Tag: miasto

Ostatni skok

0
Daj piwo
Płanetnik @ 2018-09-14, 07:32 [skopiuj link]
Jebnęło aż miło

Was też to wk***ia...

91
Daj piwo
PowerBoBass @ 2018-03-11, 23:51 [skopiuj link]
...gdy komuś mocno kopci auto? :wyj***ne:



Gość w Golfie najbardziej zdenerwowany :D
Adra @ 2018-03-12, 00:04  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (34 piw)
Kierowca do utylizacji - najlepiej razem z autem, bo a nóż jakieś zarazki debilizmu na tapicerce zostaną

Narciarz

468
Daj piwo
Velture @ 2018-03-03, 21:21 [skopiuj link]
Plebs zjeżdża w dół a szlachta jedzie pod górę :krejzi:

Ile można gapić się w te monitory

442
Daj piwo
Angel @ 2018-03-01, 08:48 [skopiuj link]
Praca operatora monitoringu wcale nie musi być nudna

Bielecki @ 2018-03-01, 10:32  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (56 piw)
E tam, na końcu filmiku widać, że gość ma minę zwycięzcy :) kto by nie puknął takiej panny nawet ryzykując nagraniem z jakiegoś monitoringu, niech już klasycznie rzuci kamieniem ;)

"Miasto aniołów" J. S. Russell

0
Daj piwo
radeklkr @ 2017-12-11, 11:33 [skopiuj link]
Jako że jestem leniwą k***ą łapcie ochłap z Google na zachętę.
Dodam od siebie, że książka mimo wszystko posiada rodzaj humoru.
Ludziom o słabych żołądkach, polecam czytać na czczo.


J.S. RUSSELL Miasto Aniołów (City of Angels) przełożyła: PAULINA BRAITNER UWAGA! SPLATTERPUNK! TE STRONY CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! NIE BIERZEMY ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SKUTKI WYNIKAJĄCE Z LEKTURY TEGO OPOWIADANIA! Wygryzę se dziurę w dupie – mamrotał Porquah. Od kilku godzin powtarzał ten tekst, to jest od czasu, gdy Demodysk rozśmieszył nas tym do szczętu przy rozsypującej się skorupie obserwatorium. Z początku Demo starał się go poprawić: Wygryzę ci dziurę w dupie, dupku, Tobie, Ci – ale Porquah uśmiechnął się tylko jeszcze szerzej tym swoim debilnym uśmiechem, walnął w pierś wielkim, grubym kciukiem i odrzekł: Wygryzę se dziurę w dupie! Kiedy Porquah wbije sobie coś do głowy, nie ma z nim gadania. Zupełnie jak wtedy z dzieckiem. Wleźliśmy na górę obok starego hollywoodzkiego napisu, tyle że zostały z niego tylko litery H-O-L-L-Y, i w tym świętym miejscu znajdujemy nagle czarną małą z bachorem. Mieszkali w ruinie szałasu DWP, ukrytego wśród drzew. Viridiana, której tam czarne mięso specjalnie nie rusza, od razu rozcięła panienkę od c**y aż po cycki, zanim nawet nam z Demo zdążyły stwardnieć. Co tam, Demo mówi, że nie jest specjalnie partykularny, w końcu dziura to dziura, więc zbiera ją mniej więcej do kupy i wbija się w nową szparę. Sam myślałem o tym, by użyć jej gęby, ale przedtem widziałem jej zęby, krzywe i jakby czarne. Ja pie**olę, zepsute zęby mogą zniechęcić każdego. No więc zostawiam Demo jego brzusznemu pieprzeniu i widzę, jak Porquah i Viridiana kłócą się nad dzieckiem. To chuderlawy brązowy smarkacz, ale wrzeszczał i wył jak rakieta śmigająca po niebie. Porqy złapał go za nogi, Viridiana trzymała głowę i właśnie mieli zacząć paskudną zabawę w przeciąganie. Podszedłem do nich i chwyciłem za tułów, niby żeby posędziować i niech mnie, jeśli Viridiana z czystej złośliwości nie przekręciła tej rozwrzeszczanej główki póki nie usłyszeliśmy

Kilka ładnych wybuchów........

116
Daj piwo
BlyatMen @ 2017-08-06, 00:02 [skopiuj link]
............ i do tego fajna muzyczka :-D
   Popularne tagi
bagaż  anomalie  artyleria  groby  tylko  wyciąg  strapon  cyganie  musztra  manewry  wwe  motion  dubstep  michał  war
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]
X