topic

Wielcy czarni ludzie.

piotrekz03 • 2012-11-20, 17:47
Zaczyna mnie już irytować to, ze można sobie dostać piwko tylko za to, że napisze się "murzyni to małpy w zoo" lub "na pola bawełny". Mimo iż odsetek debili i ułomności jest znacznie większy niż u "białego człowieka" musicie sadyści zrozumieć, że to też ludzie, a ich zachowanie spowodowane jest tym, że od zarania dziejów - od zawsze - mieszkają oni w slumsach i mają w ch*j trudniejszy start niż my. Zamieszczam tu kilka nazwisk wybitnych czarnoskórych ludzi, którym każdy kto pisze "do zoo z czarną kupą gówna" może jedynie uniżenie lizać jajka. Możecie mnie zj***ć, nazwać lewakiem, pedałem czy ch*j wie czym - mam to gdzieś. Po prostu uważam, że taki artykuł powinien się ukazać. Jeśli uważacie inaczej to zgnije on w poczekalni. Źródłem informacji jest Wikipedia, każdy z Was ma internet, dostęp do biblioteki i jeśli uzna wiadomości za niewystarczające lub debilne to sobie doczytajcie. Chce was Tylko skłonić do refleksji.

Martin Luther King



Martin Luther King, Jr. (ur. 15 stycznia 1929 w Atlancie, zm. 4 kwietnia 1968 w Memphis) – pastor baptystyczny, działacz na rzecz równouprawnienia, zniesienia dyskryminacji rasowej, laureat pokojowej Nagrody Nobla z roku 1964, Człowiek Roku 1963 według magazynu Time. Zamordowany 4 kwietnia 1968 roku przez przeciwników równouprawnienia Afroamerykanów.

Od 1954 był pastorem zboru Baptystów w Montgomery w Alabamie. W 1955 roku obronił pracę doktorską na Uniwersytecie Bostońskim. 1 grudnia 1955 r. w stolicy stanu Alabama, Montgomery, powracająca z pracy szwaczka Rosa Parks, wbrew prawu, odmówiła przeniesienia się na tylne miejsce w miejskim autobusie. Parks została aresztowana, ale zdarzenie zapoczątkowało wybuch masowych protestów i wielomiesięczny bojkot transportu publicznego. Przez rok (1955-1956) King przewodził bojkotowi autobusów miejskich w celu zniesienia segregacji rasowej. Stosował taktykę biernego oporu.
Wyrósł na największego przywódcę murzyńskiego na Południu. Stosował również taktykę walki o prawa obywatelskie Afroamerykanów polegającej na zajmowaniu przez czarnych studentów miejsc rezerwowanych dla białych w lokalach publicznych (taktyka sit-ins). Poparte to było tzw. rajdami wolności, które polegały na publicznym domaganiu się w miastach Południa zniesienia segregacji rasowej. Używano do tego celu autobusów, którymi poruszali się członkowie Kongresu Równości Rasowej. Po wystąpieniach w Birmingham w Alabamie w 1963 roku sprowokował zaangażowanie się administracji J.F. Kennedy'ego w obronie praw obywatelskich Murzynów. W tym samym roku poprowadził Marsz na Waszyngton. W roku następnym otrzymał pokojową nagrodę Nobla. W 1966 roku podjął nieudaną próbę likwidacji slumsów w Chicago. Był przeciwnikiem wojny w Wietnamie. Autor m.in. Why We Can’t Wait [Czemu nie możemy czekać] (1964). Został zastrzelony w Memphis przez J. E. Raya, którego skazano na 99 lat więzienia.

Nelson Mandela



Nelson Rolihlahla Mandela, (ur. 18 lipca 1918 w Transkei) – południowoafrykański polityk, prezydent Republiki Południowej Afryki w latach 1994–1999, jeden z przywódców ruchu przeciw apartheidowi, działacz na rzecz praw człowieka, laureat pokojowej nagrody Nobla, Honorowy Obywatel Kanady (2001), Honorowy Obywatel Rzymu (1983).

