Tag: brzydota

Brutalna architektura

136
Daj piwo
Anonymous @ 2013-04-20, 17:13 [skopiuj link]
Brutalizm jeden z bardziej kontrowersyjnych kierunków w architekturze powstały w końcu lat 40. XX wieku.
Jego nazwa wywodzi się od francuskiego określenia „brut” czyli surowy nawiązującego do surowego betonu w oparciu o który obiekty były budowane.
Prekursorem stylu stał się słynny architekt Le Corbusier projektując w 1947 Jednostkę marsylską zwaną przez architektów "maszyną do mieszkania" sugerując, iż znajduje się w nim wszystko czego potrzeba człowiekowi do życia, wśród szarych obywateli zyskał jednak miano "Domu wariatów". Prócz funkcjonalności charakterystyczną cechą budynku była właśnie żelbetowa konstrukcja. Patent ten otworzył wrota fantazji nowemu pokoleniu architektów.
Poniżej kilka takich pojechanych betonów

Jednostka Marsylska
http://www.forresters.pl/wp-content/uploads/2010/04/Unite-d-Habitation.jpg

Siedziba Banku Gruzji


SESC Pompéi [Marcelo Carvalho Ferraz] Sao Paulo 1977


Blok mieszkalny Nakagin Capsule Tower [Kisho Kurokawa] Tokio 1972



Museum of Art Herbert F. Johnson [Ieoh Ming Pei] Nowy Jork 1973


Budynek mieszkalny Habitat 67 [Moshe Safdie] Motreal 1967




Geisellibrary [William Pereira] San Diego 1969



zdjęcia Wikipedia, Skyscrapercity tekst własny
solton021987 @ 2013-04-20, 18:42  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (33 piw)
brutalna architektura w Polsce:

Dobry mąż

240
Daj piwo
Fakerę @ 2013-01-17, 09:14 [skopiuj link]
Moja żona była bardzo smutna, bo uważa, że jest nieatrakcyjna.
Jako dobry mąż musiałem coś zrobić, więc narysowałem jej uśmiech na torbie, którą miała na głowie.

jak dać łapówkę wykładowcy

136
Daj piwo
nelbox @ 2013-01-09, 18:41 [skopiuj link]
Nie było. Własne.

Profesor Zygmunt Strachalski (nazwisko celowo zmienione) to ten typ wykładowców, którego pamięta się nie tylko na łożu śmierci, ale również po ciężkiej amnezji, gdy nie rozpoznaje się własnych dzieci. I nie jest to wcale związane z jego niezwykle długimi włosami wystającymi z uszu. Nawet nie pisałbym o tym, jednak włosy te są tak długie, że z daleka wyglądają jak kucyki Pepe Langstrumpf!

Nie chodzi też o jego łysinę, którą pan Zygmunt maskuje włosami zbieranymi niemalże z pleców, ani o to, że goli się na twarzy, a przy tym zapuszcza brodę na szyi. Zapewne maskuje w ten sposób drugi podbródek, który obrósł go prawie do samych sutków.

Innymi słowy nie chodzi o to, że twarz profesora Zygmunta wygląda jak otwarte złamanie. To rekordowe statystyki negatywnych ocen z egzaminów oraz jego nieprzeciętna agresja w stosunku do studentów sprawia, że nawet najtwardsi mężowie zaczynają jąkać się na jego widok (a może nawet podsikiwać w majtki).

Warto podać jeden przykład. Swego czasu Pan Zygmunt oblał z fizyki ponad 90% studentów. Na marginesie dodam, że rekord Polski należy chyba do Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie w 2002 roku oblano z prawa cywilnego 95% studentów prawa. Władze UJ musiały wtedy na szybko podjąć uchwałę o przepchaniu niedoszłych spadochroniarzy na kolejny rok.

No ale to nie UJ. W tym przypadku władze uczelni po prostu „wytłumaczyli” naszemu bohaterowi, że w drugim terminie nie może sobie pozwolić na żadne krucjaty. Co na to pan Zygmunt? Poprosił studentów, aby przynieśli indeksy. Gdy wszyscy zebrali się, zaczął wywoływać po jednym studencie do tablicy, pytając na jaką ocenę ów student zasłużył. Wpisywał natychmiast usłyszaną ocenę jako uzyskaną w drugim (ostatnim) terminie egzaminu i… wyrzucał indeksy przez okno do uczelnianego ogródka.

W sumie historię naszą można byłoby zakończyć pewnym zdarzeniem z tej niecodziennej sytuacji. Otóż jedna z przerażonych studentek powiedziała, że... zasłużyła na pałę. Oczywiście chwilę później znalazła ją w ogródku.

No cóż. Może jej po prostu nie o taką pałę chodziło?

Jednak historia na tym nie kończy się, bo to tylko wstęp do prawdziwej akcji. Oczywiście zamieszczę ją na sadistic, jeżeli któryś z szanownych sadoli wyjaśni mi, co zrobić aby kolejne części nie były usuwane przez moderatorów z poczekalni i wpychane jako komentarze do pierwszej części, o której już się nie pamięta. Pisałem do administratora trzy razy w tej sprawie, ale on - jak przystało na prawdziwego sadystę – olał mnie zupełnie (ale nie dosłownie).

Chciałbym też skończyć historię „jak przywitałem Nowy Rok”, bo po dwóch częściach ledwo dotarłem do godziny 23.30, a do szpitala przecież trafiłem dopiero nad ranem.

Jeżeli już pisać to dla sadoli!
androgenius @ 2013-01-09, 20:50  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (86 piw)
Teraz mnie to ciekawi, za kwadrans przestanie, albo napisz to wszystko od początku do końca w jednym temacie albo idź się wypałuj i nie stękaj...


...minęły 2 kwadranse, w ch*ju mam teraz co tam dopiszesz, amator suspensu k***a się znalazł, sadonowele będzie mi tu uskuteczniał.

Piwa więcej ch*ju nie dostaniesz jak taki łapczywy jesteś, a historyjkę pewnie zmyśliłeś, larwo pędraka.

:idzwch*j:
   Popularne tagi
braniewo  stanik  drogowcy  dziewczynka  prostytutka  full  rokita  ręka  wywiad  rydzyk  kaczyński  debil  cygan  ucieczka  busz  jarosław kaczyński  menele
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]