topic

Złota rybka

Ingles • 2011-07-03, 13:56
Pewien bardzo biedny rybak złapał złotą rybkę i jak to bywa ze złotymi rybkami powiedziała ona:
- Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
- Złota rybko tak się składa, że mam cudowną żonę i córkę. One pewnie też będą miały jakieś życzenia, zabiorę Cię do domu i tam zdecydujemy czego chcemy.
Wsadził rybak złotą rybkę do słoika z wodą i zaniósł do domu, gdzie opisał rodzinie wydarzenia. Marzyli o nowym domu, a dostatnim życiu... Postawił słoik na stole przy którym zasiedli w trójkę.
- No córeczko powiedz czego byś chciała od złotej rybki.
- Chcę jeża!
PUF na stole pojawił się najprawdziwszy w świecie jeż, ale niezbyt przypadł córce do gustu, więc rzekła:
- To ma być jeż?! Eeeee do dupy z takim jeżem! Aaaaaaaaaaaaaa wyjmijcie mi z dupy tego jeża!!

mikel1994

2011-07-03, 16:26
No... I baba jak zwykle wszystko zj***ła.

~golip

2011-07-03, 17:18
Co za gość... Ja bym poprosił o kupę kasy, żeby leciała na mnie każda laska i żeby żona mnie zostawiła i wyjechała z kraju :-D

Magik2501

2011-07-03, 18:22
"Aaaaaaaaaaaaaa wyjmijcie mi z dupy tego jeża!!" - gdyby nie to to byłoby zabawnie

ulthart

2011-07-03, 20:43
@up
A Ty nie wyskoczyłeś z okna czasami?

suiCid3R

2011-07-04, 10:58
Sąsiedzi mają remont.Wiercą dziury od 7 rano, ale to ten kawał wk***ił mnie na poważnie i zj***ł mi cały dzień...

SpermaSzatana

2011-07-04, 12:16
Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej byłby z ciebie dumny :homer:

Ingles

2011-07-04, 12:33
@ suiCid3R musisz mieć zajebiście słabą psychikę. Zajebiście.
@ SpermaSzatana mam nadzieję, zapisałem się na ich akcje.

A tak w ogóle to o ch*j wam chodzi? Usłyszałem dowcip, wydaje mi się zabawny, więc go tu napisałem. Naprawdę rozumiem, że macie wakacje, że boicie się iż będziecie gnojeni od września jak w końcu pójdziecie do gimnazjum, ale to nie powód, żeby wyładowywać swoją frustrację w pisaniu beznadziejnych postów.

Saia

2011-07-04, 15:47
@galo11, mógłbym dokładnie to samo tobie zaproponować.

jantrzaskalski

2011-07-04, 17:08
@golip
W wieku 23 lat narzekasz na żonę?
To w co ty się pakowałeś ,a może po prostu masz 14 lat...

~golip

2011-07-04, 18:34
@up
Nie narzekam...

Przypomniał mi się dowcip:
Spotyka się dwóch kumpli
- Siemka stary co u Ciebie?
- A wiesz wpadłem, mam syna i się ożeniłem
- A to musisz być szczęśliwy
- No muszę :-D

Oczywiście to wszystko są żarty bo ja naprawdę KOCHAM ŻONE!

Płodny_Perun

2011-07-04, 19:15
golip napisał/a:

@up
Nie narzekam...

Przypomniał mi się dowcip:
Spotyka się dwóch kumpli
- Siemka stary co u Ciebie?
- A wiesz wpadłem, mam syna i się ożeniłem
- A to musisz być szczęśliwy
- No muszę :-D

Oczywiście to wszystko są żarty bo ja naprawdę KOCHAM ŻONE!



My też ją kochamy. :) Ale spokojnie, to nie sprawa uczuć.