topic

Szybko jadąca motopizdeczka

~phrontch • 2020-09-15, 20:51
Oraz próba opanowania swojego piździka




Clistwood

2020-09-15, 21:19




Tak bez ochraniaczy bądź choćby skórzanej kurtki? Czerwono to widzę.

pro_avenger

2020-09-15, 21:22
Drgania Shimmy. Pewnie miał zepsuty amortyzator skretu :-P

Salieri16000

2020-09-15, 22:44
Też tak kiedyś miałem, gdy gnałem na swym Pelikanie. Ślady na łokciach i kolanach mam do dziś... ;)

Cezar87

2020-09-15, 23:12
Od kiedy to 50 na godzine to duza predkosc? :D Nawet przepisów nie zlamal, ale shimke ciezko opanowac jak nie masz dosc mocy i jaj ze stali :D

pro_avenger

2020-09-16, 05:20
Cezar87 napisał/a:

Od kiedy to 50 na godzine to duza predkosc? Nawet przepisów nie zlamal, ale shimke ciezko opanowac jak nie masz dosc mocy i jaj ze stali



Przy shimmie popuszcza się uchwyt kierownicy, moc nie ma tu nic do rzeczy.

htp

2020-09-16, 10:31
pro_avenger napisał/a:

Przy shimmie popuszcza się uchwyt kierownicy, moc nie ma tu nic do rzeczy.



Widzę, że są tu fachowe osoby w tej dziedzinie. Jakimi jednośladami jeździcie?

Tuco

2020-09-16, 20:50
phrontch napisał/a:

próba opanowania


Czemu to brzmi tak rozpie**alająco komicznie...