topic

Zbigniew Stonoga [ zbiorczy ]

Mikusss • 2014-05-04, 11:14
Zbigniew Stonoga znowu mówi jak jest. Czerwona hołota coraz bardziej atakowana w telewizji, szykują się wielkie zmiany :ok:



Oby nie spotkał seryjnego samobójcy.

Tassadar

2014-05-04, 11:52
Temat stary, możemy sobie krzyczeć ci w sejmie i tak mają nas w dupie i nie zamierzają odchodzić od koryta. Możemy głosować, może to coś subtelnie zmieni. Pesymistycznie ale cóż, taka prawda. I po reportażu Amber Gold jest okej. Kpina

deef2101

2014-05-04, 11:58
Cytat:

Oby nie spotkał seryjnego samobójcy.



Zgadza się! Kto wie co tam te warchlaki przy korycie z wiejskiej już kombinują...

a Pan Zbyszek to bardzo odważny, bezpośredni i inteligentny facet. Wydaje się też być uczciwy, kasy pewnie ma jeszcze sporo, więc nie chodzi tylko o zwrot tych jego "marnych" 2 baniek, ale przede wszystkim o sprawiedliwość. Naraził się pewnym osobom, komuś się nie spodobały jego działania to go wzięli i zamknęli k***y j***ne! Ma rację, najpierw musi się zmienić rząd żeby można zacząć w końcu iść do przodu!!! Swoją drogą jak tak mówił o tych wszystkich politykach to nie wiem czemu, ale przypomniała mi się głupota, chamstwo i bezczelność Niesiołowskiego i kolejny raz krew mnie zalała :D

Ant1984

2014-05-04, 12:07
Wiele Polskich firm było już niby przypadkiem niszczonych przez bezpodstawne oskarżenia do sądu, omyłki komorników, czy tajemnicze sprawy podatkowe.

Pan Stonoga niech pozbiera to do kupy i pomyśli, czy przypadkiem jego sprawa nie pasuje do schematu, który jest powtarzany na dobrze prosperujących Polskich firmach. Na tych przedsiębiorcach, którzy nie sprzedali biznesu zagranicznemu przedsiębiorcy i którzy śmieli mimo przeciwności utrzymać się na rynku.

Tu nie chodzi o Pana Stonogę. Tu nie chodzi o jego pieniądze. Tu chodzi o wszystko to, co czyni Polskę mocniejszą i mniej zależną od obcego kapitału. Tu chodzi o posiadanie nas - Polaków. Każdego z nas.

Zawsze mówiłem, że nigdy nie chodzi o pieniądze. Pieniędzy oni mają w brud. A banki mogą sobie je dodrukować w dowolnej ilości, a my nie będziemy o tym wiedzieć, bo ich media nam o tym nie powiedzą.
Pieniądze za to służą do wiązania NAS. Wszyscy ich używamy a oni kontrolują ich przepływ i wartość.
Chodzi o NAS.
Oni nie chcą zdobyć pieniędzy. Oni chcą mieć NAS.

dionizodoros

2014-05-04, 12:43
@ Ant1984


Ale ty jesteś głupi, do tego śmieszny :D !

JesusChytrus

2014-05-04, 12:45
Biedne polaczki masochistyczki [*] wypie**alać na zachód albo wschód jak się nie podoba...

Krakus76

2014-05-04, 12:48
a ci co nie byli to synalkowie postkomunistów!!! NIC TO NIE DA! systemów ustrojów było już wiele i zawsze to samo! Klika cwaniaczków wykorzystuje pozostały motłoch uczciwych ale naiwnych ludzi do gromadzenia kasy.

Mr.S

2014-05-04, 12:55
JesusChytrus napisał/a:

Biedne polaczki masochistyczki [*] wypie**alać na zachód albo wschód jak się nie podoba...

Z pewnością jesteś nastoletnim trollem z aspiracjami na czopka parlamentarnego, jesteś typowym przykładem JANCZARA. Pan Zbigniew ma jaja i walczy, powinniśmy z niego inspiracje czerpać. Jego cała historia jest straszna i nie jeden by się załamał, a jednak można z tym molochem walczyć i trzeba to robić.

kobietynierobiąkupy

2014-05-04, 12:56
Stonoga ma podobno wypuścić jakiś mocny materiał przed wyborami do europarlamentu. Niech to robi jak najszybciej i podkopie fundamenty układu, aby KNP zyskało jeszcze więcej poparcia i mogło przejść dalej.

