topic

Tymczasem na targach numizmatycznych

~Sunday • 2020-01-28, 17:18

Złoto, piękna sztuka. :amused:

radek225

2020-01-28, 17:22
Zdrowa blondyna. Ale bym ją zbajerował, zabrał na kawę, spacer, potem poszedłbym do niej na chatę i..... oglądałbym jej kolekcję monet.

dennissliwa

2020-01-28, 17:42
radek225 napisał/a:

Zdrowa blondyna. Ale bym ją zbajerował, zabrał na kawę, spacer, potem poszedłbym do niej na chatę i..... oglądałbym jej kolekcję monet.



Wstawaj ,zesrałeś się :D

Lobo24

2020-01-28, 17:44
Jak to jest kuźwa. że mamy 21 wie. Wymyślają wszystko. Leki na raka czy aids, groszek w czekoladzie, spodnie rurki - bojówki. A kuźwa nikt nie myśli nad remedium amoris. Lekarstwie na miłość. Na te podyktowaną hormonami zamiast rozsądkiem efemeryczną samo-złudę zwaną zauroczeniem. Stary chłop jestem a co widzę taką pannę to mi się error załącza i o niczym innym nie myślę. Co wyjdę na miasto to 5 razy chce się oświadczać. Jedyne co pomaga to rzępolenie kolegów, koleżanek z pozornie "udanych związków" jakie ich drugie połówki są beznadziejne. Jakąś człowiek ulgę odczuwa, że nie wszedł na minę.

wojtas09999

2020-01-28, 17:46
k***a kobiety ubieraja sie w olbrzymi dekolt a pozniej zaslania cyca :-P
kobieca logika..... :evil: :evil:

kzf

2020-01-28, 18:07
wojtas09999 napisał/a:

k***a kobiety ubieraja sie w olbrzymi dekolt a pozniej zaslania cyca
kobieca logika.....



Bo ten cyc to ma być wabikiem na takiego Henrego Cavila, a nie zwykłego biedackiego Kamila. Taki to jedynie swoimi działaniami potwierdza jej, że zasługuje na najlepszego z dostępnej puli samców.

radek225

2020-01-28, 18:14
Lobo24 napisał/a:

Jak to jest kuźwa. że mamy 21 wie. Wymyślają wszystko. Leki na raka czy aids, groszek w czekoladzie, spodnie rurki - bojówki. A kuźwa nikt nie myśli nad remedium amoris. Lekarstwie na miłość. Na te podyktowaną hormonami zamiast rozsądkiem efemeryczną samo-złudę zwaną zauroczeniem. Stary chłop jestem a co widzę taką pannę to mi się error załącza i o niczym innym nie myślę. Co wyjdę na miasto to 5 razy chce się oświadczać. Jedyne co pomaga to rzępolenie kolegów, koleżanek z pozornie "udanych związków" jakie ich drugie połówki są beznadziejne. Jakąś człowiek ulgę odczuwa, że nie wszedł na minę.



Też kiedyś myślałem, że się zakochałem, ale zwaliłem konia i mi przeszło. To wszystko jest popie**olone. Z jednej strony chciałbym być z kobietą, z drugiej strony jak przypomnę sobie pie**olenie od moich byłych że tego nie zrobiłem, tamtego nie zrobiłem jak ja tak mogę itp. to dziękuję sobie w duchu, że jestem sam. Popatrzę na tę anielską buźkę, przepiękne cycuszki, figurę modelki, różową, wygoloną w paseczek bułeczkę, już chcę padać do jej nóg, ale przypominam sobie związki moich WSZYSTKICH kumpli - żaden nie jest szczęśliwy. Czują się jak konie w boksach, które zamiast biegać po łąkach siedzą stłamszone i tylko wspominają czasy, jak mogły hasać do woli. Wolę iść do agentury popie**olić, albo okazjonalnie wyrwać jakąś na mieście zar*chać, niż się męczyć w jakimś pseudozwiązku i sobie wmawiać, że jestem szczęśliwy.

dennissliwa napisał/a:

Wstawaj ,zesrałeś się



Przecież napisałem, że poszedłbym do niej monety oglądać, a nie minety robić. Umiesz Ty czytać?

Hrabia Drapula

2020-01-28, 18:16
a dla mnie takie zachowanie jest szczeniackie, jak k***a może zachowywać się tak dorosły facet? rozumiem w klubie czy na dyskotece, a nie ślinić się na widok dekoltu bo nawet nie cycka, prostactwo i buractwo, ciekawe czy ma jej zgodę na upublicznianie wizerunku ?
fakt pani bardzo fajna

radek225

2020-01-28, 18:39
Hrabia Drapula napisał/a:

a dla mnie takie zachowanie jest szczeniackie, jak k***a może zachowywać się tak dorosły facet? rozumiem w klubie czy na dyskotece, a nie ślinić się na widok dekoltu bo nawet nie cycka, prostactwo i buractwo, ciekawe czy ma jej zgodę na upublicznianie wizerunku ?
fakt pani bardzo fajna



To ja widziałem kiedyś lepszą akcję - swego czasu byłem kelnerem na eventach dla cylybrytków, albo kierowników np. Microsoftu itp. Robiłem raz na evencie dla kierowników salonów Sferis, i kiedy weszły kelnerk w miniówkach pod którymi były tylko same majtki, jeden podpity kierowniczyna wsadził jej telefon pod spódnicę i zrobił zdjęcie z fleszem. A nie muszę mówić, że na sali był półmrok, i błysk telefonu było widać na pół sali. Babeczka się tylko odwróciła i zrobiła dobrą minę do złej gry, więc to z filmu to są tylko niewinne igraszki. Swoją drogą trzeba było takiego dekoltu nie zakładać. To tak jakbyś wyszedł na ulicę z ch*jem na wierzchu i miał za złe ludziom, że się na niego gapią.

Swoją drogą chciałbym pozdrowić dwóch kierowników salonu Sferis z którymi wtedy co chwilę wychodziłem na lufę ryzykując dyscyplinarką. Fajnie się wtedy z Wami chlało, Panowie. Warszawa, 2013 rok, jakiś hotel, obok którego był salon Lotusa.

Respektuj

2020-01-28, 18:42
radek225 napisał/a:

Zdrowa blondyna. Ale bym ją zbajerował, zabrał na kawę, spacer, potem poszedłbym do niej na chatę i..... oglądałbym jej kolekcję monet.



właśnie do niej na chatę... najpierw zadbaj o swoją a później myśl o laskach, a na razie zostaje walenie konika do porno na necie ^^

radek225

2020-01-28, 18:44
Respektuj napisał/a:

właśnie do niej na chatę... najpierw zadbaj o swoją a później myśl o laskach, a na razie zostaje walenie konika do porno na necie ^^



Swojej nie mam i nie chcę mieć :)

dignogato

2020-01-28, 19:03
Lobo24 napisał/a:

Co wyjdę na miasto to 5 razy chce się oświadczać.


Chyba faktycznie potrzebna Ci terapia hormonalna.

thomassino

2020-01-28, 19:04
Zdrowa blondyna. Ale bym ją zbajerował, zabrał na kawę, spacer, potem poszedłbym do niej na chatę i..... oglądałbym jej kolekcję monet.
Tak... spójrz na siebie i wyobraź że ona stoi obok, i co widzisz ??? hehehehe

mozeciemiobciagnac

2020-01-28, 19:10
Z chęcią bym ją porwał i więził w sypialni jak za dawnych lat :-P