operatorka hehe

gonzales1988

2017-08-14, 10:08
Tylko nie wrzucaj tego do internetow :D

zonk

2017-08-14, 10:21
Niestety MiKole to jest najgorszy sort ludzi. Nie raz widziałem z maszyny jak te sp***oliny z aparatami stały za blisko torów bo musiał złapać lokomotywę. Oczywiście zero reakcji na sygnał dźwiękowy. Nie pozostało nic innego jak dać nagłe hamowanie.

botspam

2017-08-14, 11:49
Co ten filmik przedstawia bo k***a nie zaczaiłem?

Thesherk

2017-08-14, 11:50
Ja też bym sobie nie życzył żeby jaki zbok kolejowy walił sobie do nagrania, na którym pracuje :-/

waloos

2017-08-14, 12:02
No i zadziałał tu Efek Streisand. Gdyby gość siedział w lokomotywie, to nawet by go nie było widać. A nawet jeśli byłoby go widać, to zobaczyłoby go może kilkaset osób które weszłyby na kanał o pociągach. Za to teraz gość wrzucił film pewnie na wszystkie możliwe serwisy gromadzące treści i obejrzał to każdy.

Swoją drogą to facet z kamery - jeśli na dworcu nie ma zakazu - to na 90% może nagrywać i to upubliczniać. Bo on nagrywa pociąg a maszynista jest w tej akcji tłem, nie bedącym przedmiotem filmu.
To jest taka sama sytuacja kiedy nagrywacie sobie coś w centrum miasta, chcąc nie chcąc zawsze jakiś ludzi widać będzie.

Ludzie mają różne pasje i ja fascynację pociągami rozumiem. Lepsze to od wsadzania sobie w dupę dildo, r*chania odkurzacza i spuszczania się na zdechłe zwierzęta - czyli hobby sporej frakcji sadolowych użytkowników.

zonk

2017-08-14, 12:21
@up, to się dowiedz jak problemy mają maszyniści gdy taki debil przez swoją pasję wpie**ala się pod koła. Rozumiem nie można do jednego wora wrzucać wszystkich ale jest tego sporo - najwyraźniej pan maszynista miał już nieprzyjemność spotkać debila na szlaku i jest teraz na nich uczulony.

magicrodek123

2017-08-14, 12:23
No już bez przesady, że buractwo, powiedział, żeby go nie nagrywał bo sobie nie życzy i tyle ;d

swiety_piotr

2017-08-14, 13:37
Coraz wrażliwsza ta społeczność. Gdzie tu chamstwo i buractwo? Problemy pierwszego świata.

miskolargol

2017-08-14, 15:09
Racje ma facet.Juz ludzi z tymi kamerami/telefonami w ogole popie**olilo calkowicie.Nawet laski w lesie nie wyr*chasz,bo jakis pajac zawsze sie z kamera czaji.

krz2

2017-08-14, 17:16
miskolargol napisał/a:

Nawet laski w lesie nie wyr*chasz,bo jakis pajac zawsze sie z kamera czaji.


:homer:

eMJay8086

2017-08-14, 17:22
No i widzisz tępy ciołku, jesteś w internetach :-P

POW667

2017-08-14, 17:39
W zasadzie oboje siebie warci. Gdyby maszynista się nie wychylił to nikt by go nie zobaczył i nie było by sprawy. Z drugiej strony, gdyby facet na pytanie czemu filmuje, odpowiedział normalnie, w stylu, że interesuje się koleją i nagrywa różne składy to być może (nie na pewno, w zależności czy maszynista dalej by brnął) rozmowa także by się zakończyła .