Survival

Stulejman_IV_Wielki • 2016-05-18, 16:49
Słyszeliście o facecie który został przypadkowo zamknięty na weekend w magazynie żubra?

Żeby nie umrzeć z pragnienia próbował zlizywać wodę która skraplała się na ścianach ale było jej za mało.

Zmuszony okolicznościami zdecydował się na ostateczny krok - otworzył puszkę żubra wylał z niej zawartość, odciął górę, nasikał do środka i z tak zrobionej szklanki pił mocz dopóki go w poniedziałek nie uwolnili.

Zaj***ne z Wykop.pl

Debosy

2016-05-18, 16:53
Moze abstynent, albo inne bzglutenowe wege ch*j woe co.

Radysh

2016-05-18, 17:16
Debosy Naprawdę napiłbyś się Żubra w takiej sytuacji?

Jesteś obrzydliwy! :D

ungubungu

2016-05-18, 17:18
Eee tam. Lepszy od Waszych perłowych ambrozji.

maciuch2

2016-05-18, 17:39
fakt Żubr to wyjątkowe gówno

TB303

2016-05-18, 17:39
Gówno nie gówno, ale jak chce się naj***ć, to szczerze mam w dupie co piję - ważne, żeby miało % :D
Możecie mnie nazwać alkoholikiem jak chcecie.

D...........24

2016-05-18, 18:48
A tam pie**olicie :) Ostatnio nawet wygrałem dwa żubry hahaha

ControlYourMind

2016-05-18, 19:18
Słyszałem ten kawał z Tyskim, Lechem, i innymi moczopodobnymi

idejakprzecinak

2016-05-18, 19:39
TB303 napisał/a:

Gówno nie gówno, ale jak chce się naj***ć, to szczerze mam w dupie co piję - ważne, żeby miało % :D
Możecie mnie nazwać alkoholikiem jak chcecie.




To ja mam pomysł :D dam Ci się napić moich sików jak będę porządnie zachlany :D też mają % :D

SaveTheTrees

2016-05-18, 19:57
Gdyby z wyrazu ,,bydło" usunąć pierwszą literę nazwiska obecnego prezydenta Polski, to powstałoby słowo idealnie opisujące ten temat.

uho82

2016-05-18, 20:02
żeby mieć czym szczać wypił czteropak

mi...........80

2016-05-18, 20:35
Ja tam pijałem Żubra i jeszcze żyje ale od jakichś 5 lat strasznie się zj***ł.

darex99

2016-05-18, 20:55
Od długiego już czasu w Polsce koncerniaki to totalny syf, który nawet piwa nie przypomina i piwem go nawet nazywać się nie powinno. W miarę piwo kupi się od 5-6 zł butelka(Kormoran), jeszcze lepsze około 8-10 zł(Pinta , Doctor Brew) i to są dobre super piwa, a nie szczyny za 2 zł. Moi znajomi warzą piwa sami, koszt (pomijając swój wkład pracy) ok.. 2-3 zł na butelkę, a otrzymujemy produkt jakości, który w sklepie kosztuje 8-10 zł - tutaj należy podziękować też m.in. ustalającym akcyzy. Wiadomo, że gimbus nie wyda 10 zł za 0.5 browara, bo za to ma 4-5 produktów piwo-podobnych, a w dekel mu jebnie i tak. Ja także wypiję nieraz te syfiaste "koncerniaki" na grillu, w pubie, bo nie jestem Ą, Ę ;P aby panicza wielkiego zgrywać, ale aż mi smutno, że polskie piwa zostały w większości sprzedane i zrobiono z nich napój moczopodobny...15 lat temu to nawet żulerski Brax smakował jak ambrozja, w porównaniu do dzisiejszego syfu i oszustwa serwowanego nam przez koncerny - pod kłamliwą nazwą "piwo".