topic

W oczekiwaniu na drop..

Erqe • 2018-11-21, 20:35
Trzyma w napięciu!

Noside

2018-11-21, 22:03
No taki właśnie jest poziom techno, które najczęściej słyszę.

TB303

2018-11-22, 04:41
Czwarta w nocy, a ja oglądam tak makabrycznie sadystyczny film! Oszaleli? To za mocne jak dla mnie.

Wiewór

2018-11-22, 08:18
To jest tylko dowód, że każdy może grać techno. Tak skomplikowana muzyka, że do grania wystarczy rytmicznie szlifować stalową rurę fi 12 i jakbyś to puścił w OSP to banda naćpanych sebków skakała by z podniecenia jak małpy na wybiegu w porze karmienia.

~tip.top

2018-11-22, 09:37

Jabulko69

2018-11-22, 09:42
Ja nie wiem co te szwedy w tym widzo

Byku35

2018-11-22, 11:10
jebnie czy nie jebnie?

nie liczy się, nie jebło

Mors_Nigra

2018-11-22, 12:30
@TB303 szanuj sen przyjacielu, zanim będzie z późno.

glesner1910

2018-11-22, 13:32
Wszyscy idioci wyżej proszę bardzo, zagrajcie, nagrajcie, pokażcie. A nieee, Wy przecież nic nie potraficie, walicie konia przed kompem tylko zj***ne k***y ;d

Wiewór

2018-11-22, 13:56
@up ale z czym ty masz problem z robieniem muzyki techno?
Idź do ślusarni. Nagraj na telefon odgłosy młotków, szlifierek, giętarek i pił ramowych. Już masz dźwięki do miksowania. W techno music makerze dodaj do tego bass, przejścia, pauzy na krzyki "ar ju redi" i gotowe.
Późnie tylko opracować nazwę np. Ibiza 2018 super hard speed techno mega melanż mix.
Wymyśl sobie jakiś pseudonim (to akurat jest najłatwiejsze bo do słowa DJ dodajesz losowe słowo. Np. DJ kibel, DJ kaloryfer, DJ margaryna, DJ Castorama, DJ felga, DJ mietek itp).
Jak chcesz zrobić koncert to na scenę zatrudniasz dwie pijane laski wypinające c*pki, że niby tańczo. Jak one tak się gibają w oparach dymu z vice roy i taniego wina to szybko wciągasz w nos dwa węgorze spida i krzyczysz parę razy "ar ju redi?" Nakładasz na jedno ucho słuchawkę, włączasz swoją mp3 w winampie i bawisz się myszką, że niby miksujesz i co jakiś czas krzyczysz "ar ju redi".
I o to mamy hicior na skalę sresto czy wan dika.

mi...........ek

2018-11-22, 14:40
Abraxus napisał/a:

@up ale z czym ty masz problem z robieniem muzyki techno?
Idź do ślusarni. Nagraj na telefon odgłosy młotków, szlifierek, giętarek i piłramowych. Już dźwięki do miksowania. W techno music makerze dodaj do tego bass, przejścia, pauzy na krzyki "ar ju redi" i gotowe.
Późnie tylko opracować nazwę np. Ibiza 2018 super hard speed techno mega melanż mix.
Wymyśl sobie jakiś pseudonim (to akurat jest najłatwiejsze bo do słowa DJ dodajesz losowe słowo. Np. DJ kibel, DJ kaloryfer, DJ margaryna, DJ Castorama, DJ felga, DJ mietek itp).
Jak chcesz zrobić koncert to na scenę zatrudniasz dwie pijane laski wypinające c*pki, że niby tańczo. Jak one tak się gibają w oparach dymu z vice roy i taniego wina to szybko wciągasz w nos dwa węgorze spida i krzyczysz parę razy "ar ju redi?" Nakładasz na jedno ucho słuchawkę, włączasz swoją mp3 w winampie i bawisz się myszką, że niby miksujesz i co jakiś czas krzyczy "ar ju redi".
I o to mamy hicior na skalę sresto czy wan dika.



