topic

Wścieklizna

~Sunday • 2015-06-09, 19:00
U W A G A
Materiał zawiera sceny, które mogą być nieodpowiednie dla pewnych widzów.


garota

2015-06-09, 19:03
Prawidłowo sk***iela potraktował. Jak mojego psa atakuje jakaś spuszczona k***a to od razu kopy na łeb, nieważne że właściciel patrzy.

level1989

2015-06-09, 19:16
hmmmm... widoczny brak techniki w napie**alaniu u przęsło ale jakoś się udało

GuziX

2015-06-09, 19:24
Ale mu naj***ł :D

kampton

2015-06-09, 19:28
Taki trochę zwierzęcy wrestling , najpierw parę punchów a później jeb o liny (w tym wypadku brama robiła za liny).

teken

2015-06-09, 19:32
naj***ł go jak pudzian najmana

~żułw

2015-06-09, 20:11
żałosny typ zabił niewinnego psa
co to ma być, nie popieram tego

Unreal38

2015-06-09, 20:13
jak nim o płot napie**alał :D niesamowite

Crazy_Edek

2015-06-09, 20:16
Ciekawe, czy z tym dał by rady.


wizzPL

2015-06-09, 20:20
oj kiedyś też miałam taką akcje szlam z małym psem na smyczy i wyleciał dużo większy pies i zaczął rozszarpywać mojego
(tak dla porównania moja suczka miała 6kg tamten drugi około 27kg)
złapałam dużego za uszy wtedy dopiero puścił mojego psa a potem złapałam za kark i rzuciłam o asfalt i wysunęłam kopa
pies spieprzył z piskiem a moja psina musiała mieć 7 szwów

PRZYZNAM SIĘ SZCZERZE że nie zdzierżam znęcania się nad zwierzętami
ale kur...de nikt nie będzie krzywdził moich psów

nobas

2015-06-09, 20:23
to teraz jeszcze wlasciciela tamtego psa najebac ze 3 razy mocniej

yorg

2015-06-09, 20:36
Duży może więce. 8-)

robert357

2015-06-09, 20:56
Crazy_Edek napisał/a:

Ciekawe, czy z tym dał by rady.



Tutaj tylko odstrzał. Niektóre to nawet będąc w ogniu by nie puściły.

dertaz

2015-06-09, 21:34
Crazy_Edek napisał/a:

Ciekawe, czy z tym dał by rady.






w takim wypadku, trzeba mieć smycz, kabel, pasek od spodni. Zakładasz agresorowi na szyji i dusisz, aż pies straci przytomność. Przy prawidłowym chwycie, akcja powinna trwać nie więcej niż 30 sec, to jedyny skuteczny sposób na psy typu pitbulowate. Dość bezpieczny, pies jest skupiony na celu, osobnikowi duszącemu ni nie zrobi, bo duszenie go zazwyczaj nie boli, a jak widać na ból osobniki takie są odpornione.

grudawwk

2015-06-09, 21:35
Jak zaczął nim napie**alać o te ogrodzenie to zacząłem się brechtać jak poj***ny. Tego zwierzaka akurat mi nie żal, będzie miał nauczke.