topic

plastusiak

2020-06-30, 13:40
Mysle, ze 95% sugerujacych ucieczke "bo atakujacy moze miec noz" lub "bo mozna wpedzic sie w klopoty z prawem" udawanym rozsadkiem chce przyslonic prawdziwy powod - bycie p*zda :mrgreen:
Przewidujecie kazdy mozliwy czarny scenariusz, tylko nie ten jeden pozytywny: mozliwosc pomocy komus. Mam nadzieje, ze zaczna byc wydawane wyroki rzedu 3 do 5 lat za nieudzielenie pomocy/niewezwanie policji.

Angevil

2020-06-30, 13:47
Sajlenthill napisał/a:

Nie kazdy jest p*zda i zwija żagle jak ktos sapie do siostry/dziewczyny.



W necie jesteś może łopata, w realu obsrał byś gacie.
Po drugie nikt mądry nie ryzykuje bez potrzeby. Pójdziesz na krav mage to też się dowiesz że PRZEDE WSZYSTKIM należy unikać starcia a obrona jest ostatecznością. Gość obnósł się honorem i do końca życia będzie latał jak gacek ze szpiczastym uchem, gratulacje, wszelkie biura stoją otworem przed kimś kto wygląda jak kryminalista z podziemnego mma.

plastusiak

2020-06-30, 13:54
Angevil napisał/a:

W necie jesteś może łopata, w realu obsrał byś gacie.
Po drugie nikt mądry nie ryzykuje bez potrzeby. Pójdziesz na krav mage to też się dowiesz że PRZEDE WSZYSTKIM należy unikać starcia a obrona jest ostatecznością. Gość obnósł się honorem i do końca życia będzie latał jak gacek ze szpiczastym uchem, gratulacje, wszelkie biura stoją otworem przed kimś kto wygląda jak kryminalista z podziemnego mma.


Masz racje. Nastepnym razem, jak ktos obrazi przy tobie twoja dziewczyne, to przyspieszcie kroku. A jak on tez przyspieszy kroku, to wy przyspieszcie bardziej. A jak on zacznie biec, to wy tez zacznijcie biec. A jak on osiagnie druga predkosc kosmiczna, to wy tez osiagnijcie. A jak on osiagnie predkosc swiatla, to wy tez osiagnijcie.

avic

2020-06-30, 14:25
@dreadu, @plastusiak, @Adrian92 i pozostali: Misie kolorowe...prawda zawsze leży po środku. Opowiem Wam historię. Lat będę miał niedługo tyle, do ilu ponoć Jezus Chytrus dożył. Więc raczej więcej niż średnia tutaj. A jak człowiek był młody to krew buzowała w żyłach i szukało się wrażeń. Jak do tego dołożyć fakt, że przez większą część życia uczyłem się jak szybko i skutecznie zrobić komuś krzywdę a waga to zawsze koło 120kg - to w danie komuś, kto sadzi się z pięściami do mojego nawalonego kumpla w mordę było czymś naturalnym. Tylko, że pewnego razu, po założeniu czystego duszenia jak się klient długo nie budził to nagle przychodzi otrzeźwienie. Takie dziwne uczucie, że świat zaczyna nagle wirować, bo wiesz, że coś odj***łeś. Po tym jakoś mi się odechciało niepotrzebnych "interwencji". Pewnie jeżeli teraz ktoś chciałby zrobić coś mojej żonie - to ręce bym połamał bez wahania. Ale jak widzę, że dwóch wstawionych typków szuka problemów wieczorem na osiedlu - to wyciągam paczkę szlugów i częstuję towarzystwo. Serio nie potrzebuję zarzutów za uszkodzenie ciała albo zakończenia interwencji z kosą we własnych bebechach - bo nigdy nie wiadomo co komu odwali w głowie. Z czasem i wiekiem przychodzi refleksja... ale jeżeli ktoś nazwałby mnie p*zdą - to ma do tego prawo. Tylko, że najgłośniej krzyczą ci, co najmniej przeżyli.

Co do samego pana Kurowskiego - oczywiście nie wiadomo co się stało... ale po opisie zajścia raczej nie wygląda na to, że od razu lecieli do niego z łapami...

