topic

Sztuczka z hulajką

~Sunday • 2019-12-10, 12:15

nawet spoko :-)

Putikonto

2019-12-10, 12:26
Co sądzicie o zwykłych hulajnogach jako alternatywie dla rowerów w miastach?

nowynick

2019-12-10, 12:34
Putikonto napisał/a:

Co sądzicie o zwykłych hulajnogach jako alternatywie dla rowerów w miastach?



Że ch*jowy pomysł, na rowerze masz nakaz jeżdżenia po ścieżkach lub jezdni. Na hulajnodze (a co gorsza nieźle dopieprzającej elektrycznej) rozbijają się po chodnikach i wpadają na ludzi...

Wiewór

2019-12-10, 13:27
Putikonto napisał/a:

Co sądzicie o zwykłych hulajnogach jako alternatywie dla rowerów w miastach?



Rower to tani zamiennik dla ludzi ubogich, których nie stać na auto.

otomin

2019-12-10, 14:42
Wiewór napisał/a:

Rower to tani zamiennik dla ludzi ubogich, których nie stać na auto.



Dobre myślenie masz. Jak typowy polski dzban, we łbie pusto. Dorobiłes się samochodu i wielki szpan na wsi. No cóż ludzie Twojego pokroju tak mają nasrane we łbie

siwybis

2019-12-10, 16:00
Najtrudniejsze w jeździe na takiej hulajnodze jest powiedzieć rodzicom że jest się pedałem.

kulawiec

2019-12-10, 16:21
siwybis napisał/a:

Najtrudniejsze w jeździe na takiej hulajnodze jest powiedzieć rodzicom że jest się pedałem.



Wy, pedały to zawsze utrudniacie sobie życie. Jak masz taką przypadłość, to trzeba było prosto z mostu walić do rodziców,a nie na hulajnodze im to wyznawać.

Wiewór

2019-12-11, 14:59
otomin napisał/a:

Dobre myślenie masz. Jak typowy polski dzban, we łbie pusto. Dorobiłes się samochodu i wielki szpan na wsi. No cóż ludzie Twojego pokroju tak mają nasrane we łbie



Dorabia się biedota.
Ja po prostu poszedłem i kupiłem.

MindBodyLightSound

2019-12-11, 16:09
Wiewór napisał/a:

Dorabia się biedota.
Ja po prostu poszedłem i kupiłem.



To i tak nadal mentalność taryfiarza z lat 80, który zamienił warszawę na poloneza, a każdego pasażera miał za biedaka i nędzarza.