topic

Tatuś nie pij już

~TT4 • 2018-09-25, 04:28
Będę... 0:45


dzejziii1

2018-09-25, 06:49
a później --kura co mnie tak łeb napie... :)

edek.bajzel

2018-09-25, 07:16
głupi sk***iel, nie, nie ojciec

weryfikator4

2018-09-25, 07:51
Bez względu na wszystko - Ojca bym nie uderzył.

garota

2018-09-25, 08:06
Kolejny dzień na sadolu ruscy zaczynają jak zwykle. Już dzisiaj ze 3 wpie**ole po rosyjsku widziałem na tym zacnym serwisie popie**oleńców.

Hazio

2018-09-25, 08:19


A może po prostu chciał żeby stary zwolnił łóżko dla niego i jego ziomka?

mygyry

2018-09-25, 08:22
Kozak, bo stary i tak nie będzie pamiętał

zbynekmaslanka

2018-09-25, 09:28
Mówi tam, jak dobrze zrozumialem, "ze matka w szpitalu a ty naj***ny " ... wkuwil sie ze matka byc moze ledwo zywa a ten w dupie ma wszysstko.

SQRW3L_ponury

2018-09-25, 14:20
weryfikator4 napisał/a:

Bez względu na wszystko - Ojca bym nie uderzył.



odwazna deklaracja - ale zakładam że jakby ci sie naprawde trafił na ojca menel napie**alajacy ciebie starą i rodzenstwo kazdorazowo po powrocie z chlania - czyli codzień - inaczej byś spiewał...

Wiewór

2018-09-25, 14:21
Tate rano wstanie i pomyśli - muszem siem przejść na stolicznaja bo po putinoskiej to mnie tak łeb napie**ala.

TT4 napisał/a:

Bez względu na wszystko - Ojca bym nie uderzył.


Kolejny polski katocebulak wychowany w kulcie do rodziców, że niby im się należy bezwzględny szacunek bo tak?
ch*ja prawda. To, że ktoś cię wydał na świat to za mało, żeby nazywać ich rodzicami i darzyć bezwarunkową miłością i szacunkiem.

Kto będzie prawdziwymi rodzicami? Biologiczne patole, które porzuciły dziecko pod kościołem czy przybrani rodzicie, którzy adoptowali, dali jeść, wychowali i wyedukowali?

wasyl88

2018-09-25, 17:39
Ch6ba już nie będzie pił

Gymnorhinus

2018-09-25, 17:40
@Rebeliant_ZPF

Widzę, że jak Cię stary r*cha to krzyczysz "mocniej tatuśku!".

Jakby mnie ktoś traktował jak śmiecia, to niby dlaczego miałbym go szanować? Bo nie zdążył wyciągnąć?

Chyba, że Ty to z tych co czytać nie potrafią na tym portalu, bo z pisaniem widzę dosyć słabo.

TB303

2018-09-25, 17:44
zbynekmaslanka napisał/a:

Mówi tam, jak dobrze zrozumialem, "ze matka w szpitalu a ty naj***ny " ... wkuwil sie ze matka byc moze ledwo zywa a ten w dupie ma wszysstko.


Jeśli to jest prawda, to dobrze tam k***ie. A wszyscy ci, którzy bronią sk***iałego alkoholika, to zwyczajne umysłowe ameby.

ellsworth

2018-09-25, 18:16
weryfikator4 napisał/a:

Bez względu na wszystko - Ojca bym nie uderzył.


Gdy sięga do kieliszka, przestaje być ojcem. Jest śmieciem.

Nert

2018-09-25, 18:46
Powonień zaj***ć tego alkusa, kto nigdy nie miał alkoholika w domu ten nie zrozumie. To nie jest człowiek w momencie jak chleje tak że jest nieprzytomny, i nigdy nie powinno się szanować takich ludzi(aż nie wierzę że użyłem tego zwrotu)