topic

Wpędzałem inny pojazd na przejście dla pieszych!

MotoPirat • 2019-01-03, 21:40
Autokorekta chyba :)

PS. Policjanci chcieli nałożyć 500zł, jednak się im to nie udało. Koszta sądowe 100zł to kara dla obywatela za to, że nie dał się wydymać na 300 zł.


mygyry

2019-01-03, 21:41
Komorowski odcisnął swoje piętno na sądach, dlatego tak ich broni :amused:

Velturek

2019-01-03, 21:47
Super i zasada "za materiał własny piwo" ale k***a może weź napisz o ch*j tu chodzi i co odpie**oliłeś bo jak tak na logikę i chłopski rozum to pewnie chodzi o wyprzedzanie na przejściu a mandatu nie przyjąłeś więc sprawa poszła do sądu.

mygyry

2019-01-03, 22:03
@up Captain obvious?

mironwt

2019-01-03, 22:15
A może sędzia z Ukrainy

Wiewór

2019-01-03, 22:20
Polskie sądy są popie**olone. Poklocilem się kiedyś z krawężnikiem bo mi bezprawnie chciał dać mandat.
Odwolalem się do sądu. Sad mnie wysłuchał i z mandatu 300 podniósł mi na 600. Skomentował poza protokołem trzeba się było nie stawiać. Tak wygląda polska praworządnośc.

KlinikaAborcyjna

2019-01-03, 22:45
up
sędzia się na tobie poznał i postanowił ukarać lewoskrętnego dwa razy wyższą grzywną :kawa:

Velturek

2019-01-03, 23:11
Abraxus napisał/a:

Polskie sądy są popie**olone. Poklocilem się kiedyś z krawężnikiem bo mi bezprawnie chciał dać mandat.
Odwolalem się do sądu. Sad mnie wysłuchał i z mandatu 300 podniósł mi na 600. Skomentował poza protokołem trzeba się było nie stawiać. Tak wygląda polska praworządnośc.


No to tak na szybko bez rozpisywania się.
1) jestem karany za pobicie i groźby karalne. cały proces w sądzie miał miejsce w trybie zaocznym. Wyrok dostałem listem. Chciałem się odwołać ale adwokat który policzył sobie 150zł za 10min rozmowy powiedział wprost aby olać bo dostałem mały wymiar kary i nic nie ugram.
2) pod sądem gdzie miałem kuratora obtarto mi samochód. nagranie z kamer było, ochroniarz widzial i gadał. p*zda się nie przyznała i po wypaleniu 2x więcej paliwa na sprawy w sądzie niż zapłaciłem lakiernikowi skończyło się umorzeniem bo uznano nagranie z kamer oraz zeznania ochroniarza tegoż sąsdu za niewystarczające bo nagranie było czarno białe a ochroniarz mógł źle widzieć sprawcę.
3) na spacerze z psem mojemu psu psiknął pojeb gazem pieprzowym. sprawa zgłoszona. tupek znany policji z bycia zjebem (dzownił kiedyś w sylwestra i zgłaszał sąsiadów za to, że zakłócają ciszę nocną i dopie**alał się do każdego).
w sądzie darł na mnie ryja abym przysięgał na "pana boga i maryję dziewicę najświętszą".
koniec końców sprawa umorzona bo sąd uznał, że typ jest k***a stary... no zajebiście. czyli jak ja będę stary to mogę chodzić i psikać gazem do psów.

TL:DR - j***ć kastę nadzwyczajną.

gabriel0

2019-01-08, 01:48
Hmm. Czyli w naszym kraju dużo można i nawet nie trzeba nikogo znać.
Miałem przypadek że gość mi wjechał w auto naj***ny. Mimo podaniu adresu typa i wyraźnych uszkodzeń na jego i moim samochodzie od wakacji nie ma wcale żadnych informacji odnośnie sprawy.
Chyba zacznę kraść. Tak do 500zł oczywiście.

skfarovski

2019-01-08, 18:52
nikt nie zauważył "wbrew zakazami"? :homer: