Tag: straż miejska

Uwaga na strażników miejskich. Będą nam wchodzić do mieszkań

84
Daj piwo
-=coma=- @ 2014-05-21, 15:04 [skopiuj link]
Nosz k***a, ręce opadają :shock:

"Od dziś we Wrocławiu będzie 30 nowych etatów dla strażników miejskich. Władze Wrocławia nie ukrywają, że nowi strażnicy mają być czymś w rodzaju śmieciowej policji. Na 30 nowych etatów w straży miejskiej Wrocław wyda w tym roku 1,2 mln zł. Miejscy urzędnicy uważają bowiem, że mieszkańcy nie stosują się do zasad wprowadzonych rok temu w nowej ustawie śmieciowej.

Za różne wykroczenia związane z wyrzucaniem śmieci grożą spore kary. Np. 500 zł mandatu grozi nam na za nielegalne wyrzucenie odpadu wielkogaba­ry­to­we­go (w rodzaju mebla) lub wyspanie śmieci obok kontenera. Mandat grozi też nam wtedy, jeśli do pojemników wrzucamy gruz, baterie, jarzeniówki.

W ramach swoich zadań strażnicy będą sprawdzać prawdziwość złożonych przez mieszkańców deklaracji śmieciowych - przede wszystkim to, ile osób faktycznie przebywa w mieszkaniu. Rzecznik wrocławskiej Straży w rozmowie z nami nie ukrywał, że stosowane będą wszelkie dostępne metody, na przykład przesłuchi­wa­nie sąsiadów i... sprawdzanie ilości wyrzucanych przez nas śmieci.

Ale to nie wszystko. Ustawa śmieciowa rozciągnęła na wszystkich obywateli uprawnienia kontrolne, które organom samorządowym przyznała wcześniej ustawa Prawo ochrony środowiska. A ta zezwala na przeprowadza­nie przez strażników inspekcji w prywatnych nieruchomo­ściach pomiędzy godzinami 6 a 22. Oto dokładne zapisy prawa:

Art. 379. 1. Marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów.
2. Organy, o których mowa w ust. 1, mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkow­skich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariu­szy straży gminnych.
3. Kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony do:
1) wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 - na pozostały teren;
2) przeprowadza­nia badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych;
3) żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchi­wa­nia osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego;
4) żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.
4. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta, starosta, marszałek województwa lub osoby przez nich upoważnione są uprawnieni do występowania w charakterze oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia przeciw przepisom o ochronie środowiska.
5. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta, starosta lub marszałek województwa występują do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o podjęcie odpowiednich działań będących w jego kompetencji, jeżeli w wyniku kontroli organy te stwierdzą naruszenie przez kontrolowany podmiot przepisów o ochronie środowiska lub występuje uzasadnione podejrzenie, że takie naruszenie mogło nastąpić, przekazując dokumentację sprawy.
6. Kierownik kontrolowanego podmiotu oraz kontrolowana osoba fizyczna obowiązani są umożliwić przeprowadza­nie kontroli, a w szczególności dokonanie czynności, o których mowa w ust. 3.

Jak wyjaśnili nam prawnicy, oznacza to, że jeśli strażnicy miejscy pojawią się u nas twierdząc, że prowadzą działania w sprawie śmieci, to musimy ich wpuścić do swojego mieszkania. Jeśli odmówimy, to strażnicy mogą wezwać policję i wejść przy użyciu siły.

Oczywiście te przepisy działają nie tylko we Wrocławiu, ale w całym kraju. Niewykluczone, że podobne działania podejmą wkrótce strażnicy w innych miastach.

Należy na koniec podkreślić, że nakaz jest niezbędny tylko do szczegółowego przeszukania nieruchomości. Funkcjonariusze mogą wejść na posesję bez nakazu."

Autor: Paweł Rybicki | pawel.rybicki@hotmoney.pl
Źródło: http://www.wykop.pl/ramka/2001734/uwaga-na-straznikow-miejskich-beda-nam-wchodzic-do-mieszkan-i-grzebac-w/
~mrlewy @ 2014-05-21, 16:31  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (54 piw)
BongMan napisał/a:
Jak to dobrze, że nie mieszkam już w Polsce. Bo by mnie zamknęli - jakby mi takie ścierwo weszło do domu, to bym k***a zatłukł i wyrzucił przez okno, a po policję zadzwonił sam.


Standardowo: gówno byś zrobił :krejzi:

Kompromitacja

98
Daj piwo
Anonymous @ 2014-04-18, 18:21 [skopiuj link]
Kompromitacja straży wiejskiej.
Cytat:
Kilka dni temu na jednym z osiedli, pod osłoną nocy skradziono samochód (zobacz artykuł). Zdarzenie przykre i karygodne, niestety dość typowe, wręcz codzienne. Nocna kradzież w wersji brzeszczańskiej zdaje się jednak być niepodważalnym przykładem, w jaki sposób Straż Miejska potrafi przekreślić swoją dotychczasową pracę w Brzeszczach i zaufanie, jakim obdarzyli ją mieszkańcy.