Mandela jest synem wodza plemienia Thembu. W wieku 7 lat, jako pierwszy w swojej rodzinie zaczął uczęszczać do szkoły. Tam nauczyciel-metodysta nadał mu angielskie imię Nelson. Ukończył studia prawnicze. Jako student uczestniczył w działaniach na rzecz praw politycznych, społecznych i ekonomicznych czarnoskórej większości w RPA. W 1942 roku wstąpił do Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), a w 1950 roku zaczął nim kierować.
Początkowo był zwolennikiem nieużywania przemocy. Wraz ze współpracownikami zmienił zdanie po masakrze w czasie protestu Sharpeville w marcu 1960 roku i delegalizacji ANC. Rok później został przywódcą zbrojnego skrzydła ANC Umkhonto we Sizwe ("Włócznia Narodu", MK). Zbrojne działania "Umkhonto we Sizwe" za czasów Mandeli miały mieć jednak charakter wyłącznie sabotażowy i wykluczały ataki na ludzi. Dokonywali zniszczeń instalacji o dużym znaczeniu dla gospodarki RPA. Został aresztowany 5 sierpnia 1962 i skazany za akty sabotażu i przygotowywanie inwazji obcych państw na RPA (zdrada stanu). Przestępstwo sabotażu było w RPA zagrożone karą główną, tj. śmierci lub dożywocia. Otrzymał 5-letni wyrok za działalność sabotażową, w czerwcu 1964 zmieniony na dożywocie. W 1985 roku odmówił skorzystania ze zwolnienia warunkowego. Z więzienia na wyspie Robben wyszedł po 27 latach – 11 lutego 1990 – pod wpływem kampanii ANC i nacisków międzynarodowych, zgodnie z decyzją prezydenta F.W. de Klerka, który umożliwił też legalizację ANC. Dnia 18 marca 1992 mieszkańcy RPA opowiedzieli się w referendum za likwidacją apartheidu.
Kierował ANC od czerwca 1991 do grudnia 1997, z którym osiągnął w pierwszych wolnych wyborach 27 kwietnia 1994 najlepszy wynik i większość mandatów w parlamencie. Nowo wybrany parlament wybrał go w maju 1994 Prezydentem RPA – pierwszym czarnoskórym prezydentem w historii tego kraju. Pełnił ten urząd od 10 maja 1994 do 16 czerwca 1999 roku, w okresie pokojowego odejścia od apartheidu. Jako prezydent zdobył międzynarodowe uznanie – wspólnie z de Klerkiem otrzymał w 1993 roku pokojową Nagrodę Nobla. Utrzymywał bliskie stosunki z Fidelem Castro i płk. Muammarem al-Kadafim, których uznawał za "towarzyszy broni". Po odejściu na emeryturę zaangażował się w sprawy społeczne, m.in. w kampanię walki z AIDS (w czasie prezydentury był krytykowany za brak działań w tej kwestii). W roku 1995 utworzył "Nelson Mandela Children's Fund" ("Fundacja Nelsona Mandeli na rzecz Dzieci"), której celem jest organizowanie projektów na edukację, pomoc dla dzieci niepełnosprawnych, chorych na AIDS, wspieranie dzieci szczególnie uzdolnionych, nie tylko w RPA ale także innych krajach afrykańskich. Fundusze pochodziły na początku z prywatnych zasobów samego Nelsona Mandeli, z czasem stworzył on ogromny ruch międzynarodowy na rzecz pozyskiwania środków na projekty dziecięce. Fundacja opiekuje się 9 tysiącami zakażonych. Był mediatorem przy rozwiązywaniu konfliktów regionalnych w Afryce. W czerwcu 2004, w wieku 85 lat ogłosił swoją decyzję o wycofaniu się z życia publicznegoł. Człowiek Roku 1993 według magazynu Time wspólnie z Jaserem Arafatem, Frederikiem de Klerkiem i Icchakiem Rabinem. 26 października 2007 na wniosek dzieci z RPA Międzynarodowa Kapituła Orderu Uśmiechu przyznała Nelsonowi Mandeli Order Uśmiechu. 28 czerwca 2008 w Londynie w Hyde Park odbył się koncert z okazji 90. urodzin Mandeli.
2 lipca 2008 prezydent USA George Bush podpisał ustawę, zgodnie z którą Nelson Mandela oraz przywódcy ANC zostali skreśleni z oficjalnej listy terrorystów USA.

Ralph Ellison



Ralph Ellison, właśc. Ralph Waldo Ellison (ur. 1 marca 1913 w Oklahoma City, zm. 16 kwietnia 1994 w Nowym Jorku), amerykański pisarz, publicysta i wykładowca uniwersytecki.
Mimo iż opublikował tylko jedną ukończoną powieść, Ellison jest uważany za najważniejszego czarnoskórego amerykańskiego pisarza XX wieku. W 1933 rozpoczął studia muzyczne w Tuskegee Institute w Alabamie, w 1936 wyjechał do Nowego Jorku, gdzie pisywał do różnych gazet oraz spotkał innego czarnoskórego pisarza, wówczas słynnego i popularnego – Richarda Wrighta. W czasie II wojny światowej pływał na statkach handlowych.
Po wojnie zaczął pisać dzieło życia, powieść Niewidzialny człowiek (Invisible Man). Książka, opublikowana w 1952, w roku następnym została uhonorowana National Book Award.

