topic

W sumie lepiej...

Halman • 2021-02-06, 02:41

dla tego pasiastego konika by było jak by został już w tej wodzie...

sothis

2021-02-06, 03:06
Czy ja wiem... Chyba mniej nieprzyjemne jest wykrwawianie się niż bycie rozrywanym na kawałki podczas topienia się :) no, ale niech każdy wybierze dla siebie bardziej atrakcyjną spośród tych dwóch możliwości... :)

McQurwa

2021-02-06, 09:04
Halman napisał/a:

pasiastego konika



Też raz już widziałem jednokolorową zebrę :mrgreen:

Rebeliant

2021-02-06, 09:12
Konik umrze na zakażenie krwi od zbyt długiego jej kontaktu z glebą.

Kormork

2021-02-06, 09:43
Obiad będzie dla kogoś innego na lądzie.

marcino_zly

2021-02-06, 10:58
To jest walka o przetrwanie.
Mimo że rozj***ny bebechy kompletnie, nie dał się i padł gdzie chciał.

heartagram

2021-02-06, 11:18
Do wesela się zagoi. Jeszcze się z tą lakostą będą z tego śmiać.

RedBlueManieK

2021-02-06, 13:32
Biedny krokodylek teraz będzie musiał drogi nadrabiać :D

AZWS

2021-02-06, 22:55
rozbiega