Krótka historia z zatrzymania przez policje

Majkus891 • 2016-06-03, 09:28
:samoboj: Mój pierwszy temat... Więc proszę bez litości.

Opowieść krótka ale jakże wzniosła. Mieszkam we Francji od czasu do czasu na święta odwiedzam rodzinkę w Polsce. I tak było ostatnim razem. Jechaliśmy samochodem firmowym na Francuskich numerach. Po długiej wielogodzinnej drodze, w końcu przekraczamy granicę Niemiecko-Polską. Jadąc sobie kulturalnie A4 przeszło 160km/h, wyprzedza nas patrol Policji i machając lizakiem sugeruje abyśmy za nimi jechali. Oczywiście tak czynimi. Ujechaliśmy kilka kilometrów do najbliższego zjazdu. Zatrzymujemu się tuż za radiowozem, z którego wysiada Dwóch rosłych Policjantów. Podchodzą do naszego auta, uchylam szybkę od strony kierowcy. I oczywiście standardowa procedura poprosimy dokumenty etc... W tym momencie zaskakuję ich płynną Francuszczyzną i gestykulując staram się im oznajmić że nie rozumie co mówią. Z kultury zapytawszy czy rozmawiają po angielsku obaj wzruszyli ramionami w geście odmowy. Po kilku minutowej próbie porozumienia się z nami. Jeden z nich mówi do drugiego " Jak żeś se ch*ju ich zatrzymał to sam się teraz z nimi pie**ol" :shock: :shock: LEDWIE UDAŁO NAM SIE ZACHOWAĆ ZIMNĄ KREW I NIE WYBUCHNĄĆ IM W TWARZ ŚMIECHEM.

Jaki z tego w niosek CHWDP :P :samoboj:

ro...........24

2016-06-03, 09:31
Kolejny przykład tego że do policji inteligentnych nie przyjmują

jabolmax

2016-06-03, 09:38
teraz pomyślcie kogo biorą do straży miejskiej, bo najczęściej są to ludzie za głupi na policje

Majkus891

2016-06-03, 09:42
Do straży miejskiej niebawem będą przyjmować na grupie inwalidzkiej oraz emerytowanych cieci z biedronki

IOI

2016-06-03, 09:57
tia, a w dokumentach to co masz wpisane? ahmed ablibaba?
pie**olisz kolego.

Majkus891

2016-06-03, 10:07
Ssijcie niedowiarki nie dałem im dokumentów bo nie chciałem rozumieć o co chodzi. Czytajcie gimazjalne cioty ze zrozumieniem.

mateuszwolf5

2016-06-03, 10:46
A ja bym Cię wsadził do radiowozu, zawiózł na komendę jak nie chcesz okazać dokumentów a auto odholował. Niby z jakiej paki polska policja ma znać angielski czy francuski. Przyjechałeś do obcego kraju i łamiesz przepisu to masz problem.

sSQNn

2016-06-03, 10:49
Majkus891 napisał/a:

...Więc proszę bez litości.


Ok, nie ma sprawy, już lecę.

Majkus891 napisał/a:

Opowieść krótka ale...


Przed "ale" dajemy przecinek.

Majkus891 napisał/a:

Mieszkam we Francji od czasu do czasu...


Po "Francji" powinna być kropka.

Majkus891 napisał/a:

...samochodem firmowym na Francuskich numerach


Majkus891 napisał/a:

...granicę Niemiecko-Polską.


Przymiotniki piszemy z małej litery.

Majkus891 napisał/a:

...patrol Policji...


To nie nazwa własna, znowu powinno być z małej.

Majkus891 napisał/a:

...czynimi.


Majkus891 napisał/a:

Zatrzymujemu...


Majkus891 napisał/a:

...nie rozumie co...


Literówki.

Majkus891 napisał/a:

...wysiada Dwóch rosłych Policjantów.


Liczebniki też piszemy z małej litery. I znowu, "Policjanci" to nie nazwa własna.

Majkus891 napisał/a:

I oczywiście standardowa procedura poprosimy dokumenty...


Brak znaku interpunkcyjnego, ewentualnie cudzysłowu.

Majkus891 napisał/a:

...płynną Francuszczyzną...


Znowu wielka zamiast małej litery.

Majkus891 napisał/a:

Po kilku minutowej próbie porozumienia się z nami. Jeden z nich mówi...


Te zdania powinien rozdzielić przecinek, a nie kropka.

Majkus891 napisał/a:

Jaki z tego w niosek CHWDP :P


Znowu literówka, a do tego brak znaku zapytania po słowie "wniosek".

Ale piwo masz i tak.

madufo

2016-06-03, 12:03
Tak i napewno nie wzięli by o ciebie dokumentów i nie zobaczyli by ze Polak... To jest tak prawdziwe, że ja pie**ole. Jedyne co jest tutaj prawda to to co mnie osobiście wk***ia ze w prewencji ulic strzegą p*zdy często a niejednokrotnie widziałem w drogowce wielkich chłopów co by dresów z liścia powykladali. Taka osobista refleksja

voidinfinity

2016-06-03, 12:06
madufo napisał/a:

Tak i napewno nie wzięli by o ciebie dokumentów i nie zobaczyli by ze Polak...



Jeżeli ma bardzo polskobrzmiące nazwisko jak Goetz, oraz imię w odpowiedniku francuskim to pewnie nie :amused:

omgłomatkobosko

2016-06-03, 12:18
Zapomniałeś dodać, że obok zatrzymał si autobus i kierowca wyszedł i zaczął bić brawo.

Zielsko

2016-06-03, 12:21
Chyba fejk...

TheAndyboy888

2016-06-03, 12:23
I jaki z tego morał?
Cebula zostanie cebulą. Było się zachować jak na normalnego człowieka przystało, gadać po ojczystemu, przyjąć ma klatę słuszny mandat, bo w końcu złamałeś przepisy.
Ale nie. Lepiej udawać wielkiego Pana z zachodu, który po francusku jeszcze profesjonalnie nie gada, a po polsku już zapomniał. Zachowanie godne cioty, a nie człowieka.
Kufel ze szczynami dla ciebie, autorze tematu. Oby następny, razem wywieźli cię w kajdanach na komisariat i ręcznie wytłumaczyli, że przepisów się nie łamie.
I oczywiście, że policjanci nie muszą umieć żadnych języków obcych. Jesteśmy w Polsce, to gadamy po polsku. Jak jakiś obcokrajowiec nie umie w tym języku gadać to jego problem. Myślisz, że w Niemczech, Anglii czy innych krajach policja odezwie się do Ciebie po polsku, czy francusku? Grubo się k***a mylisz. Oni są dumni ze swojego kraju i języka. Mają innych w dupie.
A francuzi to jeszcze większe k***y, bo nawet gdy potrafią gadać w języku obcym to dalej będą pie**olić po francusku. Byłem we Francji i miałem z nimi trochę kontaktu. Niby po angielsku potrafili perfekcyjnie, ale dalej pie**olili do mnie w tym ich zj***nym języku.

zydzyd

2016-06-03, 12:27
pare dałnów wyżej k***a nie wzięli od nich dokumentów i nie zobaczyli że to polacy bo k***a nie dali im tych dokumentów bo udawali że nie wiedzą o co policja ich prosi...