#tępa koleżanka

tępa strzała

peliniusz • 2013-09-30, 01:33
237
Kiedyś wracając z nocki (po pracy) kolega nie widząc dobrze drogi przez przypadek rozjechał jeża...
Koleżanka siedząca na tyłach spytała:
- Co się stało?
- Chyba przejechałem jeża.
Po 10 sekundach ciszy doj***ła z pełną powagą:
- To dobrze, że nie przebiłeś opony...
Hehe i ta wymiana spojrzeń z kolegą gdzie obaj dobrze wiedzieliśmy ,że to nie był żart z jej strony :homer:

Taa... za dużo kreskówek w życiu się naoglądała :D
cys23 • 2013-09-30, 10:50  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (65 piw)
Macie zdjęcie cycków koleżanki?