topic

Wieczór kawalerski

koza10 • 2017-07-15, 21:45
Pierwszy post,materiał własny.Jak to na wieczorze kawalerskim, wódeczka lała się gęsto.Nie wiem po co i czemu zachciało mi się przejść przez prawie 3 metrowy płot , noga się ześlizgła i nadziałem się na 4 pręty. Mało brakowało a zostawił bym jaja na tym płocie. W tą samą noc trafiłem do szpitala na szycie.Tydzień po operacji wdała się infekcja , ropa i trochę śmierdziało. Więc poszedłem do lekarza a on stwierdził że wszystko spoko.Kilka dni po tem byłem znowu w szpitalu na wycinaniu martwej i zainfekowanej tkanki , jednak to ja miałem racje.Na filmiku widać jak to wyglądało po operacji .Na harda chyba za cienkie.

Thesherk

2017-07-16, 19:20
Jorgen88, masz jakieś kompleksy? Lepiej ulżyj swoim czterem centymetrom, wtedy nie będziesz taki napięty, jak naplet twojego ojca.
Po ch*j czepiasz się losowych komentarzy? Jakaś trauma z dzieciństwa ci się przypomina?

KrH

2017-07-16, 20:13
amaimon napisał/a:

Doslownie mialem do wybory albo nadziac sie na plot nogami albo jajami... marny wybor. [....] nie ma ch*ja.



Dzięki za podzielenie się jaką opcje wybrałeś. :D

Thesherk

2017-07-17, 15:07
KrH, Ej, no bez jaj!

Wiewór

2017-07-19, 22:10
spiłeś się jak świnia. Mogłeś umrzeć, okaleczyłeś na własne życzenie i jeszcze się tym chwalisz w necie :D silny debil

dominator76

2017-07-23, 15:33
ta teraz na pręty...ale jak cie koledzy r*chali to nic nie mówiłeś!