StewieG

2014-05-04, 13:03
taka smutna prawda...

stud3nt

2014-05-04, 13:10
Jako że nie lubię przyjmować wszystkiego bezkrytycznie i jestem świadom, że wszystko w życiu ma wiele wymiarów - pokopałem głębiej w sprawie pana Stonogi. Moje podejrzenia wzbudził sławny już w internecie dokument:



Dużo płaczu, dużo opisu cierpień i niesprawiedliwości, chwyta za serce. ALE - nie powiedział ZA CO, DLACZEGO, PO CO. Ot, po prostu Wielkie Złe Państwo wkracza w życie pana Stonogi i za nic pakuje do więzienia, ZSRR v1.1 normalnie.

No cóż - pan Stonoga nie jest takim skrzywdzonym niewiniątkiem, jakim próbuje się wszystkim pokazać.

Cytuję:
Stonoga wziął 800 tys. zł kredytu lombardowego pod zastaw "Mszału Gregoriańskiego" z lat 900-936. Według opinii rzeczoznawcy, którą przedstawił, mszał miał wartość przynajmniej 2 500 000 zł. Stonoga uznał, że bank zrobił na nim dobry interes kupując mszał za 1/3 wartości. Przestał kredyt spłacać. Gdy bank postanowił odzyskać pieniądze i poszedł do antykwariatu, okazało się, że "Mszał Gregoriański" wart jest maksimum 1500 zł przy korzystnych wiatrach.

Był też zamieszany w wyłudzenia laptopów wartych 200k czy coś koło tego. Całości dopełnia artykuł z Wykopu:

Cytat:

Pan Stonoga przewija się na wykopie nie od dziś. Ostatnio z tym filmikiem: http://www.wykop.pl/link/1948314/zbigniew-stonoga-wraca-do-wiezienia/ który dla odmiany postanowiłem obejrzeć przed zakopaniem.

Wystąpienie to jest dość mętne i pozbawione konkretów, szczególnie w zakresie tego, za co pan Stonoga został skazany, ale w komentarzach pan Stonoga podał sygnatury swoich spraw, więc pewne konkrety można było ustalić samemu. Obraz jaki ustaliłem przy pomocy swojej i kolegi @mickpl, który namierzył orzeczenie, o którym mówi pan Stonoga wynika tylko i wyłącznie z prawomocnych wyroków, spekulacje medialne i tym podobne pomijam.

Główne tezy z filmiku pana Stonogi są takie, z tego co wynotowałem:

1. w toczącym się wobec pana Stonogi procesie skazano go na 4 lata więzienia za to, że poznał Andrzeja Leppera z właścicielem drukarni w Warszawie, Andrzej Lepper odebrał legitymacje, ale nigdy za nie nie zapłacił
2. wyrok Sądu Apelacyjnego był taki, że pana uniewinniono z 3 zarzutów, umorzono 2 i skazano go za to, że poznał AL z właścicielem drukarni i jeden z właścicieli dał pieniądze na druk legitymacji, na czym miał coś zarobić, ale nie zarobił, więc pana Stonogę skazano na półtorej roku bezwzględnego więzienia
3. dalej pan odebrał pocztę i dostał nakaz stawienia się do więzienia
4. odbyła się narada w Prokuraturze Generalnej, co zrobić ze Stonogą
5. prokurator Mierzewski żądał uniewinnienia pana Stonogi lub przekazania sprawy do ponownego rozpoznania na rozprawie odwoławczej
6. Tusk zażądał rękami Seremeta zażądał przesłania akt do Sądu Okręgowego w Katowicach, żeby zbadać, czemu prokurator Mierzewski żądał uniewinnienia go lub przekazania sprawy do ponownego rozpoznania
7. mamy w Polsce Białoruś
8. piszcie pisma do Sądu Najwyższego

A tak wyglądała sprawa w świetle wyroku, o którym mówi pan Stonoga. Każdy może go sobie przeczytać tutaj: http://orzeczenia.waw.sa.gov.pl/content/$N/154500000001006_II_AKa_000429_2013_Uz_2014-02-07_002, gdyż pan Stonoga sam podał sygnaturę swojej sprawy, w rzeczonym filmiku.

Co wynika z tego wyroku?