Niewidzialny człowiek to utwór napisany w pierwszej osobie, jego bohaterem jest bezimienny narrator relacjonujący tragikomiczne koleje swego życia. Książkę Ellison w znacznej mierze oparł na własnych doświadczeniach życiowych, jego bohater – tak jak on sam – przenosi się z Południa Stanów do Harlemu. Pisarz, w sarkastyczny sposób, rysuje rzeczywistość w której losy człowieka determinuje kolor jego skóry. Większość spotkanych przez narratora ludzi traktuje go przedmiotowo, najpierw wykładowcy na uczelni, a potem mieszkańcy Nowego Jorku, łącznie z działaczami partii komunistycznej. Okazuje się, że niemal sto lat po wojnie secesyjnej rasowe stereotypy nadal odgrywają ogromną rolę w amerykańskim społeczeństwie – w chwili pierwszego wydania tej książki w wielu stanach obowiązywały prawa segregacji rasowej.
Później – mimo sukcesu jaki odniosła jego powieść – Ellison skłonił się ku publicystyce. Opublikował m.in. zbiory esejów Shadow and Act (1964) i Going to the Territory (1986)

Michael Jordan



Michael Jeffrey Jordan (ur. 17 lutego 1963 w Nowym Jorku) – amerykański koszykarz. Członek Basketball Hall of Fame. Obecnie współwłaściciel klubu NBA, Charlotte Bobcats. Michael Jordan zajął drugie miejsce (za Babe Ruthem) w plebiscycie Associated Press na największych sportowców XX wieku. Ta sama agencja wybrała go najlepszym koszykarzem XX wieku. W głosowaniu telewizji ESPN grupa dziennikarzy, sportowców i działaczy wybrała Jordana największym sportowcem Ameryki Północnej XX wieku (przed Babe Ruthem i Muhammadem Ali).

Morgan Freeman



Morgan Porterfield Freeman, Jr. (ur. 1 czerwca 1937 w Memphis) – amerykański aktor, narrator i reżyser filmowy, laureat Nagrody Akademii Filmowej oraz Złotego Globu. Mimo że pierwszym filmem, w którego napisach został wymieniony był "Who Says I Can't Ride a Rainbow" z 1971 roku, Freeman stał się znany w mediach dzięki rolom w operze mydlanej "Another World" oraz w programie dla dzieci "The Electric Company". Począwszy od połowy lat 80., Freeman zaczął grać role drugoplanowe w filmach pełnometrażowych, dzięki czemu zyskał reputację aktora wcielającego się w "mądre, opiekuńcze" postacie. Jego popularność wzrastała, objawiając się w coraz poważniejszych angażach, a w tym do obrazów: "Wożąc panią Daisy" oraz "Chwała" (oba w 1989). Za rolę w pierwszym z nich aktor otrzymał nominację do Nagrody Akademii Filmowej. W 1994 roku zagrał Reda, więźnia, który przeszedł wewnętrzną przemianę, w obrazie "Skazani na Shawshank". Wzrastając do rangi jednej z najważniejszych postaci Hollywood, Freeman występował w kolejnych produkcjach, a w tym m.in.: "Robin Hood - książę złodziei", "Bez przebaczenia", "Siedem" oraz "Dzień zagłady". W 1997 roku Morgan założył wraz z Lori McCreary niezależną wytwórnię filmową Revelations Entertainment. Po zdobyciu trzech nominacji — dla najlepszego aktora drugoplanowego za film "Cwaniak" oraz dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za role w "Wożąc panią Daisy" i "Skazani na Shawshank" — Freeman otrzymał Nagrodę Akademii Filmowej dla najlepszego aktora drugoplanowego za "Za wszelką cenę" podczas 77. ceremonii wręczenia Oscarów. Freeman znany jest ze swojego charakterystycznego głosu, dzięki któremu często wciela się w rolę narratora. W 2005 roku pełnił tę funkcję w dwóch filmach: "Wojna światów" oraz dokumencie nagrodzonym Oscarem, "Marsz Pingwinów". Morgan Freeman wcielił się w rolę Boga w filmie "Bruce Wszechmogący", a także w jego kontynuacji "Evan Wszechmogący". Zagrał także Luciusa Foxa w obrazie "Batman: Początek" oraz jego sequelu "Mroczny rycerz". W 2007 roku wystąpił u boku Jacka Nicholsona w "Choć goni nas czas". Rok później Freeman powrócił na Broadway, aby zagrać w sztuce "The Country Girl", w reżyserii Mike'a Nicholsa. Freeman wielokrotnie wspominał, że chciałby nakręcić film poświęcony Nelsonowi Mandeli. Początkowo próbował oprzeć scenariusz na jego autobiografii, "Long Walk to Freedom", jednak projekt w tym założeniu nie mógł zostać sfinalizowany. W 2007 roku Morgan zakupił prawa do ekranizacji książki "Playing the Enemy: Nelson Mandela and the Game that Made a Nation" autorstwa Johna Carlina. Ostatecznie reżyserii filmu biograficznego o Mandeli podjął się Clint Eastwood. "Invictus" miał premierę w 2009 roku; w rolę Nelsona wcielił się Freeman. W 2010 roku premierę miał kolejny obraz z udziałem Freemana, Red, oparty na komiksie o tym samym tytule. W 2012 roku ukazała się następna odsłona przygód Batmana, "Mroczny rycerz powstaje", w której Morgan ponownie zagrał postać Luciusa Foxa.

