topic

Stoimy i stoimy

~Angel • 2020-03-25, 13:26
spokojnie ja tylko na chwileczkę


Juzwa

2020-03-25, 13:34
Trzeba było go staranować. Co se gnój myśli.

Byku35

2020-03-25, 13:57
jak jest szlabant zamknięty ma prawo jeżdzić w tą i z powrotem aż do wieczora
takie są przepisy w polsce

chocho

2020-03-25, 13:59
Ojtam fajki mu się skończyły to musiał do sklepu skoczyć.

Mietek7567

2020-03-25, 14:20
Byku35 napisał/a:

jak jest szlabant zamknięty ma prawo jeżdzić w tą i z powrotem aż do wieczora
takie są przepisy w polsce



To nie w Polsce.

Gamonn1

2020-03-25, 14:49
Kolejarz nie wielbłąd wypić coś musi :)

htp

2020-03-25, 15:02
Byku35 napisał/a:

jak jest szlabant zamknięty ma prawo jeżdzić w tą i z powrotem aż do wieczora
takie są przepisy w polsce



I ma prawo zatrzymywanie się na przejeździe do 5 minut. A dróżnik nie ma prawa otworzyć zapór.
Wymyśl coś jeszcze ciekawego, bo szalbant jest za mało śmieszny. A błędy ortograficzne głupie.

Ojciec_Stiffmeistera

2020-03-25, 15:30
@up mógł zgłosić "usterkę" i próbować ją usunąć a na podjęcie decyzji o dalszej jeździe ma się 15 minut. Tak jest w Polsce, co prawda tutaj widzimy niemieckiego przewoźnika DB.

aaaaaaaaaaaaaa

2020-03-25, 16:12
Ojciec_Stiffmeistera napisał/a:

.... tutaj widzimy niemieckiego przewoźnika DB.



DB również jeździ po polskich torach.

siwybis

2020-03-25, 16:17
Kilka lat temu siedzieliśmy na grillu u kumpla na jakimś małopolskim pierdziszewie. Działka na wzniesieniu a w dolince linia kolejowa. Browarek, zwyczajna i generalnie sielanka. W międzyczasie na dole zatrzymał się skład towarowy, maszynista wysadził jakąś lokalną dupencję i spokojnie ruszył w dalszą drogę. Ciekaw jestem czy zdawał sobie sprawę ile energii elektrycznej potrzeba by te kilka tysięcy ton stali rozpędzić z powrotem do prędkości przelotowej :)

mesjans

2020-03-25, 17:06
siwybis napisał/a:

Kilka lat temu siedzieliśmy na grillu u kumpla na jakimś małopolskim pierdziszewie. Działka na wzniesieniu a w dolince linia kolejowa. Browarek, zwyczajna i generalnie sielanka. W międzyczasie na dole zatrzymał się skład towarowy, maszynista wysadził jakąś lokalną dupencję i spokojnie ruszył w dalszą drogę. Ciekaw jestem czy zdawał sobie sprawę ile energii elektrycznej potrzeba by te kilka tysięcy ton stali rozpędzić z powrotem do prędkości przelotowej



Miał to w piździe tak samo jak fiuta zanim ją wysadził.

Essent

2020-03-25, 18:36
Byku35 napisał/a:

jak jest szlabant



k***a dzięki, zrobiłeś mi dzień hahaaahha
P.S. Szlabant to jest jakaś miejscowość w Rabce-zdrój :wyj***ne:

Isakpm

2020-03-25, 21:17
Mietek7567 napisał/a:

To nie w Polsce.



Jak to nie...? Polska B jak malowana na wschód od Wisły

:-P