Akt oskarżenia zawierał 6 zarzutów - to zresztą jest potwierdzone przez samego zainteresowanego. Były to:

zarzut I i III - treść nieznana, od niego został uniewinniony i Sąd Apelacyjny wyrok w tym zakresie utrzymał

zarzut II (ten zarzut jest w filmiku określany jako "poznanie właścicieli drukarni z Lepperem")

w okresie od 5 marca 2002 r. do 20 kwietnia 2002 r. w K. i W., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, po uprzednim wprowadzeniu w błąd, doprowadził L. P. (1) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 50.000 zł. w ten sposób, że przedstawił mu stwierdzającą nieprawdę umowę, z której wynikało, iż (...) zleciła mu druk legitymacji członkowskich oraz fałszywie zapewnił, że Samoobrona RP zakupi wyprodukowane legitymacje po korzystnej cenie, czym nakłonił go do podpisania umowy o współpracy dotyczącej druku legitymacji członkowskich (...) w ilości 40.000 sztuk w cenie jednostkowej 3,98 zł. przy koszcie produkcji 2,20 zł. za sztukę i przekazania kwoty 50.000 zł., jako zaliczki na poczet wydruku legitymacji przez (...) z siedzibą w W., z zastrzeżeniem, że zwrot tej kwoty wraz z ustalonym zyskiem nastąpi do dnia 20 kwietnia 2002 r., podczas gdy w rzeczywistości przekazanych przez L. P. pieniędzy nie przeznaczył na zapłatę spółce(...)za druk legitymacji, ani pieniędzy tych mu nie zwrócił, przy czym czynu tego dopuścił się przed upływem 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, to jest za winnego popełnienia czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazano go a na podstawie art. 286 § 1 kk w zw. z art. 33 § 2 k.k. wymierzono mu karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu stawek dziennych przyjmując jedną stawkę dzienną za równoważną kwocie 50 zł (pięćdziesięciu złotych).

wyrok co do tego zarzutu został utrzymany w mocy, jest prawomocny i wymierzono za niego karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na marginesie można jedynie dodać, że art. 64 § 1 k.k. to tzw. recydywa, a art. 286 § 1 to oszustwo

interpretacje co do tego, za co faktycznie został skazany pan Stonoga pozostawiam każdemu indywidualnie po lekturze zarzutów

zarzut IV

w okresie od 1 stycznia 1999 roku do 30 kwietnia 2002 roku w R., W., W., działając w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu prowadząc działalność gospodarczą pod firmami: Przedsiębiorstwo Handlowo Usługowe (...), Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...) z siedzibą w R., Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe (...)
z siedzibą w W., uczynił sobie z popełniania przestępstw skarbowych stałe źródło dochodu wykazując w latach 1999-2001, w składanych deklaracjach VAT 7 podatek VAT naliczony podlegający odliczeniu od podatku należnego, podczas gdy nie posiadał faktur zakupu towarów i usług, które mogłyby stanowić podstawę do rozliczenia podatku naliczonego oraz do zaksięgowania w 2001 roku faktur w koszty uzyskania przychodu i w ten sposób:

- uszczuplił podatek od towarów i usług za 1999 rok w kwocie 439.076,00 zł,

- uszczuplił podatek od towarów i usług za 2000 rok w kwocie 1.990.228 zł.,

- uszczuplił podatek od towarów i usług za 2001 rok w kwocie 1.425.699 zł.,

- uszczuplił podatek dochodowy od osób fizycznych za 2001 rok w kwocie 55.995,20 zł.

tj. o czynu z art. 54 § 1 kks w zw. z art. 6 § 2 kks - i na tych przepisach skazano go, a na podstawie art. 59 § 1 kks wymierzono mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności.

wyrok co do tego zarzutu był początkowo skazujący, ale Sąd Apelacyjny uznał, że co prawda było to przestępstwo, ale jego karalność przedawniła się i postępowanie co do tego czynu prawomocnie umorzył

zarzut V

w bliżej nieustalonym czasie, między 10, a 31 stycznia 2000 r. w W., dokumentując firmie (...) (...) M. C., (...) s.c. wykonanie usług informatycznych, posłużył się podrobioną fakturą nr (...) z datą 10 stycznia 2000 r. na kwotę 54.900 zł. brutto, z danymi firmy Przedsiębiorstwo (...) i sfałszowanym podpisem w/w; tj. o czynu z art. 270 § 1 k.k.

zarzut VI

w bliżej nieustalonym czasie, miedzy 14, a 29 lutego 2000 r. w W., dokumentując firmie (...) (...) M. C., (...) s.c. wykonanie ulotek reklamowych, posłużył się podrobioną fakturą nr (...) z datą 14 lutego 2000 r. na kwotę 120.780 zł. brutto z danymi firmy Przedsiębiorstwo (...) i sfałszowanym podpisem w/w; tj. o czynu art. 270 § 1 k.k.

