topic

Siłacz

~Angel • 2020-01-24, 09:21
wincyj ciężaru, wincyj...!


edmund

2020-01-24, 09:26
10 więcej i byłby inny dział

90kondzio90

2020-01-24, 10:11
Dlatego jak podnosi się bez asekuracji drugiej osoby z jednej strony nie zabezpiecza się ciężarków i same by ze sztangi zjechały

Marcusfff

2020-01-24, 10:39
I gdzie ta słynna adrenalina?

kubol

2020-01-24, 11:23
A gdzie ciag dalszy? W sensie koroner, czarny worek i te sprawy?

klos79

2020-01-24, 11:24
Umar?

mar173

2020-01-24, 11:59
po co ta świnia dźwiga ?

mrokussw

2020-01-24, 13:10
90kondzio90 napisał/a:

Dlatego jak podnosi się bez asekuracji drugiej osoby z jednej strony nie zabezpiecza się ciężarków i same by ze sztangi zjechały



Przecież nie są zabezpieczone

zdun

2020-01-24, 14:50
Dyszy jak zwinna 18tka.

WujekMajkel

2020-01-24, 17:24
90kondzio90 napisał/a:

Dlatego jak podnosi się bez asekuracji drugiej osoby z jednej strony nie zabezpiecza się ciężarków i same by ze sztangi zjechały



W ogóle się k***a nie ćwiczy takich rzeczy bez asekuracji.

Bzik

2020-01-24, 17:54
kawior2007 napisał/a:

Ha ha zesrał się



haha!!
Pewnie kleks na rajtach jak się patrzy :D

ProVVe

2020-01-24, 19:02
Hahahah zbroja do wyj***nia:D

waloos

2020-01-24, 22:00
Jak się chce robić ciężkie 1-2 to się ćwiczy z kimś za sobą. A jak się takiej osoby nie ma, to się wykorzystuje dostępny sprzęt! Ten debil ma stojaki z możliwością wsadzenia bolców zabezpieczających, wystarczyły dwie rurki i już by nie było problemu. No ale to trzeba trochę pomyśleć, a z tym u wielu ludzi problem.

polakwrocek

2020-01-25, 00:59
Błędy morońskie garażowych siłaczy:
1. W pojedynkę swój ciężar graniczny.
2. Brak fizycznej blokady powyżej ciała.
3. Graciarnia po bokach nie pozwalająca przechylić sztangi aby ciężary z rzucić.
4. Nagrywanie siebie jak ćwiczysz. - Wtedy przeważnie starasz się coś "udowodnić" i łatwiej popełnić błąd -.-