topic

Sąsiedzka nauka tolerancji

kolosasz • 2019-01-02, 21:21
Dziś inaczej niż zwykle. Dziś nie ujawniamy całych prawd, nie demaskujemy, bo dziś będzie o... zrozumieniu i tolerancji.

Wielu Polaków mieszka w domach wielorodzinnych, np. w blokach i wie, że imprezowy sąsiad może napsuć krwi.
Z czego to wynika? My sądzimy, że wynika to z niewiedzy. Po prostu Polak nie wie jak impreza u sąsiada wygląda i po co się ją organizuje. Nie wie on, że impreza to rytuał.

Dlatego dziś pokazujemy imprezę u sąsiada. Prawie bez montażu.
Mamy nadzieję, że po obejrzeniu filmu z imprezy Polak z domu wielorodzinnego będzie wiedzieć dlaczego sąsiedzi robią imprezy, zrozumie przyczynę i dowie się jak impreza wygląda.
Zrozumieć znaczy tolerować.
Zapraszamy do oglądania!


Spiderowski

2019-01-02, 23:01
Lubie takie swojskie klimaty, bez przepychu a wszyscy się bawią a nie imprezy gdzie każdy ma kija w dupie i słome w butach (wyłącz disko polo bo to wstyd, och sałatka jakaś niedoprawiona, fuj wódka ciepła)
Tu tym bardziej zajebiście bo to impreza wielopokoleniowa.

son_of_urza

2019-01-03, 00:13
To jakiś błąd kamery prawda? 2008? Takie imprezy nie skończyły się wraz z ostatnim tysiącleciem?

Z drugiej strony link do tego filmu można znaleźć w Słowniku języka polskiego PWN aż przy dwóch wpisach:

1) przaśny

1. «zrobiony z niezakwaszonego ciasta»
2. «prosty, surowy, naturalny»
3. «świadczący o zacofaniu cywilizacyjnym, o kulturalnym i umysłowym ubóstwie»

• przaśność


2) żenujący
żenować -nuję, -nują

1. «wprawiający w zakłopotanie lub świadczący o zakłopotaniu»
2. «w odniesieniu do poziomu czegoś: bardzo niski»

• żenująco
żenować «wprawiać w zakłopotanie lub zawstydzenie»
żenować się «być zakłopotanym lub zawstydzonym»

Wełzew

2019-01-03, 01:19
u mnie imprezy na bieżąco, kto ma czas to wpada siedzimy od piątku do poniedziałku no i dalej do roboty

barni123pl

2019-01-03, 19:55
Ta czarna co przybyła w to całkiem całkiem

Abraxus

2019-01-03, 22:45
Spiderowski napisał/a:

Lubie takie swojskie klimaty, bez przepychu a wszyscy się bawią a nie imprezy gdzie każdy ma kija w dupie i słome w butach (wyłącz disko polo bo to wstyd, och sałatka jakaś niedoprawiona, fuj wódka ciepła)
Tu tym bardziej zajebiście bo to impreza wielopokoleniowa.


To nie są swojskie klimaty tylko zwykły plebs. Pariasi.
Moze być dobra impreza na poziomie bez zj***nej muzyki i burackich zachowan

AyCaramba

2019-01-04, 16:26
@up może być, ale jeśli kogoś bawi zj***na muzyka, żarciki niskich lotów i wódka pod zagrychę to co w tym złego? A jeśli kogoś bawi degustacja serów pod wina różnych marek to też fajnie. Byłem zarówno na degustacji serów jak i na patol imprezach i najlepsze co można zrobić to znaleźć złoty środek pomiędzy snobizmem a wieśniactwem i się po prostu dobrze bawić.

banerr

2019-01-05, 22:10
Tak dla porównania impreza sylwestrowa z 1984 roku.

son_of_urza

2019-01-06, 22:37
banerr napisał/a:

Tak dla porównania impreza sylwestrowa z 1984 roku.



Ciekawe.
Widać też różnice klas społecznych. W dużej mierze biorącą się z tego, ze w 1985 w Polsze nie każdy mógłby pozwolić sobie na VHS rec. Jak widać 23 lata później już każdy mógł.

Spiderowski

2019-01-09, 21:18
Abraxus napisał/a:


To nie są swojskie klimaty tylko zwykły plebs. Pariasi.
Moze być dobra impreza na poziomie bez zj***nej muzyki i burackich zachowan


No k***a, szlachcic się znalazł od siedmiu boleści.
Bywałem na różnych imprezach i wiem jedno, słoma z butów tak samo wystaje u ludzi wdupiających kreski na stole a tych co jedzą homary z serwetką na kolanach.

Sawix

2019-01-16, 20:46
Jak byłem dzieciakiem i moi starzy robili takie imprezy to o 22 modliłem się żeby się ta impreza skończyła

jacek44

Wczoraj 14:02
czy te wszystkie stare baby nie moga jakos tak dobrac stanika zeby te cycki jeszcze zachowaly jako taki ksztalt chociaz? k***a ja nie wiem takie wiszace te cycki, wyglada to jak u najgorszej flei, az sie jesc odechciewa