Miałem podobne zdanie, jeśli słyszałem o techno, że to 'umc umc umc bang bang". Akurat Tiesto i Armin robią trance, nie techno. Prawdziwe techno, brzmi na prawdę fajnie, polecam film Berlin Calling, film spoko, a muzyka wkręcająca, gra tam Paul Kalkbrenner prawdziwy producent (ma album o tej samej nazwie). Jestem otwarty na gatunki muzyczne, nie bądź ignorantem, bo piszesz głupoty. To jest prawdziwe techno:



TB303

2018-11-22, 15:02
Abraxus napisał/a:

@up ale z czym ty masz problem z robieniem muzyki techno?
Idź do ślusarni. Nagraj na telefon odgłosy młotków, szlifierek, giętarek i pił ramowych. Już masz dźwięki do miksowania. W techno music makerze dodaj do tego bass, przejścia, pauzy na krzyki "ar ju redi" i gotowe.
Późnie tylko opracować nazwę np. Ibiza 2018 super hard speed techno mega melanż mix.
Wymyśl sobie jakiś pseudonim (to akurat jest najłatwiejsze bo do słowa DJ dodajesz losowe słowo. Np. DJ kibel, DJ kaloryfer, DJ margaryna, DJ Castorama, DJ felga, DJ mietek itp).
Jak chcesz zrobić koncert to na scenę zatrudniasz dwie pijane laski wypinające c*pki, że niby tańczo. Jak one tak się gibają w oparach dymu z vice roy i taniego wina to szybko wciągasz w nos dwa węgorze spida i krzyczysz parę razy "ar ju redi?" Nakładasz na jedno ucho słuchawkę, włączasz swoją mp3 w winampie i bawisz się myszką, że niby miksujesz i co jakiś czas krzyczysz "ar ju redi".
I o to mamy hicior na skalę sresto czy wan dika.


Na tym się opiera jakieś 3-5% całego gatunku, czyli szeroko rozumiana komercha, grana w klubach i na popularnych, wielkich festiwalach. Z szacunkiem, ale szerzysz ignorancję dotyczącą tego gatunku, który dzieli się, dosłownie, na dziesiątki różnych gatunków, podgatunków i stylów, o różnym poziomie skomplikowania. Gadanie, że tworzenie tej muzyki jest proste i łatwe, jest nieprawdą. Większość tego gatunku to muzyka niszowa, tworzona w tzw. podziemiu. Po prostu siedzę w tej muzyce od lat i wk***ia mnie, że jest sprowadzana przez wszystkich, do tego znanego praktycznie wszystkim, mainstreamowego badziewia, w którym liczy się tylko to, by napie**alało i żeby się fajnie do tego "skakało". Takie gadanie jest równoznaczne z bzdurą, jakoby cały Metal był bezsensownym darciem ryja, a słyszałem takie idiotyczne opinie.

Macias17

2018-11-22, 17:22
@up
Przecież to trolling. Jak ktoś mu odpisze w taki sposób jak Ty, to jego siurak zwiększa się z 2 do 5 cm ;)

Pts

2018-11-22, 22:29
miszchalek napisał/a:



Miałem podobne zdanie, jeśli słyszałem o techno, że to 'umc umc umc bang bang". Akurat Tiesto i Armin robią trance, nie techno. Prawdziwe techno, brzmi na prawdę fajnie, polecam film Berlin Calling, film spoko, a muzyka wkręcająca, gra tam Paul Kalkbrenner prawdziwy producent (ma album o tej samej nazwie). Jestem otwarty na gatunki muzyczne, nie bądź ignorantem, bo piszesz głupoty. To jest prawdziwe techno:

http://www.youtube.com/watch?v=w1mUAVPaX98



To jest tylko deep/progressive house... To jest prawdziwe techno:


[/quote]

PoIleTeJagody

2018-11-23, 09:42
Niech pierwszy rzuci kamień ten który nie "trapował" zabawkami dziecka :D