18+
Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich.
Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach
topic

Anonimowyja

2019-02-22, 17:15
Koszt szpachli pewnie przekroczył wartość tego złomu.

mygyry

2019-02-22, 17:28
Łatwiej by było go zważyć niż mierzyć lakier czujnikiem

Smoku

2019-02-22, 17:35
U łęciny nie znajdziesz szczeciny.



ManBearPig

2019-02-22, 17:56
Dobre wygłuszenie drzwi :-D

gazowany_spirytus

2019-02-22, 19:36
Młody jestem i głupi więc może i ktoś wytłumaczyć w czym taka szpachla przeszkadza, skoro nie widać różnicy gołym okiem?

Halman

2019-02-22, 19:47
w sumie ktoś to ładnie zrobił :)

KlinikaAborcyjna

2019-02-22, 20:00
gazowany_spirytus napisał/a:

Młody jestem i głupi więc może i ktoś wytłumaczyć w czym taka szpachla przeszkadza, skoro nie widać różnicy gołym okiem?


Skoro kupujesz samochód a sprzedający zapewnia cię że auto trzymał pod kocem i nigdy nie miało dzwona nie było bite i nie dachowało oraz nie było składane z czterech ćwiartek to nie powinno mieć szpachli grubej na 30 milimetrów. Co innego jeśli ci powie i świadomie kupujesz takie wyrzeźbione auto.

A w czym przeszkadza taka szpachla? po pierwsze popęka po drugie ktoś kto odpierdziela taką szopkę idzie po kosztach i trze na mokro co spowoduje że po pewnym czasie blacha zacznie rdzewieć pod szpachlą i pojawią się "burchle" i już będzie widać gołym okiem ze 100 metrów. :kawa:


Dr0mg

2019-02-22, 20:15
w sumie znam kilku zdolnych tynkarzy , to może być biznes

bleblebator1

2019-02-22, 20:43
To auto ewidentnie robił murarz tynkarz akrobata

jozek90

2019-02-22, 21:05
Ciezko mi uwierzyc ze taniej wyszło wyszpachlowaniebtakoch drzwi niż znalezienie w kolor lub kupić gołe do malowania...

solltys

2019-02-22, 21:35
Ktoś mi powie dlaczego najpierw nie wyklepali jako tako tych drzwi przed szpachlowaniem? Przecież ta szpachla kosztowała majątek.

Karmazon

2019-02-22, 23:51
KlinikaAborcyjna napisał/a:

Skoro kupujesz samochód a sprzedający zapewnia cię że auto trzymał pod kocem i nigdy nie miało dzwona nie było bite i nie dachowało oraz nie było składane z czterech ćwiartek to nie powinno mieć szpachli grubej na 30 milimetrów. Co innego jeśli ci powie i świadomie kupujesz takie wyrzeźbione auto.
A w czym przeszkadza taka szpachla? po pierwsze popęka po drugie ktoś kto odpierdziela taką szopkę idzie po kosztach i trze na mokro co spowoduje że po pewnym czasie blacha zacznie rdzewieć pod szpachlą i pojawią się "burchle" i już będzie widać gołym okiem ze 100 metrów.



W dodatku pierwsza mała stłuczka, i wygląda jakby samochód zrzucał skórę

KlinikaAborcyjna napisał/a:

Skoro kupujesz samochód a sprzedający zapewnia cię że auto trzymał pod kocem i nigdy nie miało dzwona nie było bite i nie dachowało oraz nie było składane z czterech ćwiartek to nie powinno mieć szpachli grubej na 30 milimetrów. Co innego jeśli ci powie i świadomie kupujesz takie wyrzeźbione auto.
A w czym przeszkadza taka szpachla? po pierwsze popęka po drugie ktoś kto odpierdziela taką szopkę idzie po kosztach i trze na mokro co spowoduje że po pewnym czasie blacha zacznie rdzewieć pod szpachlą i pojawią się "burchle" i już będzie widać gołym okiem ze 100 metrów.



W dodatku pierwsza mała stłuczka, i wygląda jakby samochód zrzucał skórę

Kriuk

2019-02-23, 00:29
Aż dziwne, że ktoś się bawił w rzeźbienie skoro nowe drzwi, nawet w kolorze kosztują na nasze parę stów.

jerryQ

2019-02-23, 01:49
Nie znacie się Panowie. To jest specjalna płyta ceramiczna zapewniająca kuloodporność. Obstawiam auto jakiegoś polityka albo oligarchy.