topic

Rolnik drastycznie zakończył imprezę na swoim polu

fantastico • 2016-05-04, 01:56
Pewien rolnik wynajmował swoje pole firmie wydobywającej gaz łupkowy. Nie spodobało się to lokalnym aktywistkom, które zorganizowały na terenie jego pola protest.

Gównoburza!!


kaiel

2016-05-04, 02:13
całkiem niedawno, chyba jakiś inny rolnik polewał to gnojówką, nawet traktory jakby te same...

ZygiZygi

2016-05-04, 02:15
Ma racje chłop...
Kibic z dala się nie wpie**ala !!

kalijanek

2016-05-04, 05:21
jak dla mnie to jak ktoś wchodzi na moją posiadłośc bez mojego pozwolenia to powinienem mieć prawo go zastrzelić.

elfis

2016-05-04, 06:18
jego własność i robi co chce , to oczywiste

C.Z.E.S.I.E.K

2016-05-04, 07:31
elfis napisał/a:

jego własność i robi co chce , to oczywiste


To nie jest wcale takie oczywiste, bo w Naszym pięknym kraju gdybyś nazbyt głośno oznajmił, że znalazłeś na własnej działce jakiekolwiek złoże, którego wydobycie byłoby dochodowe natychmiast państwo zajęłoby się tym.
Ba. Nie możesz postawić altany większej niż 35m² bez pozwolenia budowlanego. A czemu? Bo ponieważ.

W tym przypadku jak najbardziej mógł taką akcję zrobić, choć użycie rozrzutnika do gnoju byłoby lepszym rozwiązaniem.

spinaczel

2016-05-04, 08:36
ja bym tam poszedł wcześniej, dał wszystkim uśmiechając się serdecznie czerwone koce,żeby nie zmarzli a potem poszedł popasać byki z pobliskiej zagrody

pisage

2016-05-04, 08:47
spinaczel napisał/a:

ja bym tam poszedł wcześniej, dał wszystkim uśmiechając się serdecznie czerwone koce,żeby nie zmarzli a potem poszedł popasać byki z pobliskiej zagrody



Tylko byki nie rozpoznają kolorów. Reagują wyłącznie na ruch niestety...
Co do pomysłu z gnojówką to popieram w całej rozciągłości. Tylko bliżej bym podjechał tej centralnej sceny.

qwachu

2016-05-04, 08:53
Ech, szkoda, że chłop na własnej ziemi nie może zrobić tego, co w normalnym cywilizowanym kraju, czyli wciąż strzelbę i pogonić hałastrę ze swojej ziemi.

Ale i tak wielki zimny browarek za kreatywność.
Na koniec jeszcze gównioków na Policję zgłosić i dowalić im sprawę za wtargnięcie i niszczenie upraw.

Dodus

2016-05-04, 09:04
qwachu napisał/a:

Ech, szkoda, że chłop na własnej ziemi nie może zrobić tego, co w normalnym cywilizowanym kraju, czyli wciąż strzelbę i pogonić hałastrę ze swojej ziemi.



W Naszym pięknym kraju chłop już nie może może nawet sprzedać swojej ziemi...

Sonal

2016-05-04, 09:19
UP - chyba, że watykańskim pasibrzuchom, oczywiście za grosze - no bo ma takie ograniczenia. A potem znów się uwalani handel ziemią i watykańczycy sprzedadzą ją zachodnim rolnikom z duuuuużąąąąą zawiązką.

Arathnmor

2016-05-04, 10:05
@czesiek99
Od paru miesięcy na zgłoszenie masz do 100m2

ePeeL

2016-05-04, 10:51
@Dodus

O ironio! A tylu z nich głosowało na PiS, który teraz odebrał im prawo do sprzedaży ziemi :)

C.Z.E.S.I.E.K

2016-05-04, 11:11
Dinaeel napisał/a:

Od paru miesięcy na zgłoszenie masz do 100m2



Tak racja. Zamiast błagać o pozwolenie na budowę należy tylko zgłosić chęć rozpoczęcia prac, a starostwo ma 30 dni na zastrzeżenia zgodnie z ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. – Prawo budowlane,, która weszła w życie 28 czerwca 2015 r.

Co nie zmienia faktu, że muszę pofatygować się i poinformować (złożyć 4 kopie dokumentacji), że chcę postawić altanę. Dodatkowo mam nieodparte wrażenie, że ustawa jest ustawiona pod konkretnego "klienta". Dlaczego? Ano dlatego, że mogę wykopać sobie basen za domem, składając pismo do starostwa, ale mam limit, bo już oczka wodnego nie mogę zrobić, ponieważ na pow do 500 mkw mogę mieć tylko jeden obiekt tego typu.

P.S to jest kolejna regulacja która tylko omija problem. Można całą ustawę zastąpić jednym zdaniem: "Właściciel ma możliwość gospodarowania swym gruntem wedle własnej woli, chyba że sposób użytkowania stanowi realne zagrożenie dla życia i/lub zdrowia użytkowników sąsiednich posesji."