EDIT: i gwoli formalności: nie mówię o schowaniu uszu po sobie jak dwóch typów glanuje trzeciego. Olanie takiego widoku - to właśnie dla mnie bycie p*zdą. Pisałem tylko o niepakowaniu się w niepotrzebne sytuacje, których można uniknąć.

Kepeszek

2020-06-30, 14:26
Sajlenthill napisał/a:

Nie kazdy jest p*zda i zwija żagle jak ktos sapie do siostry/dziewczyny.



No nie każdy, ale nie ma niczego p*zdowatego w niepodejmowaniu walki z trzema typami. To jest po prostu głupota. Każdy kto kiedykolwiek walczył cokolwiek wie, że po pierwsze trzeba myśleć a nie unosić się honorem i dumą. Dziewczyna czy siostra na pewno zrozumie, że nie chciałeś narażać życia za to, że ktoś 'zaczepił' siostrę kolegi. Sądząc po stylu wypowiedzi delikwenta to 'zaczepienie' mogło być nawet powiedzeniem 'cześć' 'siema' 'hej śliczna' na co poszkodowany zareagował agresją. Nie wiem jak było i się tego nie dowiemy. Ale wiem, że walka na paru typów na ulicy to jest k***a głupota i nie należy tego pochwalać. A każdy kto pisze o jakiejś słabości czy czymkolwiek takim to chyba nigdy wpie**olu pożądnego nie dostał. Na ulicy są krawężniki, śmietniki, ławki. Padasz skroniem i warzywko. Ale idzcie debile sie napie**alac, może pomrzecie.

Adae

2020-06-30, 14:29
A nie moga opublikowac wizerunku tych Ukraincow, po co odpowiedzialnsoc zbiorowa, wystarczy ich wyslac na OIOM i niech przez kilka miesiecy ich jedyna zywnosc bedzie podawana przez slomke.

A pozniej deportacja z bezwzglednym zakazem powrotu. Proste? Proste.

Sajlenthill

2020-06-30, 14:46
Angevil napisał/a:

W necie jesteś może łopata, w realu obsrał byś gacie.
Po drugie nikt mądry nie ryzykuje bez potrzeby. Pójdziesz na krav mage to też się dowiesz że PRZEDE WSZYSTKIM należy unikać starcia a obrona jest ostatecznością. Gość obnósł się honorem i do końca życia będzie latał jak gacek ze szpiczastym uchem, gratulacje, wszelkie biura stoją otworem przed kimś kto wygląda jak kryminalista z podziemnego mma.



Widac oburzenie w waszym p*zdowatym swiecie. Ubierz rurki i idz z chlopakiem na lody. Życie nauczyło mnie, żeby nigdy nie dac wejść sobie na glowe. Wiadomo jak ktos strzeli kogos bez namyslu w leb to wtedy konsekwencje ciagna sie latami ale nigdy nie pokazuj, ze unikasz walki bo to tylko daje napastnikowi do zrozumienia, ze trafil na "rurkowca". Wtedy to ty możesz byc połamany lub gryźć ziemię.

crossdressphyxia

2020-06-30, 15:47
Niby prawda leży po środku, ale niebotyczne spazmy śmiechu dają mi te niektóre komentarze dwudziestoparoletnich fajterów co kiedyś kogoś na zabawie pod remizą postraszyli a teraz prawilne mordeczki "za rodzinom w ogień pujde" i te inne pseudointeligentne teksty nabuzowanych mediami 60- kilogramowych bokserów.

Może z czasem zauważycie, że człowiek z wiekiem zamiast wywijać pięściami na lewo i prawo, po prostu bardziej sobie ceni święty spokój i nie robienie sobie z gówna problemów. To nie p*zdowatość, to dorosłość się nazywa, kiedyś zrozumiecie. Mam wielu znajomych w wieku 40+ lat i może tak na żywo to z opowieści napie**alali się raz,dwa razy w życiu. A wierzcie mi, całe życie pracowali fizycznie i jakby mi któryś z nich w łeb przyj***ł, to by mnie zabił na miejscu, mimo, że tego po nich nie widać. Moi rówieśnicy fajterzy co pierwsi to napie**alania się byli, teraz mają bardzo ciekawie. Część siedzi w pierdlu, za albo dragi, albo morderstwo, albo pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Część sp***oliła za granicę do gównoroboty i tam egzystują mieszkając w baraku z podobnymi sobie. Część to okoliczne pijaczki seby i patusy o ch*jowej opinii. Najmniejsza część poznała jakieś tam dupy, pożenili się i teraz z dzieckiem i pieskiem popie**alają na spacerki, tacy honorowi i wielcy twardziele, co baba sprowadziła ich do parteru.