Louis Armstrong



Louis Daniel Armstrong (ur. 4 sierpnia 1901 w Nowym Orleanie, zm. 6 lipca 1971 w Nowym Jorku) – amerykański trębacz i wokalista jazzowy. Wyróżniał się swoim stylem gry na trąbce i swoją wokalistyką jazzową, do której wprowadził śpiew scatem.
W 1990 Louis Armstrong został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Jego imieniem nazwany został stadion w kompleksie tenisowym USTA National Tennis Center.

Armstrong urodził się w biednej rodzinie w Nowym Orleanie w stanie Luizjana. Właściwie nigdy nie miał ojca, a jego matka i siostra były prostytutkami. Na początku uczył się grać na kornecie (podobny do trąbki instrument popularny wśród nowoorleańskich muzyków) w grupie New Orleans Home for Colored Waifs od Bunka Johnsona, Buddy'ego Petita i Joe "King" Olivera.
W 1922 Armstrong przeprowadził się do Chicago, gdzie został zaproszony przez Joe "King" Olivera do gry w jego Creole Jazz Band. Armstrong dokonał tu swoich pierwszych nagrań, grając drugi kornet w grupie Olivera. Następnie prowadził własne zespoły Hot Five i Hot Seven. W latach trzydziestych nagrywał z big bandami Fletchera Hendersona oraz własnym. Po II wojnie światowej prowadził mniejsze zespoły pod nazwą All Stars.
W latach 60. odbył tournée artystyczne, podczas którego odwiedził kilka państw afrykańskich. Wówczas doszło do jego krótkiego spotkania z polskim reportażystą, Ryszardem Kapuścińskim.
Występował często w duecie z Ellą Fitzgerald. Armstrong zmarł na atak serca we śnie 6 lipca 1971 r. na miesiąc przed jego 70. urodzinami i 11 miesięcy po słynnym koncercie w Waldorf-Astoria's Empire Room. W chwili śmierci przebywał w Corona, Queens, w Nowym Jorku. Został pochowany na cmentarzu we Flushing w Queens w Nowym Jorku. W ostatniej drodze wśród honorowo niosących trumnę byli między innymi: Bing Crosby, Ella Fitzgerald, Dizzy Gillespie, Pearl Bailey, Count Basie, Harry James, Frank Sinatra, Ed Sullivan, Earl Wilson, Alan King, Johnny Carson i David Frost. Peggy Lee zaśpiewała The Lord's Prayer podczas gdy Al Hibbler zaśpiewał Nobody Knows the Trouble I've Seen a ostatnią mowę wygłosił wieloletni przyjaciel Armstronga Fred Robbins.


Wspomnę też o Muhammadzie Alim i Tigerze Woodsie. Naprawdę jest ich sporo.

Ramsey007

2012-11-22, 00:54
krzysztof6666 napisał/a:

up a ty co wielbiciel czarnych kusiek ? ;)



Wolałbym mieć nawet ciut mniejszą, bo jak do tej pory ani razu żadnej kobiecie nie wsadziłem po jaja.

A nawet jeśli to i tak uważam, że lepszy mały a ruchliwy niźli wielki i leniwy.

