topic

Wymuszenie pierwszeństwa

Salieri16000 • 2019-01-17, 11:55
Wypadek miał miejsce w mieście Pinghu w prowincji Zhejiang w Chinach Wschodnich. Właściciel Mercedesa GLK 300 próbował przejechać przez skrzyżowanie, wymuszając pierwszeństwo na wozie strażackim:


dmnunited

2019-01-17, 12:03
Nie rozumiem jednej rzeczy, skoro samochód uprzywilejowany , jadący na sygnale uderza w inny samochód ponieważ tamten wymusił pierwszeństwo, to Ci strażacy powinni tylko sprawdzić, czy z kierowcą jest ok, wezwać policję i pogotowie, a następnie czym prędzej ruszać w stronę miejsca swojego przeznaczenia, np. do palącego się domu.
A oni sobie stanęli i będą teraz sobie dyskutować, kiedy komuś pali się chałupa... bardzo dziwne.

Hrabia Drapula

2019-01-17, 13:02
czy osobówki zderzyły się czołowo ?

Dorik

2019-01-17, 14:10
dmnunited napisał/a:

Nie rozumiem jednej rzeczy, skoro samochód uprzywilejowany , jadący na sygnale uderza w inny samochód ponieważ tamten wymusił pierwszeństwo, to Ci strażacy powinni tylko sprawdzić, czy z kierowcą jest ok, wezwać policję i pogotowie, a następnie czym prędzej ruszać w stronę miejsca swojego przeznaczenia, np. do palącego się domu.

A oni sobie stanęli i będą teraz sobie dyskutować, kiedy komuś pali się chałupa... bardzo dziwne.



ty jesteś pie**olnięty czy takiego tylko udajesz?

grubystefan

2019-01-17, 14:18
Same gamonie wyżej! W tej sytuacji jeśli mercedes miał zielone to wina jest kierowcy straży! To, że jest to pojazd uprzywilejowany nie znaczy, że nie obowiązują go przepisy drogowe. Przynajmniej tak jest u nas!

JOUKI

2019-01-17, 15:37
Niesamowite jest to, że ta druga straż narobiła pod siebie jak jej psiapsióła jebła w merca... :)

BKKWK

2019-01-17, 15:39
grubystefan napisał/a:

Same gamonie wyżej! W tej sytuacji jeśli mercedes miał zielone to wina jest kierowcy straży! To, że jest to pojazd uprzywilejowany nie znaczy, że nie obowiązują go przepisy drogowe. Przynajmniej tak jest u nas!



Ten to jest dopiero pie**olnięty.

IOI

2019-01-17, 16:58
@grubystefan - jestes pewien ze w Chinach obowiazuje nasz kodeks drogowy?

MotoPirat

2019-01-17, 17:02
grubystefan napisał/a:

Same gamonie wyżej! W tej sytuacji jeśli mercedes miał zielone to wina jest kierowcy straży! To, że jest to pojazd uprzywilejowany nie znaczy, że nie obowiązują go przepisy drogowe. Przynajmniej tak jest u nas!



A w Chinach k***a na przykład tak nie jest! więc ch*j Ci w dupę nygusie.

Essent

2019-01-17, 17:35
Skoro udział w wypadku bierze pojazd uprzywilejowany to nie może się ruszyć z miejsca jeżeli są osoby poszkodowane.Zawsze wysyła się inną jednostkę np. z innej dzielnicy lub najbliższej miejscowości. :kawa:

tarcer123

2019-01-17, 20:01
Kierowca wozu strażackiego jest winny. Wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym na pełnej k***ie. Pojazd uprzywilejowany musi w takiej sytuacji zachować szczególną ostrożność.

To nie jest tak że wóz ma sygnały świetlne i dźwiękowe to ma wyj***ne na wszystko i klapy na oczach.

JednorękiBandyta

2019-01-17, 20:04
@up Ewentualnie drugi pojazd mogł chyba jechac dalej?

ma3x

2019-01-17, 20:33
Ucinając wszelkie domniemania winy... uprzejmie wyjaśniam jak jest u nas w podobnej sytuacji. Z doświadczenia człowieka który takimi samochodami porusza się zawodowo od 12 lat. Poruszając się pojazdem uprzywilejowanym na sygnałach dźwiękowych i świetlnych kierowca poj. uprzywilejowanego nie jest zwolniony z przestrzegania przepisów ruchu drogowego. W sytuacji kiedy korzystając ze swojego statusu kierowca "NAGINA" przepisy, to robi to na swoją odpowiedzialność. W przypadku zaistnienia takiego zdarzenia u nas winę prawdopodobnie w świetle przepisów ponosil by obaj kierujący. Kierowca mercedesa ze nieustąpienie pierw. przej. wozowi bojowemu a kier. pojazdu uprzywilejowanego za niezachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdu na czerwonym świetle KROPKA

Wiewór

2019-01-17, 20:44
Nie wiem jakie prawo jest w Chinach ale zgodnie z polskim winę za wypadek ponosi straż ogniowa