Tag: ocieracz

Krótkie opowiadanie o hunting mode ]:->

32
Daj piwo
Pizgatorek @ 2011-08-15, 20:44 [skopiuj link] IGNORUJ TEMATY Z DZIAŁU "INNE CZARNOŚCI"  
Dzisiaj na zakupy nałożyłem spodnie na specjalne okazje(dziura w prawej kieszeni) Idę sobie chodnikiem i próbuje wypatrzyć jakąś laseczkę w w krótkiej spódniczce , niestety jak na złość fajne laski w spodniach a pod pasztet nie będę walił przecież...... Ale co tam może w sklepach coś znajdę sobie więc zachodzę do Kauflandu kupuje jakieś pierdoły żeby nie wzbudzić podejrzeń i jednocześnie moje detektory wyszukują cel - mam!!! Niedaleko stoiska z owocami dziewczyna ,brunetka, opalona ma około 20 lat wzrost coś 175cm i to co kręci mnie najbardziej długie nogi i smukłe uda , kształtne łydki. Jej czarna spódniczka była mniej więcej do połowy ud , nie myśląc długo wsuwam rękę do "specjalnej" kieszeni i zmierzam w jej kierunku. Ustawiłem się z 1,5 metra za nią i zacząłem masować wacka wpatrując się jednocześnie głodnym wzrokiem na jej nogi. Baaaardzo szybko stwardniał od tych widoków w lewej ręce miałem jakieś pudełko z półki udając że czytam z opakowania po jakichś 2 min nastąpiła kulminacji.Nachyliła się po morele w taki sposób że jej spódnica odsłoniła więcej.
Przyspieszyłem masaż Wacława wiedząc że to nie będzie trwało długo wnet mój ładunek wystrzelił moje nogi stały się jak z waty - to był długi orgazm.Laska pare sekund potem odeszła nie podejrzewając nawet jaką dała mi rozkosz. Zabezpieczyłem swój sprzęt chusteczkami - by nie było plamy na spodniach. Następnie do najbliższego wc i wyczyszczenie gnata po akcji. Na jednej suczce nie zamierzałem poprzestawać i wracając znowu uaktywniłem hunting mode. Cel wypatrzony po drugiej strony ulicy na przeciwko mnie idzie blond foczka w krótkich szortach 1,70 szuplutka na oko licealistka,zatem kieruje się na drugą stronę ulicy i na odległośći 2 lub 3 m za nią ręka zaczyna pracować - kręciła fajnie tylkiem była dość mocno opalona a co najlepsze słońce padało tyłem na nią więc miała nogi ładnie podświetlone co dodatkowo potęgowało doznania. Ide sobie za nią już mało brakuje do finishu a idiotka zatrzymuje się i przykucnęła zaczyna poprawiać coś na swoich sandałach - ja wtedy biore fona zatrzymuje się odwracam się bokiemi udaję że pisze eska....nie trwało to długo więc ruszyłem za nią - suka zobaczyła żę znów idę więc mogła się zaniepokoić na takie sytuacje po prostu szybko ją wyprzedzam i udając zajętego czytaniem w eska wchodzę do sklepu i obserwuje czy mnie już wyprzedziła , poszła ja wychodzę i znów jestem za nią zmniejszam dystsans do bezpiecznych 2 m i jej cudne jędrne uda pobudzają moje zmysły
Wacław postawiony na nowo ręka na komende i jedziemy!
Sucz idzie dosyć szybko a onanko wtedy jest mniej komfortowe - ale Opatrzność czuwa!!! I zatrzymujemy się na przejściu dla pieszych , moge spokojnie dokończyć bezczelnie gapiąc się na jej jasnobrązowe szupłe nogi , finito było powalające, trzymałem zaciśnięte zęby by nie jeknąć. Potem BHP - sperma na chusteczce, śladów brak, z wielką
satysfakcją skierwałem się do domciu. Pragne podziękować tym dziewczynom za dobrowolne odsłanianie pupci i nóg i umilenie mi dnia :loldev:
worms249 @ 2011-08-15, 20:55  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (40 piw)
Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi, to ja też nie wiem o co chodzi.

