#rozpierducha

Tradycyjne Hinduskie Wesele

T3RMINATOR • 2019-02-11, 21:58
93
Zadyma po tym jak gościom podano zimne żarcie na weselu.



Opis sytuacji (translator google)

Na weselu, które odbyło się w pięciogwiazdkowym hotelu w New Delhi w Indiach, kilku pijanych gości było oburzonych po tym, jak podano im zimne jedzenie i nie otrzymali "odpowiedniej usługi", co spowodowało, że zaatakowali personel.

Wideo z zamieszek, nakręconych ostatniej nocy (10 lutego), pokazuje gościom rzucanie talerzy i bicie kelnerów, ponieważ niektórzy z nich leżą na ziemi i trzymają się nóg.

Można również zobaczyć człowieka, który próbuje rzucić patelnię u kelnera, który próbuje zablokować rękami.

Kłopoty zaczęły się po tym, jak goście zaczęli pić, a gospodarz skarżył się, że nie ma odpowiedniej usługi, a posiłki były podawane na zimno swoim gościom.

Władze hotelu odpowiedziały, że goście są zajęci piciem i imprezowaniem, co sprawiło, że jedzenie stało się zimne z powodu chłodnych warunków pogodowych w stolicy.

Niezadowoleni goście nie byli usatysfakcjonowani tą odpowiedzią i stali się rozgoryczeni, pokonując kelnerów i szalejąc w luksusowym hotelu.

Co najmniej 4 osoby zostały hospitalizowane, a właściciel hotelu złoży dziś skargę na policji (11 lutego).

Wściekłe pięści i macice

Owlman • 2018-06-18, 01:24
77
Czyli uliczna sprzeczka w Indiach :-D

Rozp***ucha po chińsku

TT4 • 2017-02-20, 03:45
77
Pokłosie wypadku kilku różnych pojazdów.

Skiny Chyba z Rosji

bubusz • 2014-01-07, 18:54
98


Akcja od 1:20. Jakieś skiny Chyba z Rosji wbijają się (pewnie dla dobra społeczeństwa) do salonu z automatami do gier i "rozwalają" wszystko. :terror: :terror: :terror: :terror: :terror: :terror:
114
Zdałnione dzieci vs mochery

Ten mecz musiał być piękny... dużo bym dał żeby go zobaczyć ;-)

nuker92 • 2012-09-14, 00:16  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (52 piw)
Huta 99!!
Słuchało się tego jak się było Gimbusem, a i nawet wcześniej :D

Zadyma w centrum Petersburga

cropp1 • 2012-08-13, 21:13
101

jak w temacie
dNkN! • 2012-08-13, 23:10  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (32 piw)
w każdym większym mieście powinniśmy uruchomić koloseum, gladiatorzy mieliby gdzie się napie**alać

Ford Nucleon- samochód z napędem atomowym

seboo991 • 2012-07-30, 22:34
106
Wyobraźcie sobie – rok 1962. Po autostradach całego świata pędzą samochody napędzane praktycznie niewyczerpanym źródłem energii. Każdy pojazd posiada wbudowany, niewielkich rozmiarów reaktor atomowy. Na całym świecie stoją stacje gotowe przyjąć od użytkowników zużyte reaktory i zastąpić je nowymi, w pełni naładowanymi.
Pomyślicie, że przypomina to świat przedstawiony w popularnej serii gier Fallout, ale czy na pewno?



Twórcy postapokaliptycznego świata czerpali całymi garściami z naszej rzeczywistości.
Rok 1950 – świat dopiero niedawno poznał energię atomową. Cały wręcz drży w oczekiwaniu na nowe perspektywy, jakie otworzy nowa energia. Energia w ówczesnym mniemaniu nieskończenie bezpieczna i czysta oraz co najważniejsze, niezwykle tania. Wydawało się, że będzie ona potrafiła zaspokoić każde energetyczne problemy, zarówno te duże – jak wielkie elektrownie, jak i małe bateryjki do radia i pierwszych telewizorów.




To właśnie w tym okresie zamiłowania całego świata nową energią, w 1957 roku Ford Motor Company zaprezentował najbardziej ambitny projekt w historii: pojazd koncepcyjny, który miał elegancki futurystyczny wygląd, nie emitował żadnych szkodliwych oparów, oraz oferował niesamowity przebieg, przewyższający najbardziej wydajny samochód kiedykolwiek zbudowany. Ten samochód przyszłości otrzymał nazwę Ford Nukleon. Zawdzięczał ją swojemu unikalnemu wyglądowi oraz ... kilkudziesięciu centymetrowej wielkości reaktorowi atomowemu pod maską.



Inżynierowie Forda wyobrażali sobie, że wkrótce wszystkie stacje benzynowe na świecie zajmą inne stacje, gdzie wyczerpane reaktory mogłyby być szybko zamienione na nowe. Koncepcja reaktora było identyczna jak jego większych kuzynów instalowanych właśnie w najnowszych łodziach podwodnych marynarek Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego, tyle, że w mniejszej skali. Miał wykorzystywać efekt rozszczepienia Uranu do ogrzewania pary generatorów pary, która miała następnie napędzać zestaw zainstalowanych turbin. Jedna z turbin miała dostarczać moc do napędzania samochodu, druga natomiast służyć za generator prądotwórczy. Schłodzona para miała następnie wrócić do systemu, zamykając cały obwód.