ąd pierwszej instancji uznał pana za winnego obu czynów i za każdy wymierzył po 6 miesięcy pozbawienia wolności, a Sąd Apelacyjny połączył te czyny w jeden i wymierzył za to karę 6 miesięcy pozbawienia wolności - w tym zakresie wyrok także się uprawomocnił

Faktycznie zatem od 2 zarzutów uniewinniono, 1 umorzono, bo się przedawił, a za pozostałe skazano na karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i pana Stonogę do odbycia tej kary wezwano. Do pozostałych tez trudno się odnieść, bo wymagałyby tak oczywistego dowodu jak tutaj, a takiego nie mam. Pan Stonoga zdaje się też nie ma, więc tutaj sprawę zostawiam każdemu do oceny.

Na marginesie dodam też, że pan Stonoga pochwalił się inną sygnaturą orzeczenia wobec niego: http://www.arslege.pl/orzeczenie/54909/wyrok-sadu-najwyzszego-izba-karna-z-dnia-25-lipca-2006-r-ii-kk-86-06/. Była to skierowana przez prokuratora kasacja, której skutkiem było to, że wyrok wobec pana uchylono i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania i to ponowne rozpoznanie nastąpiło właśnie w opisanym wyżej postępowaniu.

Z treści tego wyroku można jednak wyczytać coś innego, a mianowicie skazanie pana Stonogi za oszustwo popełnione w listopadzie 1999 r., co do którego wyrok również jest prawomocny, inaczej nie mógłby się stać podstawą przypisania recydywy. Konkretnie ten fragment orzeczenia o tym mówi:

Zgodzić się należy z autorem kasacji, że nie spełnione zostały w tej sprawie wymogi określone tym ostatnim przepisem. Czyn przypisany oskarżonemu Zbigniewowi S. wyrokiem Sądu Rejonowego dla W. w sprawie VII K 305/01 popełniony został w okresie od 9 do 20 listopada 1999 r., natomiast prawomocne skazanie tego oskarżonego w sprawie II K 133/96, z czego miała wynikać powrotność do przestępstwa określona w art. 64 § 1 KK, nastąpiło w dniu wydania wyroku sądu odwoławczego - Sądu Apelacyjnego w K. w dniu 27 lipca 2000 r. sygn. akt II Aka 166/00, którym to wyrokiem wymierzona została kara 4 pozbawienia wolności z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 30 lipca 1996 r. do dnia 19 sierpnia 1996 r. i od dnia 26 sierpnia 1996 r. do dnia 20 kwietnia 1998 r.

Na czym konkretnie polegało to oszustwo? Jako, że nie opieram się na doniesieniach medialnych, a tylko na dostępnych prawomocnych wyrokach, to linku nie wkleję, ale kumaty znajdzie.

To tyle w kwestii wykopowego idola.



Nie wspomnę już o tym, że jego komisy samochodowe są siedliskiem wałków - w sumie to każdy komis jest siedliskiem wałków :P

Tak czy siak, wychodzi na to, że facet jest nielichym cwaniurą, a nie żadnym tam niewinnym i skazanym za nic człowiekiem. Albo też został wrobiony w sposób perfekcyjny, w co osobiście nie chce mi się wierzyć...

vredes

2014-05-04, 13:12
czas wyj***ć ten burdel, traktują ludzi jak niedouczonych, zaślepiają fałszywą propagandą, PiS, SLD, PO, PSL, SLD, to jedna klika polityczna, czas na koniec tego kabaretu

Loaloa

2014-05-04, 13:18
Stonoga - kolejny cwaniaczek, którego służby podatkowe złapały za dupę. Postanowił do swojej "walki z systemem" zaprząc opinię publiczną, wiadomo ciemny lud wszystko kupi. pie**olenie o komunie pozbawia mnie resztek sympatii dla tego pokrzywdzonego "przedsiębiorcy".

RockyWood

2014-05-04, 13:29
@stud3nt

czyli w/g ciebie/was ten pan został specjalnie wrobiony w to i owo i daje się mu obecnie bezgraniczne możliwości psioczenia i plucia oraz oskarżania obecnej elyty i nie musi się przez to martwić o seryjnego samobójcę? słuchałem jego monologu i stwierdziłem że niejeden wymieniony przez niego polityk (były czy obecny) podałby gościa za te słowa do sądu z miejsca.

czyżby jest to spisek w spisku organizowany przez spisek, który jest wynikiem spisku przez inne spiski?

pewnie tak. :D