Wyprosili ją z samolotu z powodu krokodyla... z pluszu

Centurion • 2007-11-28, 20:10
Cytat:

Pluszowy krokodyl metrowej długości był powodem awantury, jaka wybuchła na pokładzie samolotu, lecącego z Rzymu do Mediolanu. Pasażerka, która mimo nalegań stewardes nie chciała umieścić zabawki w schowku na bagaż i położyła ją w przejściu, została wyproszona z samolotu.

Opuściła pokład z krokodylem pod pachą.

Sprawa, nagłośniona przez włoskie media, została oficjalnie wyjaśniona w komunikacie, wydanym przez linie lotnicze.

Podkreślono w nim, że pasażerka, której narodowości nie ujawniono, w niewłaściwy sposób umieściła swój oryginalny bagaż podręczny przed startem maszyny i nie zastosowała się do poleceń obsługi. Blokowanie przejścia - przypomniano - to narażanie bezpieczeństwa pasażerów. Ponadto przedłużająca się dyskusja na pokładzie doprowadziła do opóźnienia startu. Z tego też powodu kobieta została zmuszona do wyjścia z samolotu.

Teraz sprawą pasażerki z zielonym krokodylem zajmuje się policja. (ap)



Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9440768,wiadomosc.html?ticaid=14e75&_ticrsn=3