topic

Misiek_KRK

2018-01-28, 21:57
Kiepskie, bo nie polskich himalaistów tylko polski himalaista i francuska himalaistka. Więc do sucharów.

mazga50

2018-01-28, 22:09
W przypadku Polaka, ten znaczek NA ŻYWO jest już odrobinę nieaktualny.

~Angel

2018-01-28, 22:10


EDIT: Podmienione bo sie Hortex obsrał :lol:

ale w gratisie dodam kolejna "perełkę" i ciekawe czy Olaf się wk***i i zagrozi procesem


mygyry

2018-01-28, 22:30
Pewnie czuł się jak ci warszawiacy nad morskim okiem...

~DMT

2018-01-28, 23:00
k***a amatorzy... Ja jak w tym roku popiłem na sylwestra, to obudziłem się na Mount Evereście...

Na szczęście nie zapomniałem flagi... :amused:


Insaner

2018-01-28, 23:42
Zaraz pewnie ktoś wyskoczy z tekstem "no tak, najlepiej siedź w domu i nic nie rób", ale spytam się całkiem serio - po ch*j oni tam włażą w taką pogodę. Idą tam z pełną świadomością możliwości utraty życia. Silny wiatr, odczuwalna temperatura -60, noc, oni przyczepieni do lodowej ściany i prawie duszący się rozrzedzonym powietrzem ze śladowymi ilościami tlenu. W okresie "letnim" na tę górę wchodzi się znacznie bezpieczniej (co nie znaczy, że o wiele łatwiej), a oni pchają się w okresie zimowym gdzie warunki są najcięższe.

Chcą, proszę bardzo - podziwiam pasję i zaangażowanie, ale co to innych powinno obchodzić. Wchodzenie na czubek góry nie różni się niczym od prób przeskoczenia rowerem czy motorem nad przepaścią pod logiem RedBulla. Nie przynosi to nikomu żadnych korzyści, nie pozwala na dokonanie żadnych odkryć. W sumie poza radością wspinających się nie jest to do niczego nikomu potrzebne.

W związku z tym - skąd ta medialna panika od kilku dni??? Akcja ratunkowa, narażanie życia kolejnych wspinaczy, narażanie życia załogi śmigłowca, ogromne pieniądze i relacja sekunda po sekundzie na wszystkich portalach informacyjnych... wszystko po to, aby uratować dwóch baranów, którym zachciało się wejść na czubek jakiejś skały.

krecikprecik

2018-01-28, 23:43
Komentarze to dno i wodorosty -.-

@Insaner

Gościu, jaka rozrzedzona ilość tlenu?! Ty tępaku, poczytaj sobie o co chodzi w hipoksji, nie chodzi o ilość tlenu, a o ciśnienie parcjalne -.-

Gamoń

ordinarymortar

2018-01-28, 23:47
dno i wodorosty ale nikomu z was nie zdarzyło się np przekroczyć prędkość albo zrobić cokolwiek niebezpiecznego dla adrenaliny?
wszyscy już chodzą z brodą do barbera w rurkach, jedzą bezglutenowe pierożki popijając sojowym szejkiem?
dziwne, że nie ma tu jeszcze komentarza "Chłopca z Drewna" radek225 czy jak mu tam..

Insaner

2018-01-28, 23:49
ordinarymortar napisał/a:

dno i wodorosty ale nikomu z was nie zdarzyło się np przekroczyć prędkość



Tyle, że jeśli ktoś notorycznie przekracza (znacznie) dozwoloną prędkość dla adrenaliny, wpadnie w poślizg i wpie**oli się w jakieś drzewo to zwyczajowo ludzie nazwą go debilem, a nie "pasjonatem", "bohaterem" itd....

adriano8908

2018-01-28, 23:56
To wszystko i tak ch*j w porownaniu z Bomba atomowa.

bartekmmm

2018-01-29, 00:12
Siedźcie dalej w domu przed uj***nym komputerem, kartonem pizzy i zgrzewką tyskiego.
Kto nie ryzykuje ten nie żyje.

jenna.jameson

2018-01-29, 00:14
bartekmmm napisał/a:

Siedźcie dalej w domu przed uj***nym komputerem, kartonem pizzy i zgrzewką tyskiego.
Kto nie ryzykuje ten nie żyje.



Będziemy siedzieli i tłusty ch*j ci w dupę, kondonie.

nielot

2018-01-29, 00:16
h*j ci w dupe za ten hortex. Szacun dla Mackiewicza !

os...........wo

2018-01-29, 00:25
up Odpie**ol się od hortex-a.
Gdybym był na jego miejscu, zabiłbym kobietkę i zabrał ubrania.