Projektanci przewidywali, że używany w normalnych warunkach Nukleon posiadał przy w pełni naładowanej jednostce 5000 mil, czyli w przybliżeniu ponad 8000 kilometrów zasięgu. Ponieważ jednostka napędowa była by w pełni wymienialnym elementem, każdy właściciel miał by możliwość dostosowania konfiguracji swojego reaktora zgodnie z własnymi potrzebami.



Wygląd samochodu, z jego jednoczęściową szybą i dwoma przypominającymi stateczniki samolotu elementami (niektóre warianty nie posiadały tego elementu) przypominał pojazdy kosmiczne z popularnych wówczas dzieł science-fiction. Jednocześnie był podyktowany względami praktycznymi. Kabina kierowcy i pasażera wysunięta była do przodu samochodu, wykraczając poza przednią oś. Pozwalało to odsunąć pasażerów od reaktora, tworzyło przeciwwagę dla ciężkiej obudowy reaktora, oraz maksymalnie ułatwiało dostęp ciężkiego sprzętu potrzebnego do jego wymiany. Samochód posiadał też specjalne wloty powietrza na krawędziach dachu będące częścią systemu chłodzenia reaktora.

Samochód był wyrazem naiwności ludzi względem nowego źródła energii. Mimo bomb atomowych użytych pod koniec II Wojny Światowej, większość społeczeństwa nie zdawała sobie sprawy z zagrożenia, oraz sytuacji, w której każda, nawet niewielka stłuczka może okazać się atomową katastrofą. W rzeczywistości koncepcję samochodu przyjęto z olbrzymim entuzjazmem, niektóre źródła twierdzą nawet, że projekt był finansowany przez rząd Stanów Zjednoczonych.

Cichy, bezpieczny i wydajny system miał stać się częścią American Dream przyszłości, szybko wypierając konwencjonalne silniki z powszechnego użycia. Jednakże projekt Forda Nukleon zakładał, że możliwa będzie szybka i tania budowa niewielkiego reaktora oraz lekkich materiałów ochronnych, skuteczniejszych od ciężkiego ołowiu. Takie rozwiązania nie pojawiły się jednak. Ford został zmuszony do wstrzymania projektu z powodu nieopłacalności instalacji dużych i ciężkich ekranów ochronnych, które w dodatku nie zmieściłyby się na projektowanym pojeździe. W dodatku, jako że opinia publiczna powoli stawała się bardziej świadoma zagrożeń, jakie niesie ze sobą atom, koncepcja zaczęła tracić zwolenników. Duży udział miała w tym wizja atomowych pustkowi, jakie pozostawiłby po sobie każdy uszkodzony pojazd.

Ford nigdy nie wyprodukował działającego prototypu, niemniej Nukleon można uznać za ikonę tamtej ery, w której atom miał być rozwiązaniem wszystkich problemów świata.
Być może, w dobie wyczerpywania się paliw kopalnianych, tego rodzaju koncepcja odrodzi się na nowo? Być może mając w pamięci niedawne wypadki w elektrowni atomowej Fukushima, oraz wcześniejszej katastrofy w Czarnobylu, takie rozwiązanie nie ma już prawa bytu?
Czas Pokaże..

Z ciekawostek załączonych w bardzo krótkim artykule z Tygodnika "Motor" z lat 80 wynika następująco:
1) Powstała jedna sztuka pełno wymiarowa ,jeżdżąca. ("niestety rząd USA nakazał w '56 demontaż auta i zatuszowanie sprawy"info ze strony teorii spiskowych czasów żelaznej kurtyny )
2) Ford Motor Company prawie ogłosiło upadłość po zaangażowaniu się w ten projekt
3) W '57 zaprezentowano model w skali 3:8, który oficjalnie zakończył dalsze prace nad projektem

Jeśli ktoś jest zainteresowany motoryzacją ekstremalną z przed lat '90 na życzenie moge wyszperać kilka rodzynków o których nie macie pojęcia :)
Xenomorph08 • 2012-07-30, 22:58  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (35 piw)
a wrzuć te rodzyny

skyrim badass

Griszon • 2012-04-27, 14:04
366
Myślę, że tytuł powinien skutecznie odstraszyć tych, którzy mają już dość tej gry i filmików z nią związanych. Resztę zapraszam do obejrzenia.
Pan kapitan • 2012-04-27, 14:21  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (22 piw)
Jak dotąd najlepszy fan-filmik do Skyrima. Ale to w końcu Freddie :)

Mario

ronio19 • 2012-04-14, 11:26
1188
Wpadł w szał zabijania. :D
Kajton1910 • 2012-04-14, 12:37  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (91 piw)
Coś jak Chuck Norris:

Fiat Uno - rozpie**ol ostateczny

Kotli • 2012-02-23, 23:56
144
Dwóch małolatów postanowiło kupić za 10 funtów samochód przeznaczony na złomowanie i zabawić się nim na swój sposób. Raczej nie ma to żadnego merytorycznego sensu, ale z drugiej strony rzadko jest okazja obejrzeć pospolite rozk***ianie samochodu.

rydzo2008 • 2012-02-24, 00:26  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (40 piw)
up
i własnie dlatego jesteśmy polakami biedakami