Szwejk

2012-11-22, 09:23
Atreyu napisał/a:

@up.

Liczy się człowiek, nie rasa. Pomysłowość białego człowieka? Łacińska cywilizacja? Jesteś Słowianinem, elementy składowe osiągnięć cywilizacyjnych jak choćby podstawy demokracji to południowa Europa, ciemniejsi od Ciebie Grecy, cyfr używasz Arabskich, miasta, uprawa roli to bliski wschód itd. Gdybyś na przestrzeni historii, w położeniu geopolitycznym Polski umieścił jakieś państwo Afrykańskie, też poszłoby do przodu. Weź po narodzinach jednostkę do społeczeństwa technologicznie będącego do przodu, to ta jednostka intelektualnie nie będzie odbiegać od "białych". Zresztą wszystkie teksty jakie tutaj widziałem o "małpach" etc. dotyczyły raczej afroamerykanów, albo murzynów mieszkających w Europie gdzie na głupim zasiłku mają więcej niż typowy "polaczek" po zawodówce na umowie śmieciowej.

Co więcej, w moim mieście [Kraków] też są murzyni! Dzielą się na dwie grupy:
- studenci, czyli zdobywający wykształcenie, raczej nie nazwałbym ich małpami.
- turyści z innych krajów, czyli osoby raczej nie biedne skoro robią sobie wycieczki zagraniczne.
No i przez takie myślenie że są "gorsi" widuje w Polsce ludzi zachowujących się wobec takich jak prawdziwe pawiany.



Posłuchaj, my żyjemy w cywilizacji łacińskiej i w niej się rozwijamy od ponad 1000 lat, w jej rozwój wnieśliśmy wiele i broniliśmy przed cywilizacją Islamu. Mamy taki sam wkład w rozwój dzisiejszej cywilizacji jak Niemcy czy Grecy bo stanowimy podwaliny jej wartości. Słowianie wcale nie byli aż tak zacofani względem zachodu, owszem brakowało nam wielkich miast w stylu chrześcijańskim, ale byliśmy równym rywalem dla Rzeszy. Szybko się ucywilizowaliśmy.

Nie twierdzę, że ludzie są głupi ze względu na kolor skóry, obiektywnie oceniam, że czarne cywilizacje afrykańskie (ciężko mówić o cywilizacjach...) nie osiągnęły praktycznie nic. Rozwijał się Egipt, a czarna afryka to było od zawsze zadupie. Istniały drobne wyjątki jak Nubijczycy, którzy zostali zasymilowani przez napływające czarnoskóre plemiona, ale swój rozwój zawdzięczają egipskiemu pochodzeniu i egipskiej kulturze. W ogóle o czym tu mówić, skoro w praktycznie każdym miejscu na ziemi cywilizacja się rozwijała, a w czarnej Afryce się zatrzymała na pierwotnych strukturach plemion zbieracko/łowieckich. Popatrz na Chiny, Arabie, Ameryke Pd. Europę, północną część Afryki, Indie. Nosz kurde, wszędzie tam cywilizacja była na dużo wyższym poziomie niż w Afryce...

Krótko mówiąc, nawet Aztekowie byli cywilizacyjnie wyżej niż czarnoskóra Afryka. Troche obiektywizmu kolego. Czarnoskóry żyjący w naszej części świata może coś osiągnąć i ciężko temu zaprzeczyć, ale świat cywilizacji czarnoskórych jako ogół ludności nie osiągnął niczego.

Koniec Świata

2012-11-27, 21:59
@Abdulan

Zauważ tylko jedno: Człowiek tak naprawdę nie potrzebuje wiele do szczęścia. Myślisz, że nasza zaawansowana cywilizacja jest konieczna? Dlaczego? Ci ludzie żyjący rytuałami plemiennymi i prymitywną kulturą są bardziej szczęśliwi od nas. Ja czasem odczuwam taką tęsknotę za prostotą życia, gdzie uprawiałeś sobie kawałek ziemi to miałeś plony, upolowałeś sobie jakieś zwierzę to miałeś mięso. Chyba człowiek tak na prawdę nie potrzebuje wiele so szczęścia. Nie potrzebuje ropy, samochodów, komputerów i drapaczy chmur. Może człowiekowi do szczęścia wystarczy życie w harmonii z przyrodą, bez skomplikowanych urządzeń. :idea:

kevlarx

2017-08-06, 23:38
Był już wymieniony Jimi Hendrix?

Adin1992

2019-01-31, 02:27
No ładnie, Nelson Mandela zbrodniarz jakich malo