Reasumując, sam napie**alałem się kilka razy w życiu, raz wystartowałem sam po wódzie do jakiegoś kolesia. Po czym na 6 lat nie tknąłem wódki, bo uznałem siebie za debila i patusa. Poza tymi przypadkami nigdy nie prowokowałem walki, ale stawałem w swojej obronie, jeśli dostawałem w ryj - oddawałem. Na szczęście kończyło się zawsze tak, że nikt poważniej nie ucierpiał.

A rycerzykom pie**olących o jakimś k***a honorze życzę powodzenia. 90% ludzi w dzisiejszych czasach oj***łoby innych ludzi na kasę jakby tylko mogło, a wy pie**olicie o jakimś honorze? To słowo, które powoli traci swoje znaczenie. W więzieniu i w grobach jest pełno honorowych ludzi. Ale to ja żyję i ja budzę się w swoim domu. Serio lepiej jest być ciąganym po sądach, karanym, mieć sp***oloną kartotekę, albo dorobić się oszpecenia, kalectwa w zamian za jakiś honor, za którego jedynie kumpel z osiedla poklepie Cię po plecach, a reszta Cię uzna za debila, albo będzie Ci współczuć?

lm65

2020-06-30, 15:57
Brak zdjęcia siostry kolegi :)

xXx5226

2020-06-30, 17:23
Sajlenthill napisał/a:

Nie kazdy jest p*zda i zwija żagle jak ktos sapie do siostry/dziewczyny.



Zawsze trzeba znaleźć złoty środek. Ten gość stracił tylko ucho. Patrząc na to co się stało to gdyby mieli noże to już by nie żył.

Tris_tan

2020-06-30, 18:05
Na tabliczce na cmentarzu fajnie wygląda napis " Nie był p*zdą na strzelaninę przyszedł z nożem:"

Dajcie spokój gimnazjalistą dostanie raz jeden z drugim po mordzie to przestaną zgrywać Chucka Norisa zza monitora.

djpyza

2020-06-30, 19:47
Angevil napisał/a:

W necie jesteś może łopata, w realu obsrał byś gacie.
Po drugie nikt mądry nie ryzykuje bez potrzeby. Pójdziesz na krav mage to też się dowiesz że PRZEDE WSZYSTKIM należy unikać starcia a obrona jest ostatecznością. Gość obnósł się honorem i do końca życia będzie latał jak gacek ze szpiczastym uchem, gratulacje, wszelkie biura stoją otworem przed kimś kto wygląda jak kryminalista z podziemnego mma.



krav mage to ty se w p*zdę swoja małą wsadź ,może karate ^ ja pie**ole co za zj***na logika.

dreadu

2020-06-30, 21:10
plastusiak napisał/a:

Masz racje. Nastepnym razem, jak ktos obrazi przy tobie twoja dziewczyne, to przyspieszcie kroku. A jak on tez przyspieszy kroku, to wy przyspieszcie bardziej. A jak on zacznie biec, to wy tez zacznijcie biec. A jak on osiagnie druga predkosc kosmiczna, to wy tez osiagnijcie. A jak on osiagnie predkosc swiatla, to wy tez osiagnijcie.



Powitajcie największego debila na forum.

plastusiak

2020-06-30, 22:04
dreadu napisał/a:

Powitajcie największego debila na forum.


Jak tam, ile razy dzis przyspieszyles kroku, jak jakis przedszkolak cie wyzywal?
:mrgreen:

rafal.szejny

2020-06-30, 22:06
Sajlenthill napisał/a:

Nie kazdy jest p*zda i zwija żagle jak ktos sapie do siostry/dziewczyny.



No tak lepiej szarpac sie z kazdym Patusem który nie ma nic do stracenia. Zawsze mozna stracic ze 2 zeby, nawet przy wygranej walce. Ale poczucie ze jest sie kozakiem - na pewno bezcenne