Rybka

211
Daj piwo
wku11 @ Wczoraj 15:43 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Z nieba spadła na Polską ziemię złota rybka. Tak się złożyło że wylądowała na małej ulicy, gdzie mieszkali obok siebie Polak, Niemiec i Francuz. Wszyscy wybiegli z domów żeby jej pomóc:
-Wrzućcie mnie do jeziora, to spełnię wasze 3 życzenia! -powiedziała rybka.
No i wszyscy udali się nad pobliskie jezioro, i tam rybka zaczęła spełniać życzenia:
-Ja to bym chciał taką wielką winnicę, z winogron której robiłbym najlepsze wino na świecie! Ludzie piliby mój wyrób, a ja byłbym szczęśliwy i bogaty!
I srut, obok pojawiła się winnica, a Francuz w łapie miał akt własności.
-To ja chciałbym wielką fabrykę samochodów! Robiłbym najlepsze auta, ludzie by nimi jeździli a ja byłbym szczęśliwy i bogaty!
Znów srut i po drugiej stronie jeziora pojawiła się wielka fabryka, od razu był już burmistrz który wychwalał ile to w niej będzie miejsc pracy, i jak poprawi się sytuacja okolicznych mieszkańców.
-Ostatnie życzenie! Polak, czego chcesz?
No i nasz rodak tak się rozgląda- z jednej strony piękna winnica i szczęśliwy Francuz doglądający owoców, z drugiej olbrzymia fabryka z Niemcem i burmistrzem który podawali sobie dłonie.
Po chwili cały czerwony powiedział:
-Chciałbym, żeby to wszystko strzelił jasny ch*j!

:idzwch*j:
nowynick @ Wczoraj 15:45  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (107 piw)
I srut, pół Afryki pakuje się na pontony...

Rozmowa

482
Daj piwo
szpon2 @ Wczoraj 7:32 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Halo?
– Sorki, nie mogę teraz rozmawiać – robię sobie wegetariańską przekąskę przed egzaminem z prawa karnego.
– Przecież sam zadzwoniłeś…
– Cześć.
nowynick @ Wczoraj 14:24  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (39 piw)
plogi1 napisał/a:
Jestem frutarianinem i dobrze mi z tym,nie przyczyniam się do cierpień zwierząt oraz gatunków roślin ,które podczas zbiorów cierpią np sałaty.


moje oczy cierpią jak to czytam...


idę w odwecie podeptać jakiś trawik


PS jak rodzice zareagowali na twój comming out?

Rosyjska misja na Marsa

173
Daj piwo
ynsajd @ 2016-09-25, 12:11 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Pierwsza ruska załogowa misja na Marsa. Kosmonauci lądują na czerwonej planecie, wychodzą na zewnątrz, załączają kamery i sprzęt do łączności, zatykają nieopodal statku flagę po czym kontaktują się z Putinem. Jeden z kosmonautów:
-Panie prezydencie, melduję o udanym lądowaniu i wyjściu na powierzchnię Marsa! Lądowanie odbyło się bez jakichkolwiek kłopotów, z nami wszystko w porządku!
-To dobrze. Przystępujcie zatem do drugiej fazy operacji, czyli zaludniania Marsa.
-Ale zaraz... Panie prezydencie, ale nas jest tu tylko trzech chłopa!
Putin myśli, co na to zaradzić. Po chwili dodaje:
-Załóżcie tam kolektyw. W kolektywie zawsze znajdzie się jakaś k***a.

:samobojstwo:
   Popularne tagi
motorcykl  norman bates  amibient  nosowska  doktryna  klaszcz  lanie po ryju
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]
X