Ocieracz

91
Daj piwo
Faper Noster @ 2009-12-27, 12:23 [skopiuj link] IGNORUJ TEMATY Z DZIAŁU "INNE CZARNOŚCI"  
Poniższa historia pojawiła się juz jakiś czas temu na legendarnym F-23. Czyta się jednym tchem, choć z deczka przydługie:
Cytat:
Panowie, czy lubicie się ocierać w środkach transportu publicznego? To takie moje hobby. Właściwie to jestem zawodowcem

Można się ocierać na dwa sposoby: na sucho i na mokro. Na sucho ocieramy się wtedy, gdy trzymamy knagę w majtach i tam też dochodzi do wytrysku a ocieranie na mokro polega na wytrysku przy wyciągniętym pytongu. Ja osobiście preferuję mokre otarcie, wyciągam penisa, ocieram się i obspermiam Ocieranie na mokro jest wskazane dla bardziej doświadczonych ocieraczy, czynność ta zawiera duży bukiet wrażeń i głęboką nutę emocji

Czasami może dojść do różnych niespodziewanych sytuacji, np. kilka dni temu w "dziewiątce" robiłem ociere na mokro, już dochodzę, a tu ostry zakręt, obiekt się przesunął a ja trysnąłem na na płaszcz jakiegoś pana z aktówką o wyglądzie inżynierka z budżetówki

Niebezpieczne są kontrole biletów. Na dźwięk słów "dzień dobry, proszę przygotować bilety do kontroli" następują dosyć duże przetasownia, obiekt sięgająć do kieszeni po bilet może się obrócić i kompromitacja gotowa. Dlatego też zawodowiec powinien być ubrany w luźną rozpiętą koszulę, pod którą natychmiast może ukryć ku*asa.

Bardzo przeszkadzają kieszonkowcy. Najczęściej otaczają typowe matki - Polki z wypie**oloną torebką, ale czasami przyfilują niezłą laskę i blokują dostęp. A wiadomo, że potem się już o nią nie obetrę, bo jeszcze zobaczy że ktoś ją skroił i będzie na mnie...

Ocieracz musi być szybki, zwinny no i przede wszystkim musi rozróżniać typy pasażerów. Ja już na pierwszy rzut oka rozróżniam ocieracza amatora, ocieracza zawodowca, kieszonkowca, kanara i inne typy mogące stanowić potencjalne zagrożenie dla moich badań. Na przykład jak widzę ładną laske, która jest "dostępna", muszę mieć na uwadze, że konkurencja nie śpi Już nieraz się zdarzało, że się spóźniłem o kilkanaście sekund i była już "zajęta" . Kiedyś, dawno temu jak nie miałem jeszcze doświadczenia, ocierając się o obiekt zauważyłem, że facet koło mnie dziwnie na mnie patrzy i uśmiecha się do mnie. Dopiero po chwili zajarzyłem, że ociera się o tą samą laskę co ja... Teraz takie wpadki już mi się nie zdarzają. Czasami trzeba że tak powiem odpuścić, bo są lepsi ode mnie. Ale są też gorsi. Nie ma chyba nic gorszego jak widok stulejarza-amatora, który dał się (dosłownie) złapać. Obciach jak ch*j, najczęściej wtedy zmieniam na tydzień linię.

Zawodowy ocieracz posiada także podstawową znajomość przepisów BHO (..Ocierania, tak tak leszczyki). Przed otarciem na mokro należy sprawdzić, czy laska nie jest już otarta, dlatego praca w pełnym tłoku nie jest wskazana, bo trudno wtedy zbadać, czy obiekt nie ma świeżych śladów po otarciu. Czasmi może to być tylko lekkie otarcie, dlatego też należy dołożyć szczególnej staranności przy ocenie przydatności panny.

Podczas exploracji można się natknąć na ocieraczy homoseksualnych, którzy generalnie nie przeszkadzają - ale pod warunkiem, że się do mnie nie przystawiają. Ja oczywiście natychmiast wyczuję takiego ocieracza jak mnie zajdzie od tylca, ale nie interweniuję głośno, bo po co Niewtajemniczeni mają się o nas dowiedzieć... Wtedy po prostu chowam sprzęt obracam się i patrzę mu w oczy, gość się zaraz odwraca ode mnie, ale przez ten czas zamiast laski, za mną może już stać śmierdzący przepoconą koszulą emeryt...

My Koneserzy mamy swoje sekretne szlaki, które najbardziej lubimy ...przecierać. Zawodowcy wiedzą, którymi liniami o których porach jeżdżą fajne dupy (np. linie łączące domy studenckie z uczelniami). Na skrzyżowaniu takich szlaków często się spotykamy i stąd znamy z widzenia, a czasami nawe zawieramy przyjaźnie, np. tak jak ja ze Staszkiem.

Dla bardziej zzawansowanych ocieraczy istnieje jeszcze wyższy stopień specjalizacji: Mokre Otarcie Na Gołe Ciało

Ale o tym innym razem.

To jedynie wstęp, żeby nie rozwlekać głównej, resztę wrzucę w komentach
   Popularne tagi
materiał własny
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]