topic

kurwiszonek

2017-09-22, 00:14
prawdopodobnie był to jeleń albo łoś coś takiego i utknął tam pomiędzy kamieniami po czym zmarł, czynniki zewnętrzne przyczyniły się do rozkładu truchła przez co pozostały w miejscu niegdyś męczącej się żywej istoty aby na tym łez padole ktoś mógł zrobić zdjęcie

Pa...........ć

2017-09-22, 01:02
@up Brawa Sherlocku, ja myślałem że ktoś umyślnie tam to wpie**olił żeby zrobić zdjęcie :brawo2:

kurwiszonek

2017-09-22, 01:21
@PalonyPanznokieć mogło by teoretycznie tak być ale musiało by to trwać dość długo a oprawcy mogło by się to znudzić co by spowodowało jego pójście w celu znalezienia czegoś bardziej ciekawego, mogła to być nawet egzekucja ale trzymam się najbardziej realnych teorii

TytanowyRosomak

2017-09-22, 02:37
CoJaTamk***aWiem napisał/a:

Wszyscy w tym Gdansku tacy bystrzy...?



Wszyscy k***a :)


Loaloa

2017-09-22, 04:15
Łosie to chyba trochę inne rogi mają. To lejonek był, jak nic.

lewyy1990

2017-09-22, 08:25
Prawie jak w 127 godzin.

giorgio_armani

2017-09-22, 09:44
Mógł sobie odgryźć głowę, wtedy by się uratował.

Mr.Bean

2017-09-22, 11:19
Był film już 127h, może on też coś nagrał jak czekał ;)

karolo_m

2017-09-22, 11:55
Co oni go tam gotowali w perhydrolu że taki biały ten szkielet?

Tafariel

2017-09-22, 12:23
No dokładnie jak w "127 godzin"! Mógł sobie odgryźć tułów i wyjść :krejzi:

aargh

2017-09-22, 16:11
@RobercikZgdańska- ty jestes normalny?