topic

Równouprawnienie azjatyckie czyli odpowiedz na liścia...

Halman • 2020-05-10, 06:18

Zaserwowano; kontr-liść, strzał, kop i smartfon na dobitkę... :amused:

zdun

2020-05-10, 06:56
Kobiet się nie bije, ale aby ktoś się tak nazywał trzeba na to zasłużyć.

esa

2020-05-10, 07:26
dla mopozmywarki utrata telefonu jest większym bólem. Wpie**olu mógł jej oszczędzić.

Asuritta

2020-05-10, 09:27
Równouprawnienie OK uderza cie kobieta , lub inna płeć urojona, to masz prawo ODDAĆ zwiększając siłę aby odstraszyć od kontynuowania ataku na Ciebie.


Chcieli mnie kiedyś okraść pod multikinem zostałem uderzony to złamałem kolano jednemu a drugi uciekł ... może przekroczyłem ale dostałem czymś metalowym bo łuk brwiowy popękał ;)

Rozjebie

2020-05-10, 12:26
Asuritta napisał/a:

Równouprawnienie OK uderza cie kobieta , lub inna płeć urojona, to masz prawo ODDAĆ zwiększając siłę aby odstraszyć od kontynuowania ataku na Ciebie.



Zawsze oddaje się mocniej, bo wtedy wypłacasz sobie jeszcze dodatkowo odszkodowanie za straty moralne. Nikt nikomu nie każe podnosić na drugiego reki i jeśli już podnosisz, to licz się z tym, ze oddanie nie będzie fair, tak samo jak atak fizyczny podczas sprzeczki słownej nie jest fair, proste..
Trzeba było nie zaczynać i to facet tutaj jest ofiara, a nie kobieta

Alicjontko

2020-05-10, 14:34
Feministki by powiedziały "Oj jaki damski bokser i jaka biedna kobieta", a gdyby tylko odwrócić role, że to mężczyzna atakuje kobietę, a ona broni się w taki sposób to byłoby tylko "Jea! Womenpower!".
Jak się startuje z łapą do faceta to trzeba się liczyć, że może ci oddać, a w prawie każdym przypadku to facet będzie od ciebie silniejszy i tego często nie przeskoczysz...życie.

Rozjebie

2020-05-10, 15:14
Alicjontko napisał/a:

Feministki by powiedziały "Oj jaki damski bokser i jaka biedna kobieta", a gdyby tylko odwrócić role, że to mężczyzna atakuje kobietę, a ona broni się w taki sposób to byłoby tylko "Jea! Womenpower!".
Jak się startuje z łapą do faceta to trzeba się liczyć, że może ci oddać, a w prawie każdym przypadku to facet będzie od ciebie silniejszy i tego często nie przeskoczysz...życie.



Dokładnie. Dlatego własnie prawdziwi faceci, gentlemani, wymyślili powiedzenie, ze "kobiet się nie bije nawet kwiatkiem", ponieważ każdy prawdziwy mężczyzna dobrze wie, ze jest fizycznie silniejszy i w konfliktach SŁOWNYCH nie używa swojej siły wobec słabszych kobiet czy dzieci.
Natomiast jeśli kobieta robi z siebie babiszona i startuje z łapami, to powyższe powiedzenie przestaje obowiązywać.
Co innego mamusia - choćby i nakładła Ci tysiąc gongów na mordę, to na matkę nigdy nie podnosi sie ręki ;)

janlew

2020-05-11, 10:28
@up pełna zgoda. Żona/dziewczyna może sprzedać liścia za zdradę czy coś podobnego. W każdym innym przypadku jak pcha się z łapami powinna oberwać.