topic

Ucieczka z domu...

~DMT • 2018-05-24, 07:19
No i ch*j, no i cześć...




Pantilion

2018-05-24, 07:39
Tylko jakaś tępa dzida mogła to tak odj***ć :homer:

osbek

2018-05-24, 07:54
Ta bluza lecąca w kilkanaście sekund po tępej dzidce to mam rozumieć, że jak ręcznik na ring ta? Że po zawodach? :D

fantastico

2018-05-24, 09:53
Rozumiem raz, ale 3 razy zrobić takie spadanie? :/

abibu222

2018-05-24, 10:52
Hahah, reakcje mlodziezy sa zajebiste :mrgreen: gosc na hulajnodze sp***olil, rzut recznikiem, trzeci ubiera bluze bo juz chyba czas do domu :mrgreen:

Ale to typowa rekacja, gdy bylem mlody czesto gralem w pile, pewnego dnia wywrocilem sie tak niefortunnie, ze spadajac na przedramie zlamalem kosc. Po glebie koledzy przyszli, spojrzeli na reke..(ktora troche zdeformowana wygladala fatalnie) ubrali bluzy i poszli do domu haha, w 30 sekund nie wiedziac jeszcze za bardzo co sie stalo bylo po meczu a ja na boisku siedzialem sam :mrgreen:

~DMT

2018-05-24, 12:03
abibu222 napisał/a:



Ale to typowa rekacja, gdy bylem mlody czesto gralem w pile, pewnego dnia wywrocilem sie tak niefortunnie, ze spadajac na przedramie zlamalem kosc. Po glebie koledzy przyszli, spojrzeli na reke..(ktora troche zdeformowana wygladala fatalnie) ubrali bluzy i poszli do domu haha, w 30 sekund nie wiedziac jeszcze za bardzo co sie stalo bylo po meczu a ja na boisku siedzialem sam :mrgreen:



Niech zgadnę: Wybierali cię ostatniego i stałeś na bramce... :szydera:

Mors_Nigra

2018-05-24, 12:53
@abibu222 nie wiem, z jakiego k***idołka Cię przywiało, ale to NIE jest "typowa" reakcja.

Justynka99

2018-05-24, 18:47
abibu222 napisał/a:

Hahah, reakcje mlodziezy sa zajebiste :mrgreen: gosc na hulajnodze sp***olil, rzut recznikiem, trzeci ubiera bluze bo juz chyba czas do domu :mrgreen:

Ale to typowa rekacja, gdy bylem mlody czesto gralem w pile, pewnego dnia wywrocilem sie tak niefortunnie, ze spadajac na przedramie zlamalem kosc. Po glebie koledzy przyszli, spojrzeli na reke..(ktora troche zdeformowana wygladala fatalnie) ubrali bluzy i poszli do domu haha, w 30 sekund nie wiedziac jeszcze za bardzo co sie stalo bylo po meczu a ja na boisku siedzialem sam :mrgreen:



Kwestia jakości znajomych. Jak ja kiedyś złamałam nogę w wieku 10, może 11 lat to mnie zanieśli do domu. Co prawda zostawili na jednej nodze na wycieraczce i zwiali, bo chyba się reakcji rodziców bali, ale nie zostawili byle gdzie.

loleklbn

2018-05-24, 19:14
gościu na hulajnodze jak szybko wyj***ł :idzwch*j:

StaryIdiota

2018-05-24, 23:29
Justynka, chyba chcieli por*chać. ;) Tacy byli koledzy, ja jak sobie zrobiłem dziurę w nodze, to dwa kilometry musiałem zapie**alać na jednej nodze. Zawsze spadając z czegoś musiał się mnie uczepić, gdzie w ten sposób ciągnął mnie ze sobą. W późniejszym, już dorosłym życiu pociągnął (nie obciągnął) mnie na dno. Trzeba uważać, bo taki ktoś nigdy się nie zmieni, za dzieciaka są to błahe sprawy, ale z czasem mogą urosnąć do rangi gówna.