topic

Wierni kibice

~phrontch • 2019-11-09, 07:42
Kibice Botafogo, drużyny z Rio de Janeiro, pokazują przeciwnikowi poświęcenie i oddanie dla swojej drużyny




zdun

2019-11-09, 07:50
Najlepsi są ci co idą na końcu, zawsze najgłośniej krzyczą i wymach*ją. Jest to też zajebista pozycja do sp***alania gdyby koledzy jednak nie poradzili.

pppmix

2019-11-09, 11:43
Dla mnie to mogą się napie**alać do upadłego,tylko niech to robią w miejscu takim, że osoby postronne i mienie żadne nie ucierpi.Kopalnia,las, bezludna wyspa może być księżyc.

ulthart

2019-11-09, 13:50
Jak na Brazylię to i tak pełna kulturka, bez maczeta ani broni palnej

Ve...........ek

2019-11-09, 14:02
Mnie tam zawze dziwiło i do pewnego momentu zaskakiwało jak ludzie znajdują byle powód aby się napie**alać. Tak idąc z najmniejszego kręgu to już za dzieciaka na osiedlu były ściny z chłopakami z innego osiedla. Tak po prostu bo ktoś się urodził 2 ulice dalej.
Podobnie z kibolami i fanatykami religijnymi. Coś za dzieciaka im wpie**olono do łba, że wszyscy i wszystko poza waszą kochaną k***a legią, arką czy lechem to BE i trzeba nienawidzić.

Im jakiś sport jest prostszy do wykonania tym więcej pojebów się tym rajcuje i jest gotowym napie**alać się za swoich k***a nie wiem szczęsnych, boruców czy tysiąca nazwisk których nie znam.
No jakoś k***a podczas oglądania skoków narciarskich nie ma nigdy k***a zadymy między kibicami. Nie wiem dlaczego. Podobnie w F1 albo k***a nawet siatkówce czy koszykówce w których, jako Polacy, jesteśmy nieźli na arenie międzynarodowej.

Tylko w kopaniu piłki nagle się pojawia stado zjebów co od małego miało do wyboru tylko to co rodzice i koledzy ze szkoły powiedzieli.

Ho...........er

2019-11-09, 15:51
Wszystkich wypie**olić rakietą w stronę słońca


ProVVe

2019-11-09, 17:38
Hogger napisał/a:

Wszystkich wypie**olić rakietą w stronę słońca



Masz bro za klasyki i polecam więcej haha

:-D

Mors_Nigra

2019-11-09, 20:46
I czemu do tego gówna nikt nie może strzelać, tylko zawsze do bogu ducha winnych ludzi?

ZaSwojePiję

2019-11-09, 21:14
Velturałkę napisał/a:

Mnie tam zawze dziwiło i do pewnego momentu zaskakiwało jak ludzie znajdują byle powód aby się napie**alać. Tak idąc z najmniejszego kręgu to już za dzieciaka na osiedlu były ściny z chłopakami z innego osiedla. Tak po prostu bo ktoś się urodził 2 ulice dalej.
Podobnie z kibolami i fanatykami religijnymi. Coś za dzieciaka im wpie**olono do łba, że wszyscy i wszystko poza waszą kochaną k***a legią, arką czy lechem to BE i trzeba nienawidzić.
Im jakiś sport jest prostszy do wykonania tym więcej pojebów się tym rajcuje i jest gotowym napie**alać się za swoich k***a nie wiem szczęsnych, boruców czy tysiąca nazwisk których nie znam.
No jakoś k***a podczas oglądania skoków narciarskich nie ma nigdy k***a zadymy między kibicami. Nie wiem dlaczego. Podobnie w F1 albo k***a nawet siatkówce czy koszykówce w których, jako Polacy, jesteśmy nieźli na arenie międzynarodowej.
Tylko w kopaniu piłki nagle się pojawia stado zjebów co od małego miało do wyboru tylko to co rodzice i koledzy ze szkoły powiedzieli.



Sporo masz błędów chłopie, ale się z tobą zgadzam. Czytaj książki, poznasz język.

Plastykpl

2019-11-10, 12:40
Nigdy nie zrozumiem łączenia sportu i napie**alanki z kibicami drużyny przeciwnej. Duże ego, mały ku*as czy po prostu fakt, że się nie umie przegrywać?

Goldmann

2019-11-10, 20:52
@up

To raczej chęć poczucia adrenaliny. Kiedyś chorowałem na to co oni...