topic

Ruch uliczny w Chinach

~phrontch • 2019-07-24, 11:11
Mała kompilacja sytuacji na ulicach w Państwie Środka

Janusz_k

2019-07-24, 11:25
Szok, skrzyżowanie bez świateł i te manewry, 1.25 też dobre, autostrada, korek przed bramkami, 35 pasów :) 2.10 rosja, paru matołów zablokował skrzyzowanie, podobnie jak u nas w warszawie.

czarny83

2019-07-24, 11:58
to w 1:30 to trasa Hongkong - Pekin zwężenie z 50 pasów na 20 przy weekendzie to normalne tam..

_Yarko_

2019-07-24, 12:17
I nikt nikogo nie rozjechał? :nie_znaju:

Zordonek

2019-07-24, 12:21
a Europa chce ograniczyć samochody a to co tam się wyrabia plastik do wody, gówna na ulicy i aut tyle do tego setki lat bez wojny, konfliktów, epidemii tosz to nie wyginie nigdy

Budrys2000

2019-07-24, 12:59
Kiedyś byłem świadkiem awantury dwóch kobiet o miejsce pod Kauflandem. Obie z dziećmi, skoczyły dla siebie jak lwy. Problem polegał na tym, że na wielkim parkingu zajętych było kilka miejsc, a kilkaset wolnych. :roll:

McQurwa

2019-07-24, 15:22
02:05 szach mat

Byku35

2019-07-24, 15:22
kurła szeryf janusz to by wylewu dostał

Herhard

2019-07-24, 15:51
k***a jechałem w Tajlandii motobike taxi w takim ruchu.Dobrze że byłem pijany ale i tak więcej tego nie powtórzę.Nogi od ściskania siedzenie bolały bardziej niż po półmaratonie.

TB303

2019-07-24, 15:54
Herhard napisał/a:

k***a jechałem w Tajlandii motobike taxi w takim ruchu.Dobrze że byłem pijany ale i tak więcej tego nie powtórzę.Nogi od ściskania siedzenie bolały bardziej niż po półmaratonie.


Dobrze, że nie dupa :amused:

Allah

2019-07-24, 17:00
Jest bezpieczniej niż u nas bo nikt na czerwonym nie przejedzie ;) Film przyspieszony 2x, po zwolnieniu dalej ciekawie wygląda

Ghoscik8

2019-07-24, 17:37
Chińczycy tak ze wszystkim - najpierw zgapiają technologię a potem ją udoskonalają. Stworzyli dzięki temu ruch obustronny.

polakwrocek

2019-07-24, 17:59
Odrobinę przyspieszony. Tak 120-130% chyba

bonawentura

2019-07-24, 19:02
Bylem w tamtym roku, haos wszedzie a mimo to jakos tak bezpieczniej, parki w nocy nieoswietlone, policji praktycznie nie widac a przestepczosc zerowa. Generalnie ludzie wygladali na szczesliwych. No i nie myslcie ze tam jest ultra bieda, ludzie z kompetencjami naprawde sobie dobrze radza a biorac pod uwage koszty zycia na koniec miesiaca zostaje nam spora czesc zarobkow. Oczywiscie sa tez minusy jak sluzba zdrowia, kwestie polityczne i inne. Generalnie dla turysty super miejsce no i tanie, np. taki luksusowy hot-pot w Guangzhou wychodzi 60zl od osoby a jesz ile wlezie. Na miescie w takiej sredniej knajpie ceny oscyluja w granicach 5-7zl za posilek. Piwo kosztuje podobnie jak w polsce, ale najtansze jakie znalazlem kosztowalo 2.5REM czyli ok 1.5z za uwaga 0.6l, tak bo maja albo 0.33 albo 0.6 :) . Aha, unikajcie "white-wine" jak ognia, no chyba ze chcecie opowiadac pozniej znajomym jakie to ch*jowe :) White-wine to taka chinska gorzalka, mocna bo ok 60% ale zrobiona z mieszanki zboz plus jakies tam przyprawy, cos jak Ouzo ale gorsze.