topic

Wielbłąd wyciąga Łade Nive z zaspy

~T3RMINATOR • 2019-02-10, 14:59
O tym jakim przydatnym zwierzem jest wielbłąd możemy się tu przekonać.




chocho

2019-02-10, 15:04
I to jest piękne. W naszej gnijacej europie zaraz by się ktoś przypie**olil że biedny wielbłądek się męczy.

Stanisław

2019-02-10, 16:57
Bo to jest nie byle jaki piasek - Radziecki

maly-boy

2019-02-10, 17:22
Rosja nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Nie ma to jak wielbłąd w środku zimy ciągnący ładę nivę ^^

szaman1991

2019-02-10, 17:53
czyli nie kłamali jak mówili, że w Rosji jest pustynia..

Katie

2019-02-10, 19:59
Wyścig debili w komentarzach powyżej. Naturalne środowisko wielbłąda dwugarbnego jest często nawiedzane przez śnieżyce i mrozy, przez co jest wyposażony w grube futro i grube racice.

lm65

2019-02-10, 20:06
Ładne źwierze :)

krzysztof3011

2019-02-10, 20:07
No dobra, ale skąd oni wzięli wielbłąda do wyciągania auta ze śnieżycy? Z zoo pożyczyli? Ktoś prywatnego ma? O co tu chodzi?

andrzejrobert75

2019-02-10, 20:42
Dwugarbny pochodzi ze środkowej Azji,tam zimy są ostre.

kutaspierdolony

2019-02-10, 20:49
k***a wielbłąd i śneig :O WTF gdzie ja jestem ?

piter1729

2019-02-10, 20:58
j***ć wielbłąda.Jaki UAZik stoi po lewej!

Argeusz

2019-02-10, 22:55
Wielbłąd (Camelus) – rodzaj dużych ssaków z rodziny wielbłądowatych. Fizjologicznie przystosowane do życia w warunkach suchego i gorącego klimatu, są w wielu krajach wykorzystywane jako zwierzęta użytkowe. Wielbłądy wykorzystywane są jako wierzchowce, zwierzęta juczne, źródło mleka, wełny, mięsa i skóry, a także w celach rozrywkowych (cyrki, wyścigi wielbłądów). W przeszłości wykorzystywane były również do celów transportowych ze względu na to, że potrafiły przenosić ładunki o masie dochodzącej nawet do 500 kg.

W stanie dzikim wielbłądy występują jedynie w Azji Środkowej (wielbłąd dwugarbny) i w Afryce, gdzie dotarły razem z afgańskimi poganiaczami. Wielbłąd jednogarbny wyginął na wolności wiele lat temu. Jako zwierzęta hodowlane obydwa gatunki są kosmopolityczne. Baktriany (dwugarbne) występują na pustyni Gobi, w Środkowej Azji – głównie w Kazachstanie, Mongolii, Turkmenistanie i Uzbekistanie. Dromadery zaś występują w południowo-zachodniej Azji i północnej Afryce na obszarach pustynnych i półpustynnych.

Ciało wielbłądów osiąga długość do 3 m. Ich szyja jest długa, łukowato wygięta; głowa długa, z wysklepionym ciemieniem; uszy małe i zaokrąglone. U samic występuje jedna para sutków.

W obrębie rodzaju wyróżnia się dwa gatunki:

wielbłąd dwugarbny (Camelus bactrianus syn. Camelus ferus[4]), inaczej baktrian – występuje zarówno w stanie dzikim (wielbłąd dwugarbny dziki C. ferus), jak i jako zwierzę hodowlane (wielbłąd dwugarbny domowy, baktrian C. bactrianus)
wielbłąd jednogarbny (Camelus dromedarius), inaczej dromedar lub dromader – występuje tylko jako zwierzę hodowlane
Mieszańcem baktriana i dromadera jest birtugan, inaczej nar lub tulu.

Słowo wielbłąd pochodzi z gockiego "ulbandus" (w staro-wysoko-niemieckim "olpenta"), co jest zniekształconym łacińskim wyrazem elephantus – "słoń" (który z kolei pochodzi od greckiego elephas, o tym samym znaczeniu). Przyjmuje się, że prasłowiańska nazwa wielbłąda miała pierwotnie postać †ъlbǫdъ(nosowe ǫ rozwinęło się regularnie z połączenia an w pozycji przed spółgłoską), w której następnie pojawiła się spółgłoska protetyczna v-, wspomagająca artykulację nagłosowej półsamogłoski ъ, co dało formę *vъlbǫdъ. Słowo to w poszczególnych językach słowiańskich podlegało różnym przekształceniom przez skojarzenie z kontynuantami prasłowiańskiego *velьjь, do których zalicza się przymiotnik wielki, oraz *blǫdъ, do których zalicza się rzeczownik błąd (na przykład w języku czeskim nazwa wielbłąda przybrała postać velbloud, w rosyjskim – wierblud, górnołużyckim – wjelbłud). Według etymologii ludowej nazwa " wielki błąd" ma być odniesieniem do garbów, które sprawiają, że zwierzę to jest "błędem natury". Inna hipoteza głosi, że słowo "błąd" nie ma znaczyć pomyłki, tylko jest to rzeczownik powstały z czasownika "błądzić", który z kolei odnosi się do przemieszczania się po pustyni.





Stajan

2019-02-10, 23:31
I ponoć po dziś dzień biegną tak ku bezkresnej bieli w akompaniamencie radosnych okrzyków kierowcy: "Stoyat!!! Stoyat cyka blyat!!!"

magnus.mental

2019-02-11, 04:23
a więc... widziałem już wszystko