18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
topic

Salamandra i jej regeneracja ;)

głodny_toster • 2017-05-21, 15:20
Krótki film z cyklu "Sadol uczy, sadol bawi", czyli o tym jak salamandrze odrasta kończyna ;)


~hoszo

2017-05-21, 20:46
Cytat:

Mam nadzieje,że któregoś dnia naukowcy wyodrębnią ten mechanizm w stosunku do ludzi


No nie wiem, Curt Connors tak zrobił i marnie skończył.

Al...........go

2017-05-21, 20:47
KrulJulian9001 napisał/a:



Akurat blokowanie badań nad genetyką i klonowaniem to domena prawicy



Ogarnij kto się sprzeciwia badaniom na zwierzętach i na ludziach. W wolnym kraju, gdzie człowiek korzysta ze swoich praw, a nie jest prawami ograniczany mógłby iść i wziąć udział w badaniach nad terapiami i lekami. Ale w lewackich krajach nie może bo rząd mu zabrania.

BigDaddyD

2017-05-21, 20:47
Z tego co pamiętam z biologii, to ten proces regeneracji np. u płazów jest przereklamowany, bo kończyny, czy ogon nie odrastają już takie same, lecz skarłowaciałe, gorsze.

głodny_toster

2017-05-21, 20:54
BaranR napisał/a:

Czy może mi ktoś k***a jasno wytłumaczyć termin "lewak"??!!
Ostatnio strasznie modny i każdy zaczyna go używać chyba nie mając pojęcia skąd się wywodzi i co oznacza...



Już śpieszę z pomocą. O to definicja lewaka:
Lewak – duży sztylet o rękojeści zamkniętej trzymany (jak nazwa wskazuje) w lewej dłoni, używany zarówno do parowania i blokowania nadchodzących ciosów jak i do wykonywania ataków, gdy nadarzy się ku temu okazja. Wykorzystywano go w parze z rapierem lub szpadą (czasem też wykonywany w parze z bronią główną). Wykształcony w Europie Zachodniej w czasach renesansu, używany do XVIII w. (w Polsce nieużywany). Typowy lewak miał duży jelec i ochronę dłoni w postaci wygiętej, trójkątnej blaszki, często zdobionej perforowaniem lub grawerowaniem.

Specyficzną formą lewaka był łamacz mieczy, o grubej, mocnej głowni, wyposażonej w zęby, służące do uchwycenia głowni broni przeciwnika i wytrącenia jej lub złamania.
:amused:

BrainOsw

2017-05-21, 21:30
Pomyślcie, gdybyśmy kombinowali na naszym DNA to za jakiś czas moglibyśmy spokojnie wyhodować każdy narząd jaki potrzebujemy, być może nawet zaczęli tworzyć dodatkowe narządy, które mogłyby nas wspomagać np w próżni czy innych złych warunkach, ale oczywiście wszystko zatrzymane przez jakieś katolickie pie**olenia ze to nieetyczne, tak samo jak to było z średniowieczem - moglibyśmy teraz kolonizować planety, a te ameby umysłowe dalej pie**olą o eurowizji i in vitro...

BaranR

2017-05-21, 21:56
fantomasik napisał/a:



Już śpieszę z pomocą. O to definicja lewaka:
Lewak – duży sztylet o rękojeści zamkniętej trzymany (jak nazwa wskazuje) w lewej dłoni, używany zarówno do parowania i blokowania nadchodzących ciosów jak i do wykonywania ataków, gdy nadarzy się ku temu okazja. Wykorzystywano go w parze z rapierem lub szpadą (czasem też wykonywany w parze z bronią główną). Wykształcony w Europie Zachodniej w czasach renesansu, używany do XVIII w. (w Polsce nieużywany). Typowy lewak miał duży jelec i ochronę dłoni w postaci wygiętej, trójkątnej blaszki, często zdobionej perforowaniem lub grawerowaniem.

Specyficzną formą lewaka był łamacz mieczy, o grubej, mocnej głowni, wyposażonej w zęby, służące do uchwycenia głowni broni przeciwnika i wytrącenia jej lub złamania.
:amused:



Hmm... tak też myślałem że to stąd to pojęcie pochodzi tylko jak to odnieść do kontekstu persony??

