#żonaty

Wrzód

BALOTELLIxMARIO • 2016-01-26, 21:38
162
- Włodek, ja dziś nie piję. Mam wrzoda.

- Nie pie**ol, pij! Ja też jestem żonaty.

List

BongMan • 2015-01-12, 16:24
253
List świeżo upieczonego żonkosia:

"Szanowny Panie!
Jest mi rzeczą wiadomą, iż Pana oraz moją małżonkę łączyły za jej czasów panieńskich bliskie i zażyłe stosunki, niekoniecznie czysto koleżeńskiej natury. Z tej przyczyny jestem zmuszony prosić Pana o dżentelmeńskie słowo honoru, iż znajomość ta nie będzie kontynuowana w chwili obecnej, gdy jest Ona moją szczęśliwą małżonką..."


Odpowiedź:

"Szanowny Panie!
Pańską obiegówkę zwracam podpisaną..."

Żonaty

MichaU • 2014-06-26, 09:34
462
- Walisz konia czy chodzisz na dz**ki?
- Jestem żonaty!
- Dlatego pytam…

 
aaadupatam • 2014-06-26, 11:59  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (53 piw)
w dzisiejszym swiecie to niedlugo bedzie walił konia dz**kom

Porządek

ASAKKU • 2013-12-16, 20:25
356
U kawalera - wszystko leży na swoim miejscu.


U żonatego - wszystko jest poukładane... ch*j wie gdzie...
269
chyba każdemu czasem przydałby się taki energy drink :krejzi:
~Velture • 2013-05-14, 12:17  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (25 piw)
Jak można się doprowadzić do takiego stanu? Nie dość ,że kurdupel i żyd to jeszcze spasiony jak j***ny wieloryb. Dziwie się ,że greenpeace go do oceanu nie wrzuciło.

Różnica

BongMan • 2012-11-09, 14:26
145
- Jaka jest różnica między żonatymi, a kawalerami?
- Gdy kawalerowie się zakoch*ją, to się żenią, a gdy żonaci się zakoch*ją to się rozwodzą.

Wojna

BongMan • 2012-07-16, 12:23
203
Dwóch młodych ludzi rozmawia w okopach.
- Jak się tutaj znalazłeś?
- Jestem kawalerem, lubię wojnę, więc poszedłem na ochotnika. A ty?
- Jestem żonaty, lubię spokój więc poszedłem na ochotnika.
dymion • 2012-07-16, 16:39  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (42 piw)
jako ciekawostkę dodam, że jednym z fundamentów wojskowego pożywienia są suchary

Dobrze wpojone wartości

LadyBergamoth • 2007-11-30, 18:33
35
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cie rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dz**ko, jestem żonaty!"