18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach

#1938

Czołg "SMK"

Młynarz2033 • 2013-03-23, 11:15
29
SMK

W 1938 roku w Zakładach Kirowskich w Leningradzie rozpoczęto konstruowanie ciężkiego czołgu przełamania mającego zastąpić w przyszłości wozy T-28 i T-35. Głównym konstruktorem czołgu SMK (skrót od Siergiej Mironowicz Kirow) był inż. A.S.Jermołajew. Na pierwszym projekcie czołg posiadał trzy wieże, jedną z armatą 76mm i dwie z armatami 45mm, pancerz miał mieć grubość do 60mm. 9 grudnia 1938 roku projekt i model czołgu przedstawiono Stalinowi, i jak wieść niesie, wódz osobiście zdjął jedną wieżę nakazując pogrubienie pancerza. Po zamieszczeniu poprawek w projekcie od stycznia 1939 roku przystąpiono do budowy pierwszego, już dwu-wieżowego czołgu SMK.
20 września 1939 roku czołg był prezentowany na poligonie w Kubince przedstawicielom władz partyjnych i komisariatu obrony. Wkrótce potem rozpoczęto próby techniczne. W grudniu 1939 zapadła decyzja o wysłaniu czołgu SMK do Finlandii, abt tam kontynuować testy w warunkach bojowych. Pierwszy bój czołg stoczył 17 grudnia 1939 roku w rejonie Hottinen, a 19 grudnia został unieruchomiony podczas ataku na umocnienia fińskie pod miastem Summa, i pozostawiony przez załogę. Finowie wielokrotnie próbowali odholować czołg SMK, lecz bez rezultatu, powodem był brak odpowiedniego sprzętu i artyleria sowiecka. Do uszkodzonego czołgu SMK wojska sowieckie dotarły dopiero w lutym 1940 roku. Ze sporymi problemami odtransportowano czołg do fabryki w Leningradzie, lecz ostatecznie zrezygnowano z wyremontowania czołgu SMK.







;-)
85
Żagań przed drugą wojną światową:



Być może filmik nie spotka się z ogólnym entuzjazmem, jednak osobom bardziej inteligentnym może się spodobać.
Dymekx • 2011-10-26, 10:51  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (32 piw)
A co ma się spodobać na tym filmiku ludziom "bardziej inteligentnym". "O... o, wrzucę jakiś filmik z dwudziestolecia międzywojennego, który posłuży jako źródło historyczne do prac magisterskich. Bo wszystkie klatkujące, czarno-białe i w ch*jowej jakości filmy są dla ludzi inteligentnych". Kolęś ja tu widzę lekkoatletę i pana z psem, nawet Doktor z Noblem stwierdził by, że ten film jest gówno wart dla ludzi z poza tego środowiska. No może w małym stopniu przyda się jako wskazówka do geografii historycznej. Ten film "zadowoli" w równym stopniu debila jak i intelektualistę, koniec rozprawy.