Oto bowiem feralny samochód zaparkowany został tuż pod okiem miejskiej kamery. Bezpiecznie i pod opieką służb? Nic bardziej mylnego. Wygląda bowiem na to, iż brzeszczańskie kamery to jedynie „techniczna ozdoba” słupów na których zostały umieszczone. Dwójka złodziei w odległości kilku metrów od przyrządów monitorujących przez blisko dwanaście minut męczy się z wyłamywaniem zamka, krąży wokół samochodu, trzaska drzwiami, przemieszcza się, razi obiektyw silnymi światłami… I cóż z tego. Nawet tak zuchwała kradzież uchodzi uwadze dyżurnego SM. Właściciel pozbył się swojego samochodu, strażnicy szacunku.

O komentarz w tej sprawie, poprosiliśmy Komendanta Straży Miejskiej w Brzeszczach:

W chwili obecnej, prowadzimy wewnętrzne postępowanie sprawdzające, które ma dać odpowiedź na pytanie czy doszło do zaniedbania ze strony dyżurnego Straży Miejskiej. Chciałbym w tym miejscu nadmienić że obsługa monitoringu miejskiego jest warunkowa i należy do dodatkowych obowiązków dyżurnego. Stan taki jest spowodowany tym, że w 2006 roku zostały zredukowane etaty obsługi monitoringu wizyjnego- mówi Krzysztof Tokarz, Komendant Straży Miejskiej w Brzeszczach.

Podesłane od kolegi z Brzeszcz.

trabus @ 2014-04-18, 19:39  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (27 piw)
A jak przelecisz na żółtym to się zaraz ku*asiarz znajdzie który uzna, że prawo łamiesz! Strzelać, k***a do nich!

Straż miejska jako prywatne taxi lokalnej władzy.

91
Daj piwo
Michno @ 2014-04-07, 21:38 [skopiuj link]
Burmistrz mojego pięknego miasta wykorzystuje pojazd Straży Miejskiej wraz ze strażnikiem, oraz policjantem pełniącym służbę jako prywatną taksówkę, która rozwozi ją wraz ze swoją asystentką po różnych imprezach. Sama zarabia ponad 10 tysięcy, ale trzeba jeszcze ograbić podatników i za ich pieniądze wozić dupę autem służb mundurowych w celach prywatnych.
Co ciekawe sprawę nagłośnił jeden z funkcjonariuszy policji, który miał już dość takiej sytuacji, podał czas i miejsce w którym odbędzie się ta "prywata". Poniżej filmik z kamery auta lokalnej telewizji dokumentujący ten fakt.

:idzwch*j:




enjoypoznan @ 2014-04-07, 22:12  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (23 piw)
k***a aż strach w ogóle myśleć jak my obywatele jesteśmy j***ni w dupę i to zgodnie z prawem. :(

Cwaniak

156
Daj piwo
Scareface101 @ 2013-12-19, 17:18 [skopiuj link] IGNORUJ TEMATY Z DZIAŁU "INNE CZARNOŚCI"  
Jak podaje najciekawszy program informacyjny w Polsce czyli Teleexpres:

Pies udawał, że nie żyje, a potem...
Był już w Poznaniu kot podróżujący pod maską samochodu i pies, który jeździł komunikacją miejską. Teraz inny pies chciał odjechać samochodem straży miejskiej. Najpierw udawał martwego, ale gdy tylko strażnicy otworzyli drzwi radiowozu wskoczył na fotel kierowcy i za nic nie chciał go opuścić. Gdy na miejsce przybył właściciel okazało się że to stary numer psiaka.

Poznańscy strażnicy miejscy dali się psu kompletnie zaskoczyć.

– Mieliśmy spotkanie z psem, który lubi prowadzić pojazdy. Nasi strażnicy z Piątkowa mieli zgłoszenie o piesku, który leży przy drodze. Rzeczywiście piesek był, leżał spokojnie do czasu, dopóki strażnicy nie zdjęli czipa. Podeszli sprawdzić poprzez radiostację, kto jest właścicielem, no i w tym momencie pies wykorzystał sytuację i wskoczył za kierownicę. Chyba chciał nam odjechać samochodem, być może niebieskie światełko go przyciągnęło – powiedział Jacek Kubiak z poznańskiej straży miejskiej.

Funkcjonariusze byli nie tylko zdziwieni, ale też pozbawieni narzędzia pracy, bo psu bardzo spodobała się pozycja za kierownicą.

– Nie chciał opuścić pojazdu. W związku z tym czekaliśmy na przyjazd właściciela, który pieska zabrał. Jak się okazało nie był to pierwszy przypadek, kiedy ten pies próbował podróżować sam pojazdem – przyznał Kubiak.

Żartowniś z psiaka
JADoktor @ 2013-12-19, 17:27  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (45 piw)
Brawurowa akcja Strazy miejskiej, dobrze ze wyszli z tego calo, slyszalem ze raz much wleciala do radiowozu i byli uziemieni na 3 h. na szczescie z Warszawy przyjechal specjalny oddzial z lepem na muchy i ja obezwladnli.
   Popularne tagi
mieszkać w lodówce  roman kostrzewski  zasłanianie oczu  pada  majweski  dwie gowy  fotografia wojenna  słowik  arkham asylum  bob sapp  ogieć  cyganki  sprzątaczek  astronomia  matka dziewica  lyzwy  proszę  życzenie noworoczne  deniro
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]