Tag: konserwa

Całe życie żyliśmy w błędzie

7
Daj piwo
Velture @ 2018-08-12, 08:46 [skopiuj link]
Cały czas robiliśmy to źle... :shock:

Konserwa

402
Daj piwo
Crazy_Edek @ 2016-10-31, 21:03 [skopiuj link]
A kiedy p*zda jedzie śledziem.

HAL9000/2 @ 2016-10-31, 21:10  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (72 piw)
PANxxxBDSM napisał/a:
Wolałbym już p*zdę wylizać!

a zwykle co liżesz?

Konserwa

636
Daj piwo
Ratoshi @ 2016-02-21, 01:42 [skopiuj link]
Ej! Wiecie, że konserwę turystyczną możecie kupić i zjeść nie będąc turystą? Ci idioci nawet tego nie sprawdzają. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
kolega335 @ 2016-02-21, 02:54  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (63 piw)
"Nazywa się tak bo jest zrobiona z turystów".

Rybki

319
Daj piwo
Wiewiór z lasu @ 2012-12-07, 13:21 [skopiuj link]
I dobrze nam znany pok***iony mieszkaniec Norwegii

vass @ 2012-12-07, 13:41  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (25 piw)
Lubię gościa, trochę mu się kończą pomysły, ale i tak ok. :)

Tata i synek ludożercy

29
Daj piwo
buczek @ 2010-06-03, 23:36 [skopiuj link]
Mówi synek ludożerca do taty ludożercy:
- Tatusiu jestem głodny!
Na to odpowiada tata:
- Poczekaj chwilę przyniosę Ci coś.
Mija kilka chwil i tata wraca niosąc na plecach trumnę, synek widząc to posmutniał.
- Tato znowu ta konserwa?!

Szparki

11
Daj piwo
Anonymous @ 2009-10-20, 22:03 [skopiuj link] IGNORUJ TEMATY Z DZIAŁU "INNE CZARNOŚCI"  
I
Rzucasz się na nią gwałtownie. Nic z tego! Znów się wymyka! Doganiasz, zaciskasz palce na wyzywających, śliskich krągłościach, unier*chamiasz... Tak, za chwilę będzie Twoja... Nie, nadal walczy, broni się, kaleczy Ci kciuki, drapie przeguby... Klniesz ,ale nie rezygnujesz. Ona musi zrozumieć, że nie ma szans. Po rozpaczliwej szarpaninie przygniatasz ją ciężarem ciała i sięgasz po nóż. Na jego widok kapituluje, leży potulna i gotowa na wszystko. Jest Twoja. Przez chwilę napawasz się zwycięstwem, a potem rżniesz, rżniesz, rzniesz... Możesz być z siebie dumny. Otwarcie puszki ruskich szprotek zajęło Ci tylko dwadzieścia minut! Smacznego.

II
Jest duża, podłużna i bardzo delikatna. Wyczuj palcem najwrażliwszy punkt, po czym ostrożnie spenetruj wejście. Powoli, bez pośpiechu, choć tak bardzo chciałbyś już dostać się do środka... Sięgnij paznokciem jak najdalej, jak najgłębiej! Gdy poczujesz opór, przerwij na chwilę. Daj odpocząć materii, której dotykasz. Już wiesz, od czego zacząć... Wyprostuj palce i jednym ruchem rozerwij kleistą przeszkodę. Trudno, musisz być brutalny. Użyj siły! Pokonaj opór! Serce wali Ci jak oszalałe, masz miękkie nogi, trzęsą Ci się ręce... Dajesz upust swej furii. Brawo! Rozerwałeś kopertę z rachunkiem za telefon!

III
Oto ona. Czeka. Prowokuje do działania. Teraz wszystko zależy od Ciebie. Zegnij ciało w pałąk i ugnij kolana. Obejmij ją mocno z obu stron. Podwiń nogi i wsuń się w wolną przestrzeń pod nią. Przylgnij do niej udami. Nie rozluźniając uścisku, wykonaj kilka płynnych, posuwistych ruchów. Wepchnij się głębiej. Teraz przytul ją mocno do piersi. Przesuń się nieco w prawo. I jeszcze trochę. Dobrze! Naprzyj całym ciałem. Masz ją na wprost - zimną, nieustępliwą... Nie przejmuj się! Jesteś panem sytuacji. Jeszcze tylko kilka intensywnych ruchów i... możesz sobie pogratulować! Udało Ci się usiąść za kierownicą małego Fiata!

IV
Niby zwyczajna szpara, a nie możesz się od niej oderwać. Wsuwasz palec. Mieści się prawie cały. No tak, teraz nie da się go wyciągnąć z powrotem. Trzeba poślinić. Gmerasz palcem w lewo, w prawo... Wreszcie wyszedł. Oglądasz go z irytacją. Wokół paznokcia widać trochę krwi. To przyspiesza podjęcie decyzji. Boazeria nie ma prawa się rozsychać! Jutro zadzwonisz do stolarza.

V
To twój pierwszy raz. Kiedy leżysz, twoje mięsnie naprężają się. Starasz się odwlec ten moment szukając jakiejś wymówki, ale on nie zwraca na to uwagi i zbliża się do Ciebie. Pyta się, czy się boisz, a Ty dzielnie potrząsasz swoją głową usiłując pokazać mu, że nie czujesz strachu. On ma więcej doświadczenia tak więc i tym razem jego palec trafił we właściwe miejsce. Dotyka Cię delikatnie a Ty drżysz - On jest delikatny, tak jak obiecał. Patrzy głęboko w Twoje oczy i mówi, abyś Mu zaufała - On robił to wiele razy. On uśmiecha się, podczas gdy Ty otwierasz się jeszcze bardziej dla niego. Zaczynasz błagać go, by się pośpieszył, ale on jest powolny, jakby starał się zadać Ci niewielki ból. On sięga coraz głębiej, naciska coraz mocniej ...... On patrzy na Ciebie i pyta, czy bardzo boli. Twoje oczy napłynęły łzami, ale bohatersko kiwasz głową prosząc, aby kontynuował... On sięga głębiej, potem wynurza się, ale Ty jesteś zbyt otępiała by czuć Go w sobie. Po kilku chwilach czujesz coś twardego, przylegającego do Ciebie i drążącego jeszcze bardziej... I koniec. Jesteś zadowolona, że masz to za sobą. On uśmiecha się do Ciebie tak, jakbyś była jego najbardziej upartym, ale jednocześnie najbardziej przyjemnym doświadczeniem. Uśmiechasz się i dziękujesz swojemu dentyście. W końcu był to Twój pierwszy raz, kiedy dentysta zakładał Ci wypełnienie....



Jeżeli było, to przepraszam...
   Popularne tagi
aktor  hydrant  motorower  mięsko  bałagan  czarnuch  pas  drink  kraty  kanibalizm  największy  die  topielec  rosjanka  oświęcim  składanie  kraje  nirvana  handlarz  klasyka  powiększanie  maż  artyleria  japan  git  zdanie  kręci  elektro  wkręta  ozzy
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]