topic

Rybka z zalewu Rybnickiego

perun88 • 2016-05-13, 18:08
"Nowy Rekord Polski Tołpygi Białej 56,8kg i 138 cm.
Złowiony na Zbiorniku Elektrowni Rybnik przez Michała Stereckiego i Grzegorza Prucna"....

Na tym zalewie łowiono również, sumy giganty, piranie oraz wróbla (Eugeniusz Wróbel)

surojak

2016-05-13, 18:12
o ty w k***ę jak się coś takiego łapie ? :O

krzyks

2016-05-13, 18:15
Rekord do pobicia.... rybka na wolności, nauczyła się zaufania... kwestia czasu. Pewnie rekord pobije ten sam zespół, przecież ofiarę już znają....

KillerLaugh

2016-05-13, 18:24
Jestem w szoku, ta ryba waży tyle ile moja była. Założę się, że nawet tak samo pachnie.

sylwusiex

2016-05-13, 18:29
up

Ale od ryby to Ty się odpie**ol :amused:

elfis

2016-05-13, 18:33
jak tego całego wędkarstwa nie rozumiem i mam to w tyle , to mam pełen szacun dla wędkarzy , nie wiem co się takim życzy ale , długiej wędki , okonia bez kości ,pontonu bez dziury

Siberian_Meat_Grinder

2016-05-13, 18:35
DiCarpio napisał/a:

Jestem w szoku, ta ryba waży tyle ile moja była. Założę się, że nawet tak samo pachnie.



i ma tyle samo "wzrostu" przy tej wadze :amused:

kuti4

2016-05-13, 20:01
Ja złapałem 58,3 kg 139cm

krokodyl

2016-05-13, 20:57
Gratulacje- pytanko na co przekupiona .










soulbinger

2016-05-13, 21:41
W życiu złowiłem jedną rybę i to 10 cm płotkę haczykiem za dupę taką leszczyną samoróbką, aj miało się to dzieciństwo :D
Gratulacje :)

tranzystor

2016-05-13, 22:09
perun88 napisał/a:

"Nowy Rekord Polski Tołpygi Białej 56,8kg i 138 cm.



Fascynujące. Macie tam jeszcze klub filatelistów i koło birofilów?

~DMT

2016-05-13, 22:21
Amatorzy


_poison_

2016-05-13, 22:28
Czarobyl nadal zbiera zniwa ... :P

kenzol

2016-05-13, 22:31
3:50 po co ją tym preparatem spryskiwali i dlatego tylko te miejsca?

Runej

2016-05-13, 22:34
Szkoda dr Eugeniusza Wróbla, na polibudzie śląskiej zajmujący się językami asemblerowymi oraz lotnictwem - bardziej jako pasją(chyba), był też chyba ministrem z tego co pamiętam. Zginął w 2010 roku jakoś półroku po smoleńsku, oczywiscie badał tą sprawe ;) Zabił go jego syn, podobno się 'pokłócili'(ale kto w to uwierzy?) Zwłoki poćwiartował piłą mechaniczną i wrzucił do tego zalewu.