topic

Samopał

~TT4 • 2018-10-22, 16:02
Generalnie za dzieciaka robiło się takie ale czynnikiem miotającym były zwykłe petardy w całości. Wielki finał 5:20 bo ch*jek męczy trochę.




Wacław.Milczek

2018-10-22, 16:21
czego on się k***a spodziewał po "broni", która głównie składa się z power tape :mrgreen:

Rewnibny

2018-10-22, 16:34
hahahahaha tak nie wiele brakowało :)

Gymnorhinus

2018-10-22, 16:50
Więcej szczęścia niż rozumu, już mniałem pod koniec nadzieję, że w lufę spojrzy :amused:

godfather1982

2018-10-22, 17:01
Myslałem ze to baby sa głupie

janlew

2018-10-22, 17:15
godfather1982 napisał/a:

Myslałem ze to baby sa głupie


Bo są. On coś tam jednak wykonał i nie był to kotlet, może pierwsza wersja działa słabo, ale tak to już bywa.

Hrabia Drapula

2018-10-22, 17:32
jak zobaczyłem grubość i materiał jak poszedł na lufę i ilość środka miotającego to zacierałem już ręce :D

ManBearPig

2018-10-22, 21:12
Widać gościu nie ma wyobrazni. Za gnoja, mając po13, 15 lat robiliśmy z kumplami coś podobnego. Z tą różnicą, że lufa była z rurki stalowej 0.5" do hydrauliki. Z jednej strony był gwint, mufka i zaślepka taki korek z gwintem. Całość była skręcona obejmami z drewnianą kolbą. Zbieraliśmy na poboczu dk7 ołowiane ciężarki co odpadły z kół samochodów, przetapialiśmy je i zalewaliśmy foremki w klocku dębowym. Foremki to były po prostu nawiercone otwory na głębokość ok 15mm w tym klocku. Średnicy nie pamiętam, ale wchodziły na wcisk w tą rurkę 0.5". W młynku do kawy mieliliśmy węgiel drzewny, potem się dodawało chyba saletrę i siarkę, taki był nasz "proch". Zapłon był dość prymitywny, bo w tą dziurkę w mufce wkladało się lont, który robiliśmy ze srajtaśmy skręconej i umoczonej w wodnym roztworze saletry i cukru. Po wysuszeniu taki "lont" działał jak lont.
Potem po nabiciu zapalniczka, kupa iskier przez chwilę i jeb. Odrzut to miało potężny bo kaliber słuszny i ilość ładunku. Robiliśmy też dla zabawy bombki z mufki 1" i dwóch zaślepek. Zapłon tym razem był elektryczny a efekt porównywalny z granatem, kruszyło płyty chodnikowe. Na szczęście jeszcze żyjemy i mamy wszystkie kończyny. Wiem, glupi byłem. Nie róbcie tego w domu. Na zewnątrz też :-D

edek.bajzel

2018-10-22, 21:24
taka swojska, ruskija technologija
robiona po pijaku, przez naćpanych albo członków respublik

gniotsia nie łamiotsja
już dawno nie jest to aktualne, bo oni kopiują wszystko od chińczykw

mg_schutze

2018-10-22, 22:10
Kiedyś kiedyś lata temu na YT był typ z RPA (biały) co robił swoje pistolety maszynowe.
Chodziło to na normalnych łuskach, pociski odlewał z ołowiu a za materiał miotający robiły naboje HILTI te najmocniejsze.
Napie**alało jak złoto a pokazywał DIY po kolei co i jak.
Niestety spadł temat z rowerka.

kaczy500

2018-10-22, 22:23
po jakiemu to kur..a gada

skin88

2018-10-22, 22:48
Finał zajebiście pasuje do całej oprawy, rozj***ł mnie, i jeszcze po wszystkim zareagował tak, jakby właśnie o to chodziło daje 10 :mrgreen:

pekka satan

2018-10-23, 14:47
Czy on naprawdę ma aż taki problem z wypowiadaniem słów, czy udaje takiego? Gada jak niedorozwinięty, albo jakby miał zatwardzenie.

Anper

2018-10-23, 16:32
Morawieckiemu się coś w głowie poj***ło?