Czy można przyjąć że mówiąc o kimś lewak mamy na myśli (i tu personifikując z definicji) kogoś kim możemy odeprzeć atak na nas i zrzucić na tą osobę całą siłę uderzenia, a jednocześnie obarczyć winą za wszelkie nasze niepowodzenie i nieudolność??

magicrodek123

2017-05-21, 22:10
Oczywiście w komentarzach tutaj już nowe teorie że, to reptilianie pewnie zablokowali nam geny do odrastania kończyn, ja pie**ole ludzie. Zastanówcie się chwilę, to jest małe stworzenie, i na taki kawałeczek ciała potrzebuje 90 dni, to ile by człowiek potrzebował dni na odrośnięcie łapy.

Po prostu u niej widocznie było tak częste tracenie kończyn, że organizm "nauczył się" i dał dalej geny "jak to robić" a u człowieka jest to mało prawdopodobne, kiedyś bez łapy to się umierało bo ani tego zatamować ani nic, być może za 5 tysięcy lat wyewoluujemy sobie możliwość odrastania kończyn, no ale tutaj wchodzimy znowu na temat ewolucji, czyli kolejne teorie, że darwin to cwe*arz, bo nas przecież bóg stworzył.

Jak kogoś to naprawdę interesuje to poszuka na własną rękę a nie będzie czytał komentarze sadolowych expertów. Z bogiem baranki :-D

marynarz83

2017-05-21, 22:17
k jego mać, co wieczór rozdziewiczać kobietę? pogięło was? chociaż z drugiej strony: - wysoki sądzie ja jej nie zgwałciłem, proszę sprawdzić czy ma błonę dziewiczą :)

krasnal_hałabała

2017-05-22, 20:20
@up, I to jest kwintesencja dzisiejszych czasów, mądrzejsi rozmawiają o tym czy w końcu będziemy nieśmiertelni i czy wreszcie skończy się cierpienie na świecie a gościu myśli genitaliami.

głodny_toster

2017-05-22, 20:37
BaranR napisał/a:



Hmm... tak też myślałem że to stąd to pojęcie pochodzi tylko jak to odnieść do kontekstu persony??

Czy można przyjąć że mówiąc o kimś lewak mamy na myśli (i tu personifikując z definicji) kogoś kim możemy odeprzeć atak na nas i zrzucić na tą osobę całą siłę uderzenia, a jednocześnie obarczyć winą za wszelkie nasze niepowodzenie i nieudolność??



Nie ogarnąłeś finezji mojej ironii... ;)

BaranR

2017-05-23, 04:24
fantomasik napisał/a:



Nie ogarnąłeś finezji mojej ironii... ;)



Haha ogarnąłem ogarnąłem... tylko szczerze mówiąc chciałem napisać coś głupiego ale przy napływie kolejnych wyrazów zaczęła mi klarować się jakaś dziwna zależność między tym lewakiem, a ostatnią modą nazywania lewakami wszystkich którzy nam nie pasują.

Ciągle zastanawiam się dlaczego ludzie używają zwrotów których nie rozumieją... :-/ :-/

głodny_toster

2017-05-23, 11:41
BaranR napisał/a:



Haha ogarnąłem ogarnąłem... tylko szczerze mówiąc chciałem napisać coś głupiego ale przy napływie kolejnych wyrazów zaczęła mi klarować się jakaś dziwna zależność między tym lewakiem, a ostatnią modą nazywania lewakami wszystkich którzy nam nie pasują.

Ciągle zastanawiam się dlaczego ludzie używają zwrotów których nie rozumieją... :-/ :-/



Ale tu nie ma co rozumieć. Lewak to życiowa sp***olina, dla której ważniejsze jest dać się zbałamucić w dupę imigrantowi, niż zabezpieczyć godne życie sobie, swojej rodzinie i pobratymcom.

BaranR

2017-05-23, 22:36
fantomasik napisał/a:



Ale tu nie ma co rozumieć. Lewak to życiowa sp***olina, dla której ważniejsze jest dać się zbałamucić w dupę imigrantowi, niż zabezpieczyć godne życie sobie, swojej rodzinie i pobratymcom.



Czyli rozumiem że ten zwrot przestał mieć jakikolwiek związek z przynależnością polityczną i poglądami??